Portal rolniczy, porady dla rolnika, informacje agro

logo swiatrolnika.info
Autor: Monika Faber 2021-01-15 16:42:01

Nieczysta gra, czyli komu wadzą podgrzewacze tytoniu?

podgrzewacze tytoniu

Federacja Przedsiębiorców Polskich zwraca uwagę, że według prawidłowych wyliczeń podatku akcyzowego i podatku VAT – w oparciu o zawartość tytoniu – opodatkowanie na 1 gram tytoniu w papierosach wynosi 82 grosze, a w nowatorskich wyrobach tytoniowych – 76 groszy – czytamy w komunikacie FPP. To odpowiedź na ostatnie nieprawdziwe informacje, w myśl których podgrzewacze tytoniu miałyby być opodatkowane podatkiem akcyzowym 5-krotnie niższym niż zwykłe papierosy.

Podgrzewacze tytoniu atakowane przez konkurencję?

Prof. Witold Modzelewski, prezes Instytutu Studiów Podatkowych, w swoich licznych publicznych wypowiedziach z ostatnich tygodni powtarza tezę, że nowatorskie wyroby tytoniowe (popularnie określane jako „podgrzewacze tytoniu”) są opodatkowane podatkiem akcyzowym 5-krotnie mniejszym niż zwykłe papierosy. Takie stwierdzenie wprowadza opinię publiczną w błąd, bowiem jest ono prawdziwe tylko wtedy, jeśli uznamy, że istotą akcyzy na wyroby tytoniowe nie jest opodatkowanie tytoniu, lecz papieru, w który jest owinięty. Takie porównanie jest jednak pozbawione racjonalnych podstaw, zważywszy na ogromną różnicę zawartości tytoniu pomiędzy tymi produktami. Jedna paczka 20 szt. papierosów zawiera ok. 14 g tytoniu, podczas gdy jedna paczka 20 szt. wkładów do podgrzewania tytoniu zawiera znacznie mniej, bo ok. 6 g tytoniu. Realizacja postulatu prof. Modzelewskiego dotyczącego „urealnienia” stawek akcyzy oznaczałaby zatem, że opodatkowanie 1 grama tytoniu w nowatorskich wyrobach tytoniowych byłoby prawie 2,5-krotnie wyższe niż w zwykłych papierosach, przy spalaniu których wydzielanych jest znacznie więcej szkodliwych dla zdrowia substancji w porównaniu z podgrzewaniem tytoniu

– podkreśla Marek Kowalski, przewodniczący Federacji Przedsiębiorców Polskich (FPP), prezes Centrum Analiz Legislacyjnych i Polityki Ekonomicznej (CALPE).

Akcyza to bardzo skomplikowany podatek, jest bardzo dużo konkurencji na rynku, a każdy chce płacić jak najmniej podatku. A niektóre podatki akcyzowe, tak jak opłata cukrowa, mają na celu zmianę zachowanie społeczeństwa. Tych podatków nie można tak zero-jedynkowo wprowadzać czy likwidować

– tłumaczy z kolei cytowany w komunikacie minister finansów Tadeusz Kościński.podgrzewacze tytoniu badania

Ponadto, istnieją solidne powody zdrowotno-ekonomiczne, pozwalające różnicować poziom opodatkowania akcyzą wyrobów nikotynowych – uwzględniając też obniżoną szkodliwość takich wyrobów. Takie różnicowanie jest uzasadnione zważywszy na zdecydowanie mniejszą ilość szkodliwych dla zdrowia substancji wydzielanych w trakcie podgrzewania tytoniu (nowatorskich wyrobów tytoniowych) zamiast jego spalania, jak ma to miejsce w przypadku zwykłych papierosów. Pogląd o obniżonej szkodliwości wyrobów nowatorskich potwierdzają badania naukowe oraz oficjalne decyzje rządowych agencji odpowiedzialnych za zdrowie publiczne, m.in. amerykańskiej Agencji ds. Żywnośći i Leków (FDA) – która w swoim oświadczeniu uznała, że autoryzacja tych produktów do sprzedaży w USA jest „właściwa dla ochrony zdrowia publicznego”, przynosząc korzyść w skali całej populacji. Po dogłębnej, 4-letniej analizie, FDA w lipcu 2020 r. nadała jednemu z produktów tej kategorii status „produktu tytoniowego o zmodyfikowanym ryzyku” w obszarze ograniczenia narażenia użytkowników na substancje szkodliwe i potencjalnie szkodliwe, aktualizując również jego status na: „właściwy dla promocji zdrowia publicznego”. Oznacza to, że podgrzewanie tytoniu w znacznie mniejszym stopniu naraża użytkowników (oraz osoby postronne) na działanie szkodliwych związków chemicznych niż palenie papierosów

– czytamy w komunikacie Federacji Przedsiębiorców Polskich.

W dyskusji akcyzowej równie istotną siłę ma argument ekonomiczny. W przypadku nowatorskich wyrobów tytoniowych (podgrzewaczy tytoniu) inwestycje w prace badawczo-rozwojowe – w których swój ślad odcisnęli polscy eksperci, naukowcy i przedsiębiorcy – są niepomiernie większe, niż w przypadku tradycyjnych papierosów. To dziesiątki miliardów złotych zainwestowanych w rozwój technologii podgrzewania tytoniu, przeciwko zeru złotych zainwestowanych w papierosy. To także olbrzymie nakłady poniesione przez producentów wyrobów nowatorskich w związku z kosztami wynikającymi z ich wprowadzenia na rynek, np. konieczność zbudowania od zera sieci dystrybucji i zatrudnienia setek nowych pracowników

– dodaje FPP.

Podgrzewacze tytoniu potrzebują kampanii informacyjnych

Rząd powinien umożliwić informowanie o obniżonej szkodliwości jaką cechują się podgrzewacze tytoniu. W Polsce mogłyby powstawać potężne fabryki, które produkowałyby tego typu wkłady do tytoniowych podgrzewaczy. To z pewnością odciążyłoby plantatorów, którzy dostarczają tytoń dla wielu firm. Błędem byłoby tej szansy nie wykorzystać. Jeżeli nie wprowadzimy możliwości informowania konsumenta o obniżonej szkodliwości tych właśnie produktów, po prostu pozbawimy się szansy, która jest istotna dla odbudowy polskiej gospodarki po pandemii koronawirusa, a także sektora rolnego oraz małych i średnich sklepikarzy

– uważa Jacek Podgórski, dyrektor Instytutu Gospodarki Rolnej.

W innych krajach podejście do alternatyw jest dużo bardziej otwarte. W USA po wnikliwym, trwającym dwa lata audycie badań naukowych nad systemem podgrzewania tytoniu IQOS amerykańska Agencja Żywności i Leków wyraziła zgodę na sprzedaż tego urządzenia na terenie tego kraju. FDA stwierdziła, że wprowadzenie tego produktu na rynek amerykański jest „właściwe dla ochrony zdrowia publicznego”, a produkty oparte na podgrzewaniu tytoniu „wytwarzają mniej określonych toksyn w mniejszych dawkach niż papierosy tradycyjne”.

Obecnie coraz więcej państw rozważa zmianę podejścia regulacyjnego do alternatywnych produktów dla palaczy, zakładając, że dzięki niższej toksyczności mogłyby one ograniczyć szkody społeczne związane z aktywnym i przede wszystkim biernym paleniem. W Wielkiej Brytanii rządowa agencja do spraw zdrowia publicznego (Public Health England) już dwa lata temu wyemitowała specjalny spot, wskazując, że szkodliwość alternatyw dla papierosów może być nawet o 95 proc. niższa.

Producent urządzenia podgrzewającego tytoń, firma Philip Morris International, od ponad dekady prowadzi badania naukowe, w tym badania kliniczne, na ich podstawie projektując produkty alternatywne dla papierosów. W ich rozwój firma zainwestowała już ponad 7,2 mld dolarów, a podgrzewacze tytoniu stają się coraz bardziej popularne.

FPP/jac

 

Opublikował:
Monika Faber
Author: Monika Faber
O Autorze
z wykształcenia prawnik, z zamiłowania rolnik. Połączenie tych dwóch profesji pomaga zrozumieć jak wymagające jest dzisiejsze rolnictwo. Jestem dumna z polskiej wsi.
wiecej
Ostatnio opublikowane artykuły tego autora

swiatrolnika.info logo swiatrolnika.info

ZNAJDŹ NAS W MEDIACH SPOŁECZNOŚCIOWYCH

Dołącz do rolniczej społeczności Świata Rolnika

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.