Polityka rolna

Skandal protokolarny! Premier chciał podziękować rolnikom, Burmistrz zabronił!

Premier Mateusz Morawiecki oraz wicepremier Jarosław Gowin chcieli podziękować za pomocą listu rolnikom z gminy Busko-Zdrój. Burmistrz jednak zabronił odczytania go.

List od wicepremiera Gowina miała odczytać Elżbieta Śliwa – kierownik powiatowej placówki KRUS w Busku-Zdroju, zaś list od premiera Morawieckiego Elżbieta Kwiecień-Ząbek – kierownik powiatowej placówki Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Pińczowie. Żadna z nich nie uzyskała jednak zgody burmistrza Buska.

Waldemar Sikora (na zdjęciu z lewej) argumentował to tym, że nie chce na dożynkach gminnych uprawiać polityki. Co ciekawe nie dotyczyło to jednak działaczy Polskiego Stronnictwa Ludowego – rozdawali oni baloniki i wiatraczki z logo PSL, a ze sceny miał możliwość przemawiać Marszałek Województwa Świętokrzyskiego i były kandydat tej partii na Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Adam Jarubas (na zdjęciu z prawej).

Co ciekawe, Sikora zapowiedział, że ma zamiar ubiegać się o poparcie Prawa i Sprawiedliwości w kolejnych wyborach na urząd burmistrza Buska-Zdroju. Takim zachowaniem jednak z pewnością sobie nie pomaga. Sytuacja, w której burmistrz zabrania odczytania listu lub przemowy Prezesowi Rady Ministrów (który występuje w roli urzędnika państwowego, a nie polityka) należą do ogromnej rzadkości i z pewnością można nazwać je skandalem protokolarnym. 

List do premiera Mateusza Morawieckiego w tej sprawie wystosowały stowarzyszenia: Młode Busko, Busko Busko oraz Nasz Region Ponidzie.


Polub Świat Rolnika na Facebooku i bądź na bieżąco


Marta Wiszczycka/echodnia/Fot. UMWŚ

Zgodnie z rozporzadzeniem możesz cofnąć zgode którą wcześniej nam dałeś. Jednak uprzedzamy że portal może przestać działać poprawnie. Cofnij zgodę.