wtorek
| 21 maja 2019

W czeskim ministerstwie rolnictwa, w resortowych Social Media, króluje Polska. Niestety, jest to polska obsesja i bezpardonowa walka z polskim produktem. Uwaga, mania antypolska nie spodobała się wielu Czechom!

 


„Świat Rolnika” jako pierwszy upublicznia informację, która szokuje swoją dyskryminacyjnością, zwłaszcza, że wpisuje się ona w cykl antypolskich wystąpień czeskiego ministerstwa rolnictwa. Tego samego, które udaje, że problemy z czeskimi ubojniami, czeskim mięsem czy nawet kuriozalnymi metalowymi przedmiotami w czeskich gofrach, o których pisał niedawno Swiatrolnika.info, nie istnieją!

 


Czesi mimo, że piszą o nas dużo ciężko doszukiwać się superlatyw. Na przestrzeni ostatnich dwóch miesięcy podjęli na oficjalnym profilu ministerstwa na Facebooku temat polskich produktów spożywczych kilkukrotnie.

 


Pojawił się serial komunikatów odnośnie polskiego mięsa z ubojni pod Ostrowią Mazowiecką, mięsa z salmonellą i „delikatnie” zgryźliwy tekst będący odpowiedzią na ewentualną kontrolę czeskiego piwa w Polsce.

 


Tym, co wzbudza jednak największe oburzenie, również wśród komentatorów czeskich, jest lista produktów spożywczych, importowanych z Polski i nie spełniających według Czechów odpowiednich standardów.

 


Materiał przeanalizował „Świat Rolnika”.

 


W treści ministerialnego postu na Facebooku czytamy recytowankę o niebezpiecznych produktach z Polski:

 

 

„Sól techniczna do smarowania, zabroniony fenylbutazon w mięsie końskim, antybiotyki w mięsie kurczaka, niebezpieczny fipronil w jajach, pestycydy w owocach i warzywach. To tylko kilka dużych skandali z polską żywnością. Zobacz przegląd innych przypadków żywności, które odkryli inspektorzy żywności i weterynarze w naszym kraju”

 


Do postu dołączony został katalog 134 zdjęć polskich produktów jako ostrzeżenie dla czeskich konsumentów.

 


Prezentowana „zła” żywność przedstawia zakwestionowane przez Czechy polskie produkty od 2010 roku do chwili obecnej.

 


Sami Czesi jednak nie zawsze są aż tak antypolscy, jak ich minister rolnictwa Miroslav Toman.

 


„Mogę zapytać dlaczego nie ma tu innych postów w tym stylu??? Dlaczego nie ma postu o czeskim jedzeniu, słowackim jedzeniu, niemieckim? Tu czuje się lobbing przeciwko polskim produktom. Nie chcecie powiedzieć chyba, że całe jedzenie z innych krajów jest całkowicie w porządku”

 

 

- komentuje Gabriela Kozdrová.

 

 

„Premier Babiš wydał rozkaz oczerniania konkurencji? Lubię jeździć po polskie produkty spożywcze, tylko przekroczę granicę i mam (..) mięso tańsze i lepsze od innych. Kiedy Twoi inspektorzy będą sprawdzać jakość higieny pracowników w Agrofercie?”

 

 

- pyta Jarda Král.

 

 

Dla odmiany kolejny komentator, Jaroslav Vystrčil ocenił produkty z polski, nie omieszkując wspomnieć o rodzimych, w sposób następujący:

 

 

„Tak więc okazuje się, że polskie jedzenie jest tak samo złe, jak czeskie (tj. Babišovy). Cóż, to jest skandal”.

 

 

Nikt nie ma wątpliwości, że polityka Miroslava Tomana, czeskiego ministra rolnictwa i jednocześnie przedsiębiorcy rolnego związana jest z grą rynkową, a nie troską o zdrowie konsumentów. Gdyby tak było, Czesi nie mieliby rekordowych opóźnień z publikacjami w systemie RASFF nt. swoich feralnych produktów, który ma ostrzegać konsumentów o niebezpiecznej żywności. Warto tez pamiętać, że Toman od 1990 r. to biznesman, współwłaściciel i członek organów kierowniczych różnych przedsiębiorstw, działających głównie w branży rolnej, które czerpią zyski z czeskiej, a nie polskiej polityki rolnej. Tylko po co oszukiwać ludzi postami o niebezpiecznej żywności?

 

Daria Plewa

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.


Polub Świat Rolnika na Facebooku i bądź na bieżąco



Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.