Kaptan twitter swiatrolnika.info youtube swiatrolnika.info
Autor: Polska Agencja Prasowa 2021-04-29 12:44:18

Polski drób wzięty w obronę przez… Lewicę. Chodzi o ptasią grypę

Polski drób

Apelujemy do rządu o zabezpieczenie maksymalnych środków z budżetu na zwalczanie ptasiej grypy, której ogniska wykryto w północnej części woj. mazowieckiego oraz południowej części Warmii i Mazur – powiedział we wtorek podczas konferencji w Olsztynie poseł Lewicy Marcin Kulasek. Polski drób jest w trudnej sytuacji. Sama branża informuje, że grypa ptaków skutecznie utrudnia egzystencję sektora w trudnych czasach pandemii koronawirusa. 

Polski drób w trudnej sytuacji

Poseł Kulasek powiedział, że najgorsza sytuacja występuje obecnie na północnym Mazowszu, w powiatach mławskim oraz żuromińskim. Tam stwierdzono 250 ognisk tej zakaźnej choroby. W sąsiadujących z Mazowszem warmińsko-mazurskich powiatach, czyli w nowomiejskim oraz działdowskim ale też w powiatach ostródzkim i iławskim stwierdzono 20 ognisk ptasiej grypy. Kulasek wskazał, że w czterech powiatach na Warmii i Mazurach hoduje się ok. 5 mln sztuk drobiu.
Ocenił, że pojawiające się ogniska ptasiej grypy "to ogromny problem, z którym trzeba się zmierzyć". "Ministerstwo rolnictwa zawnioskowało o 263 mln zł potrzebnych na odszkodowania dla producentów drobiu. W odpowiedzi ministerstwo finansów podało, że jest w stanie zabezpieczyć 51 mln zł. Apelujemy o wypłatę odszkodowań dla producentów drobiu" – powiedział Kulasek.polski drob lewica

Jak dodał, z informacji przekazanych przez Wojewódzkiego Lekarza Weterynarii w Olsztynie, dla producentów drobiu dotkniętych ptasią grypą na Warmii i Mazurach zabezpieczonych jest 12 mln zł. Natomiast na północy Mazowsza potrzeba co najmniej pół miliarda złotych – dodał.

Polski drób – sprawa zamiatana pod dywan

Ocenił, że obecne działania wskazują, że "państwo polskie nie jest przygotowane na takie sytuacje". "Nie nauczyliśmy się niczego z poprzedniej epidemii ptasiej grypy, która miała miejsce w 2007 i 2008 roku. Mamy wrażenie, że sprawa ta jest zamiatana pod dywan" – dodał.

Czytaj także: PSL: Środki z KPO nie trafią do rolników. Centra dystrybucji to nie rolnictwo!

Polski drób będzie zdziesiątkowany?

Obecny na konferencji w Olsztynie Michał Kołodziejczak, lider AgroUnii, ocenił że z powodu ptasiej grypy nawet do 30 proc. drobiu produkowanego w Polsce może zostać zutylizowane.

"Państwo sobie nie radzi, nie ma żadnych działań, nie ma interwencji na rynku. Efekt może być taki, że wzrosną ceny drobiu i jajek" – dodał. Wskazał, że także samorządowcy z stref zagrożonych ptasią grypą nie uzyskują pomocy w zabezpieczeniu terenu.

Poseł Arkadiusz Iwaniak z Lewicy podkreślił, że potrzebny jest szybki skup interwencyjny oraz pomoc producentom drobiu we wznowieniu produkcji. Zaznaczył, że powołany zostanie zespół parlamentarny do zwalczania i przeciwdziałania chorób zakaźnych zwierząt. Jak wyjaśnił, ma się on zająć propozycjami rozwiązań prawnych dot. ptasiej grypy i ASF, wprowadzeniem testowania szczepionek na ptasią grypę oraz poprawą warunków pracy w inspekcji weterynaryjnej.

Ptasia grypa to choroba wirusowa stwarzająca zagrożenie przede wszystkim dla ptaków – zarówno dzikich, wolnożyjących, jak i dla drobiu hodowanego przez ludzi.

PAP/fot. pixabay

 


swiatrolnika.info logo swiatrolnika.info

ZNAJDŹ NAS W MEDIACH SPOŁECZNOŚCIOWYCH

Dołącz do rolniczej społeczności Świata Rolnika

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.