Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro

Sebastian Wroniewski | 03 lutego 2021

Polskie hotelarstwo znajduje się w agonalnej sytuacji!

Przez rządowe obostrzenia cierpią nie tylko restauratorzy czy kluby fitness, ale również polskie hotelarstwo. Tymczasem jak przekonuje Marek Łuczyński, prezes Polskiej Izby Hotelarzy, branża hotelarska mogłaby się otworzyć – oczywiście w reżimie sanitarnym. Potwierdzać mają to badania naukowe. O sytuacji w branży i decyzjach rządu postanowił porozmawiać z Łukaszem Warzechą w programie Polska na serio BIZNES.

Polskie hotelarstwo jest w agonii

Rządowe obostrzenia wykańczają polskie przedsiębiorstwa. Przez lockdown cierpi również polskie hotelarstwo, które po wielu miesiącach albo zakazu działalności albo znaczącego jej ograniczenia notuje ogromne straty.

Polskie hotelarstwo znajduje się w agonalnej sytuacji. Tutaj absolutnie każdy miesiąc jest na wagę złota, czy się otworzymy czy się nie otworzymy. Jesteśmy sfrustrowani brakiem decyzyjności, brakiem w ogóle wizji działania polskiego rządu. Nie rozumiemy dlaczego stygmatyzuje się branżę HoReCa, dlaczego w ogóle stygmatyzuje się podróżowanie. Ten problem w ogóle nie dotyka tylko i wyłącznie Polski, ale wydaje się, że to szaleństwo w ogóle ogarnęło całą Europę i inne regiony świata. Mam nadzieję, że teraz wyjaśnimy w trakcie tego programu, że to nie HoReCa jest winowajcą i głównym emitentem wirusa. Myślę, że to jest bardzo istotne żeby internauci o tym wiedzieli.

– informuje Marek Łuczyński.

COVID u norek. Szczepan Wójcik: sposób pobrania próbek na fermie w Kartuzach budzi wiele wątpliwości

Polskie hotelarstwo mogłoby działać

Jak dodaje Łukasz Warzecha, rząd powoli zmienia narrację. Już nie mówi, że polskie hotelarstwo jest winne zwiększonej ilości zakażeń koronawirusem, a przy zamknięciu polskich hoteli chodzi generalnie o zmniejszenie mobilności obywateli. Według rządu to mobilność obywateli jest kluczem do rozprzestrzeniania się wirusa. Tymczasem jak opisuje prezes Polskiej Izby Hotelarzy, ani polskie hotelarstwo, ani też mobilność obywateli nie zwiększa zakażeń, co wykazały badania przeprowadzone w okresie letnim w Karkonoszach przez lokalną organizację turystyczną ze Szklarskiej Poręby.

To jest w ogóle fałszywa alternatywa, którą sprzedaje polski rząd opinii publicznej. Z jednej strony na szali jest przedstawiana ochrona zdrowia publicznego i ochrona służby zdrowia, żeby była wydolna, a z drugiej strony przedstawia się tych przedsiębiorców, hotelarzy, restauratorów, którzy są absolutnie chciwi i chcą zarabiać pieniądze kosztem zdrowia Polaków. Myślę, że to jest absolutnie bezpodstawne i cyniczne działanie. Z wirusem trzeba się nauczyć żyć i trzeba odpowiedzialnie otwierać biznesy, według przepisów sanitarnych, które pracowały między innymi Polska Izba Hotelarzy przy współudziale ekspertów branżowych. (…) Ministerstwo Zdrowia jest w posiadaniu tych procedur od grudnia i niestety nie dostaliśmy jeszcze odpowiedzi czy te procedury będą przyjęte czy nie. Uważamy, że pan Premier Morawiecki de facto ma już gotowca, więc w sposób odpowiedzialny można się otwierać.

– dodaje Marek Łuczyński.

Opublikował:
Sebastian Wroniewski
Author: Sebastian Wroniewski
O Autorze
Wychowany w małym mieście nieopodal Warszawy. Od dziecka pasjonat natury i rolnictwa. Po kilkuletniej przygodzie z dużym miastem powrócił w rodzinne strony, by oddać się pisaniu na bliskie mu tematy. W wolnych chwilach podróżuje po Polsce i świecie.
Ostatnio opublikowane artykuły tego autora

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.