logo swiatrolnika.info
Portal rolniczy, porady dla rolnika, informacje agro
Ewa Zajączkowska-Hernik | 05 maja 2020

Polska gospodarka po pandemii koronawirusa może podbić Europę? Rozmowę prowadzi Ewa Zajączkowska

Polska gospodarka rolna może okazać się tym działem, który po pandemii koronawirusa szybko wyjdzie na prostą. Brzmi niewiarygodnie, ale taki scenariusz wcale nie jest niemożliwy. Patriotyzm gospodarczy, sytuacja gospodarcza w Europie, zmiany w mentalności konsumentów – to wszystko jest ze sobą ściśle powiązane, szczególnie w sektorze rolnym gospodarki krajowej. Gościem programu Polska na serio jest prof. Krystyna Świetlik z Wyższej Szkoły Menedżerskiej w Warszawie.

Polska gospodarka po pandemii koronawirusa – patriotyzm gospodarczy może uratować sytuację

Polska gospodarka bez wątpienia potrzebuje obecnie wsparcia ze strony konsumentów. Sposobem na dźwignięcie się po pandemii koronawirusa jest postawa oparta na patriotyzmie gospodarczym. Patriotyzm gospodarczy to trend, w którym konsumenci świadomie wybierają polskie produkty podczas codziennych zakupów. Z deklaracji wynika, że Polacy z natury są odpowiedzialni gospodarczo i przy wyborze produktów na sklepowych półkach kierują się krajem pochodzenia.

Warto jest promować polskie produkty, bo z jednej strony mamy świadomość, ale brak nam nawyku. Mamy wysoki stopień deklarowanego patriotyzmu konsumenckiego, z drugiej strony niski praktyczny poziom jego wykorzystania. To jest argumentacja za wzmocnieniem działania w kierunku wzmacniania patriotyzmu konsumenckiego

– powiedziała prof. Krystyna Świetlik w programie Polska na serio.

Czy istnieje potrzeba promowania przez państwo własnych produktów? (...) Wolny rynek nie istnieje. Niewidzialna ręka rynku jest iluzją. To państwo i reprezentujące je instytucje są odpowiedzialne za każdy aspekt gospodarki rynkowej. (...) Warunkiem osiągnięcia sukcesu w biznesie jest działanie zgodne z trendami konsumenckimi, obserwacja rynku i odpowiedź na oczekiwania konsumentów. Te działania, propagujące wspieranie rodzimej produkcji wpisują się jak najbardziej we współczesne trendy konsumenckie. Warto namawiać do patriotyzmu konsumenckiego, bo jest to w interesie producenta i konsumenta

– dodała prof. Świetlik.

Oglądaj także: Patriotyzm gospodarczy sposobem na kryzys. Kupuj polskie produkty. Prowadzi Ewa Zajączkowska

Polska gospodarka – cudze chwalicie, swego nie znacie

Patriotyzm gospodarczy w innych państwach jest znacznie silniejszy niż w Polsce, cierpi na tym polska gospodarka. Jest to domena państw bogatych, takich, jak Stany Zjednoczone, Niemcy, Francja, Norwegia, Korea Południowa, czy Japonia. A przecież Polska aspiruje do tego, by stać się krajem rozwiniętym i bogatym.

Francuzowi do głowy nie przyjdzie preferowanie zagranicznej żywności. Każdy Francuz jest przekonany o bezwzględnej wyższości rodzimych produktów. Francuska kuchnia jest dla niego najlepsza, własne produkty są najbardziej bezpieczne i najsmaczniejsze. Tam poziom patriotyzmu konsumenckiego jest bardzo wysoki

– stwierdziła prof. Krystyna Świetlik w programie Polska na serio.

Przez wiele lat nie mieliśmy dostępu do zagranicznych produktów. (...) Brakowało nam tego okna na świat. W momencie, gdy nasza gospodarka znalazła się na terenie wspólnotowym, a jeszcze wcześniej, po zmianie systemu gospodarczego po ‘89 roku stała się gospodarką bardziej otwartą, zaczęły napływać do nas te produkty. Chcieliśmy poznać inne kultury, inne zwyczaje żywieniowe. Posiadanie zagranicznych produktów nobilitowało nas, byliśmy chowani w kulcie dla zagranicy, w kulcie dla obcego produktu, zachłysnęliśmy się tym. To zwykle jest tak, że człowiek musi poznać, jak smakuje inny produkt, by docenić własny. Często doceniamy polską żywność wtedy, jak nie mamy do niej dostępu

– dodał ekspert ds. rynku wewnętrznego.

Czytaj także: Jakie były ulubione warzywa i owoce Polaków w 2019 roku?

Polska gospodarka – kupując polskie produkty, dajesz pracę Polakom

Polska gospodarka może mieć solidne oparcie w młodym pokoleniu? Są eksperci, którzy w millenialsach widzą potencjał dla rozwoju patriotyzmu gospodarczego. Zdaniem prof. Krystyny Świetlik to młodzi konsumenci bardziej angażują się w poszukiwanie produktów oznaczonych logiem “PRODUKT POLSKI”.

Ci młodzi chcą próbować lokalnej kuchni i sięgać do tradycji, czy do korzeni. To jest bardzo pozytywne. Myślę, że te tendencje będą gościły u nas coraz częściej. Co prawda przychodzą z pewnym opóźnieniem, ale przecież aspirujemy do krajów rozwiniętych gospodarczo, coraz bardziej zamożnych i jestem przekonana, że z czasem i my będziemy przyznawać wysokie preferencje rodzimej żywności

– powiedziała prof. Krystyna Świetlik w programie Polska na serio.

Jeżeli coraz więcej produktów będzie uzyskiwało znaczek “PRODUKT POLSKI”, to sprzyja to kształtowaniu świadomości konsumenckiej, kreuje popyt na rynku wewnętrznym i stymuluje wzrost produkcji rolniczej. Stojąc przy półce sklepowej, nie szczególnie zwracamy uwagę na pochodzenie produktu, usprawiedliwiając się różnymi okolicznościami. Myślę, że etykietka biało-czerwona “PRODUKT POLSKI” spełnia, jak najbardziej, swoje zadania, bo jest czytelna, jest jednoznaczna i nie trzeba się zastanawiać kto jest producentem tego produktu. świadomie biorę ten produkt i wkładam do koszyka

– dodała prof. Świetlik.

Polska gospodarka – co z polskim sektorem rolnym po pandemii koronawirusa?

Sektor rolny polskiej gospodarki po pandemii koronawirusa być może nie ma złej perspektywy. Póki co sytuacja wygląda dość dramatycznie – zerwane łańcuchy dostaw przez zamrożenie rynku HoReCa i w efekcie brak rynków zbytu dla polskich produktów eksportowych. Poza tym brak pracowników sezonowych spowodowany obostrzeniami związanymi z kwarantanną i brakiem wiz. Od strony społecznej borykamy się ze zwiększonym bezrobociem, co wpływa na preferencje konsumenckie.

Patrząc na obecną sytuację, nie wydaje mi się, żeby nastąpiło zerwanie łańcuchów dostaw międzynarodowych. Sądzę, że po pandemii polski towar stanie się bardziej atrakcyjny dla zachodniego odbiorcy, przecież tak było w okresie ostatniego kryzysu finansowo-gospodarczego. Nastąpił skokowy wzrost eksportu do Unii Europejskiej, bo polskie produkty trafiły do europejskiego koszyka zakupowego. Portfele zachodnich konsumentów będą chudsze, dlatego po pandemii na pewno wzrośnie zainteresowanie naszą ofertą. Obecnie rysuje się większa szansa dotarcia do finalnego konsumenta za granicą, nie tylko hurtownika, czy restauratora. Dlatego unijny konsument musi szybko dowiedzieć się, że polska żywność spełnia wszystkie unijne normy, że jest produkowana higienicznie, jest bezpieczna i jest smaczna

– stwierdziła prof. Krystyna Świetlik w programie Polska na serio.

Fot. Agnieszka Radzik

Opublikował:
Ewa Zajączkowska-Hernik
Author: Ewa Zajączkowska-HernikWebsite: https://swiatrolnika.info/redakcja
O Autorze
Dziennikarz, publicysta, komentator polityczny. Absolwentka Uniwersytetu Marii Skłodowskiej-Curie. Z pasji nauczyciel historii i wiedzy o społeczeństwie. Antysocjalistka, wolnorynkowiec. Serce po prawej stronie.
wiecej
Ostatnio opublikowane artykuły tego autora

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.