Portal rolniczy, porady dla rolnika, informacje agro

logo swiatrolnika.info
Autor: Adam Szewczyk 2020-11-09 09:35:29

Piątka dla zwierząt powróci? Ardanowski krytycznie o planach PiS!

Piątka dla zwierząt

Rolnicy nie mogą osiadać na laurach. Szkodliwa ,,Piątka dla zwierząt” powróci w nowej wersji, lecz tej samej formie. Planom PiS sprzeciwia się Jan Krzysztof Ardanowski, który wskazuje, że takim zachowaniem Zjednoczona Prawica daje rolnikom do zrozumienia, że ich zdradziła. Projekt ma nadal ograniczać ubój rytualny i zakazać hodowli zwierząt futerkowych. Oznacza to koniec dobrze prosperującej branży i likwidację wielu polskich hodowli oraz wzrost bezrobocia.

Piątka dla zwierząt 2.0?

,,Piątka dla zwierząt” to ustawa PiS, która przewiduje między innymi zakaz hodowli zwierząt futerkowych, ograniczenie uboju rytualnego oraz zwiększenie uprawnień dla organizacji antyhodowlanych. Zapowiedziany przez partię rządzącą zakaz oznacza koniec dobrze prosperującej branży i likwidację wielu polskich hodowli oraz wzrost bezrobocia. Ustawa jest szeroko krytykowana przez polityków i rolników.

Mimo głosów sprzeciwu i wielotysięcznych protestów rolników, ustawa błyskawicznie przeszła przez Sejm i trafiła do Senatu. Tam ,,Piątka dla zwierząt” otrzymała kilka poprawek, które w dłuższej perspektywie i tak niewiele zmieniały i nie polepszały sytuacji polskich rolników. Po przegłosowaniu ustawy przez Senat okazało się, że PiS… nie będzie jej dalej procedować.

Protestujący rolnicy nie powinni jednak osiadać na laurach. O ile ,,Piątka dla zwierząt” trafiła do zamrażarki, to PiS nie planuje odpuścić niszczenia polskiego rolnictwa. Okazuje się bowiem, że partia rządząca szykuje drugi projkt, który jak poprzedni ma być procedowany bez konsultacji z posłami i senatorami, a także organizacjami rolniczymi.

Plany rządu skrytykował były minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski. Przypomnijmy, że według doniesień mediów Ardanowski stracił posadę w resorcie właśnie przez ochronę polskich rolników i sprzeciw wobec ustawy ,,Piątka dla zwierząt”. Słynnego ”Ardana” zastąpił stojący po stronie organizacji antyhodowlanych Grzegorz Puda, wnioskodawca szkodliwej ustawy.

Z coraz większym niepokojem obserwuję próby, wbrew logice i stanowisku rolników, wprowadzenia „Piątki dla zwierząt” w innej formie, z zachowaniem kontrowersyjnych, nieakceptowanych przez nas wszystkich, zaangażowanych w obronę rolnictwa, celów ustawy. Wydawało się, że moje argumenty, by nie likwidować w bardzo krótkim czasie i bez stosownych odszkodowań, łamiąc zasady państwa prawa, całej branży rolniczej, jaką jest legalna hodowla zwierząt futerkowych i wycofać się z zakazu uboju według wymogów religijnych bydła, poparte protestami rolniczymi w nieznanym od lat natężeniu, przyniosłyskutek i ta zła, szkodliwa ustawa przestanie straszyć.

– rozpoczyna swój facebook’owy wpis Jan Krzysztof Ardanowski.

Mariusz Pudzianowski to rolnik? Przekonaj się sam!

Piątka dla zwierząt pełna kłamstw

Następnie Ardanowski podziękował wszystkim rolnikom, Piatka dla zwierzat którzy protestowali lub popierali protesty przeciwko szkodliwej ustawie, jaką jest ,,Piątka dla zwierząt”. Były minister rolnictwa zauważa jednak, że planowana nowa ustawa będzie równie szkodliwa co jej odpowiedniczka.

Okazuje się, że nowa ustawa, przygotowywana znowu w konspiracji, nie przez rząd, ale ponoć przez jakąś grupę posłów, ma zawierać zapisy o likwidacji hodowli futerkowych i wprowadzić zakaz uboju rytualnego bydła. Jedynym novum ma być sprecyzowanie utworzenia nowej Inspekcji Ochrony Zwierząt, co przy generowaniu ogromnych kosztów i problemach organizacyjnych w każdym powiecie, biorąc pod uwagę stan budżetu państwa, wydaje się być działaniem pochopnym i nielogicznym.

Ardanowski wskazuje również na fałszywe dane i kłamstwa, jakie stosują zwolennicy ustawy ,,Piątka dla zwierząt” do oszukiwania opinii publicznej.

Pan Minister Rolnictwa Grzegorz Puda raczył był w programie „Tydzień” stwierdzić, że wprowadzenie zakazu uboju rytualnego wynika z przepisów unijnych, które Polska przyjęła. Otóż, nic bardziej mylnego, o czym mogą wyraźnie wytłumaczyć pracownicy ministerstwa. Wyjaśnię niewiedzącym, że, regulujące zasady uśmiercania zwierząt, Rozporządzenie Rady (WE) nr 1099/2009 z dnia 24. września 2009 r., w Art. 4 ust. 1 zawiera przepis, że: „Zwierzęta są uśmiercane wyłącznie po uprzednim ogłuszeniu”, ale ust. 4 tego samego Art. 4 Rozporządzenia mówi: „W przypadku zwierząt poddawanych ubojowi według szczególnych metod wymaganych przez obrzędy religijne wymogi ust. 1 (czyli ogłuszenia) nie mają zastosowania, pod warunkiem że ubój ma miejsce w rzeźni”. Przytaczam bardzo precyzyjnie, by nikt nikogo nie wprowadzał w błąd powołując się na Unię Europejską.

Ardanowski wskazał również na kłamstwa powtarzane w kontekście ograniczania uboju rytualnego. Przypomnijmy, że ,,Piątka dla zwierząt” i przewidywane przepisy oznaczają ogromne straty dla polskiego rolnictwa i budżetu państwa.

Również kuriozalnym jest twierdzenie, że jak u nas nie będzie uboju rytualnego bydła, bo jak mamy rozumieć, w przypadku kręgowców, jakimi są ptaki, przesłanka moralna zakazu uboju bez ogłuszenia już sumień osób kochających zwierzęta nie drażni, to łatwiej nam będzie sprzedawać mięso na rynek unijny. Warto zauważyć (dane z raportu Biblioteki Kongresu USA), że spośród wszystkich krajów Europy (UE i pozostałe) nie ma ograniczeń uboju rytualnego w 33 krajach, w 5 krajach jest wymóg wcześniejszego ogłuszenia, w kolejnych 5 krajach wymagane ogłuszenia po wykonaniu cięcia, a w jednym kraju, Finlandii, wymagane jest znieczulenie (sedacja) w czasie uboju. Jeszcze raz powtórzę, że jeżeli nie będzie uboju w Polsce, to z zadowoleniem przeprowadzą go w innych krajach unijnych, ze stratą dla polskich rolników i przedsiębiorców, a także z większym cierpieniem zwierząt transportowanych na duże odległości do innych krajów.

Ardanowski zaapelował do rolników o dalszą walkę o dobro polskiej wsi. Były minister wskazuje również, że uderzająca w interesy wsi ,,Piątka dla zwierząt” jest ,,samobójstwem politycznym Prawa i Sprawiedliwości”. Ardanowski wskazuje, że takim zachowaniem Zjednoczona Prawica daje rolnikom do zrozumienia, że ich zdradziła.

Szanowni Rolnicy, determinacja posłów i senatorów broniących polskiego rolnictwa może nie wystarczyć, by zablokować ten, jak wszystko wskazuje, znowu szkodliwy projekt ustawy. Ideologiczny sojusz Zjednoczonej Prawicy z ortodoksyjną Lewicą oraz częścią pozostałej opozycji może szkodliwe zapisy przeforsować. Proszę liderów polskich organizacji rolniczych o czujność i wytężoną pracę, by do tego nie dopuścić.

facebook.com/fot.swiatrolnika/fot.facebook

Opublikował:
Adam Szewczyk
Author: Adam Szewczyk
O Autorze
Wielkopolanin, entuzjasta rolnictwa. Specjalizuję się w hodowli zwierząt, choć wiem, że jest ona nierozerwalnie związana z sektorem upraw. Ukończyłem Uniwersytet Rolniczy im. Hugona Kołłątaja w Krakowie. Z wsią łączy mnie wszystko.
wiecej
Ostatnio opublikowane artykuły tego autora

swiatrolnika.info logo swiatrolnika.info

ZNAJDŹ NAS W MEDIACH SPOŁECZNOŚCIOWYCH

Dołącz do rolniczej społeczności Świata Rolnika

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.