Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Kaptan twitter swiatrolnika.info youtube swiatrolnika.info
Autor: Marzena Deresz 2017-06-14 12:08:03

Polityka klimatyczna USA wraca na stare tory

Polityka klimatyczna USA wraca na stare tory

W dniach 11-12 czerwca w Bolonii ministrowie środowiska państw G7 obradowali nad polityką klimatyczną światowych gospodarek. Pod wystosowanym na koniec spotkania komunikatem nie podpisały się Stany Zjednoczone, które tym samym zademonstrowały rzeczywistą rezygnację z paryskiego porozumienia klimatycznego i powrót do swojej tradycyjnej polityki energetycznej.

W dniach 11-12 czerwca w Bolonii ministrowie środowiska państw G7 obradowali nad polityką klimatyczną światowych gospodarek. Pod wystosowanym na koniec spotkania komunikatem nie podpisały się Stany Zjednoczone, które tym samym zademonstrowały rzeczywistą rezygnację z paryskiego porozumienia klimatycznego i powrót do swojej tradycyjnej polityki energetycznej.

 

Komunikat ministrów środowiska podkreśla rolę Agendy 2030 na rzecz Zrównoważonego Rozwoju. O ile deklaracje o dbałości o zrównoważony rozwój wszystkich społeczeństw oraz przeciwdziałanie pogłębiającym się dysproporcjom nie budziły większych kontrowersji, o tyle drugi punkt komunikatu, w którym podejmuje się temat polityki klimatycznej, spotkał się ze stanowczym sprzeciwem Stanów Zjednoczonych. Ministrowie środowiska Kanady, Francji., Niemiec, Włoch, Japonii, Zjednoczonego Królestwa oraz komisarze europejscy potwierdzili chęć działań na rzecz jak najszybszej pełnej implementacji porozumienia paryskiego. Podkreślono, że światowe gospodarki musza dążyć do dekarbonizacji, efektywności surowcowej oraz osiągnięcia tzw. climate resilience, czyli sytuacji, w której wszystkie polityki państw biorą pod uwagę ewentualny wpływ na klimat i w ich ramach wypracowuje się narzędzia przeciwdziałania niekorzystnym zmianom jeszcze zanim one zaistnieją.

Szefowie resortów środowiska przypomnieli, że państwa rozwinięte przyjęły na siebie zobowiązanie kopenhaskie, na mocy którego do 2020 roku zbiorą w sumie 100 miliardów dolarów (ze środków publicznych i prywatnych) na propagowanie postanowień porozumienia paryskiego w krajach rozwijających się. Fundusze te przekazywane maja być do tzw. banków rozwoju.

Na polu polityki klimatycznej nie znaleziono wspólnego języka z nową amerykańską administracją. Pod częścią komunikatu dotyczącą potwierdzenia postanowień porozumienia paryskiego Amerykanie się nie podpisali, ale zwrócili uwagę, że ich działania będą ukierunkowane na jednoczesną dbałość o środowisko oraz wzmacnianie swojej gospodarki. Rząd USA nie zamierza dotować również wspomnianych banków rozwoju.

Takie podejście administracji Donalda Trumpa wywołało oburzenie europejskich elit, niemniej należy zwrócić uwagę na to, że Amerykanie właściwie postanowili powrócić do swoich tradycyjnych dogmatów. Działania Baracka Obamy na rzecz dekarbonizacji światowych gospodarek (łącznie z amerykańską) były jedynie dygresją w polityce gospodarczej USA.

Michał Jerzy Kowalczuk/fot. pixabay.com

Opublikował:
Author: Marzena Deresz
O Autorze
Ostatnio opublikowane artykuły tego autora

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.