logo swiatrolnika.info
Portal rolniczy, porady dla rolnika, informacje agro
logo swiatrolnika.info
Autor: Polska Agencja Prasowa 2020-09-24 05:37:52

Piątka dla Zwierząt. Rolnicy walczyli o sprawiedliwość podczas prac Komisji Ustawodawczej Senatu

Piątka dla Zwierząt

Przedstawiciele branż hodowlanej, futrzarskiej, cyrkowej, schronisk dla zwierząt i organizacji zajmujących się ochroną zwierząt przedstawili w środę na wysłuchaniu publicznym zorganizowanym przez senacką Komisję Ustawodawczą swe stanowiska w kwestii zmian zawartych w noweli ustawy o ochronie zwierząt. Tak zwana Piątka dla Zwierząt zakazuje hodowli zwierząt na futra oraz kasuje możliwość eksportu mięsa pochodzącego z uboju rytualnego.

Piątka dla zwierząt – absurdalne postulaty aktywistów

Podczas posiedzenia komisji, które trwało ponad 9 godzin, przedstawiciele organizacji zajmujących się ochroną zwierząt, uzasadniając to koniecznością humanitarnego traktowania, popierali wprowadzenie zakazu hodowli na futra. Przekonywali też, że ubój rytualny jest jednym z największych okrucieństw wobec zwierząt i twierdzili, że powinien być całkowicie zakazany, a nie – jak głosi nowela – ograniczony do potrzeb polskich związków wyznaniowych.

Piątka dla zwierząt – branża mięsna walczy o ubój rytualny

Z kolei przedstawiciele branży mięsnej podnosili, że przepis ograniczający ubój rytualny spowoduje m.in. likwidację miejsc pracy, utratę rynków eksportowych czy znaczny spadek dochodów producentów żywności i hodowców. Przedstawiciele hodowców, twierdzili, że zakaz hodowania zwierząt na futra wprowadzany jest na podstawie jednostronnej, medialnej narracji i domagali się takich odszkodowań, jakie otrzymali inni hodowcy w Europie.

Zakaz wykorzystywania zwierząt w celach rozrywkowych i widowiskowych krytykowali przedstawiciel branży cyrkowej, którzy nazwali przepis "bezwzględnym".
Obok zawartych w noweli ograniczenia uboju rytualnego tylko na potrzeby krajowych związków wyznaniowych, zakazu hodowli zwierząt na futra i zakazu wykorzystywania zwierząt w celach rozrywkowych, dyskutowano też m.in. o zapisach noweli dotyczących kwestii odbierania zwierząt właścicielom, którzy źle je traktują.

Prezes Krajowej Rady Lekarsko-Weterynaryjnej Jacek Łukaszewicz podkreślił, że w każdej takiej interwencji musi brać udział urzędowy lekarz weterynarii, czyli "lekarz pracujący w inspekcji weterynaryjnej lub wyznaczony przez powiatowego lekarza weterynarii". Jak zaznaczył, tylko lekarz weterynarii jest w stanie określić stan zdrowia zwierząt, a tym samym np. przeciwskazanie do natychmiastowego transportu. Przekonywał, że urzędowy lekarz weterynarii nie jest lekarzem właściciela zwierzęcia, ani nie jest lekarzem fundacji, czyli jest bezstronny. Ponadto – zdaniem Łukaszewicza – należałoby w tej ustawie zamieścić zapisy mówiące o wprowadzeniu obligatoryjnego znakowania psów i kotów oraz urzędowego rejestru zwierząt znakowanych.

Prezes Polskiego Związku Zrzeszeń Hodowców i Producentów Drobiu Andrzej Danielak stwierdził, że nie wyobraża sobie kontroli hodowli przez przedstawicieli organizacji zajmujących się ochroną zwierząt. "Towarowe fermy, gdzie wartość drobiu jest ogromna, to są setki tysięcy złotych w jednym budynku, czasem ponad milion złotych. I wejdzie sobie taki człowiek uprawniony przez ustawę i będzie oceniał i weterynarię i właściciela, czy ten drób jest właściwie prowadzony. Ten człowiek może wnieść do tej hodowli różne czynniki chorobotwórcze, do fermy o wielkiej wartości" – stwierdził, krytykując ustawę jaką jest Piątka dla zwierząt.piatka dla zwierzat senat 2

Piątka dla zwierząt uderzy w ubój rytualny?

Natomiast prezes Związku Polskie Mięso Witold Choiński stwierdził, że przepis ograniczający ubój rytualny do potrzeb krajowych związków wyznaniowych jest niezgodny z prawem krajowym i unijnym. Do tego, ocenił, przyniesie szkody ekonomiczne dla polskiego rolnictwa, przemysłu mięsnego i budżetu państwa. "Wartość eksportu wołowiny wynosi obecnie 6,7 mld zł rocznie i odpowiada za prawie 5 proc. polskiego eksportu produktów rolno-spożywczych, z czego ubój rytualny stanowi ponad 2 mld zł. Wartość eksportu drobiu wyniosła w 2019 r. 12,6 mld zł, z czego ok 40 proc., to mięso z uboju na potrzeby religijne" – powiedział Choiński.

Jego zdaniem, ograniczenie uboju rytualnego spowoduje likwidację kilkunastu tysięcy miejsc pracy w zakładach mięsnych, gospodarstwach rolnych, utratę rynków eksportowych na rzecz zakładów m.in. z Francji i Niemiec oraz sięgające miliardów złotych straty dla budżetu państwa.

Piątka dla Zwierząt nie spodobała się naczelnemu rabinowi Polski

Biorący udział w dyskusji naczelny rabin Polski Michael Schudrich mówił, że osoba, która przeprowadza ubój rytualny na rzecz wyznawców judaizmu jest do tego specjalnie przygotowana. "On myśli, on robi wolę Boga. Wtedy jego podejście do zwierząt jest bardzo wrażliwe" - powiedział. Powołując się na naukowców wskazał, że zwierzę, na którym dokonano takiego uboju traci świadomość po od 8 do 10 sekundach. Przekonywał, że zanim zwierzę zrozumie, co się stało, straci już świadomość.

Piątka dla Zwierząt uderzy w hodowlę zwierząt futerkowych

W kwestii przepisu zakazującego hodowli zwierząt na futra prezes Związku Polski Przemysł Futrzarski Szczepan Wójcik mówił, że "próba zamykania ferm odbywa się na podstawie jednostronnej, medialnej narracji". "Rozumiemy, że czas i idee się zmieniają, ale nie jest to powód, by doprowadzać nas do ruiny. Nie chcemy rewolucji, chcemy takich odszkodowań, jakie otrzymali inni hodowcy w Europie" – dodał.

"Sejm mówi, że mamy 12 miesięcy, aby zlikwidować rodzinne gospodarstwa, na które pracowaliśmy całe lata. Umówiliśmy się z państwem polskim, zaciągnęliśmy kredyty, płacimy podatki i nagle słyszmy: koniec. Jak mamy to traktować? W Polsce działa blisko 900 gospodarstw hodowlanych z przeznaczeniem na futra, pomimo pandemii koronawirusa zatrudniamy od 8 do 10 tys. osób. Sam zatrudniam ponad 600 osób" – mówił Wójcik. Oświadczył, że "tak drastyczne i niespotykane w żadnym europejskim kraju rozstrzygnięcie doprowadzi do katastrofy naszych rodzin".

Piątka dla Zwierząt – co z cyrkami i rekonstrukcjami bitew?

Do zawartego w nowelizacji zakazu wykorzystywania zwierząt w celach rozrywkowych i widowiskowych i usunięcia cyrków z listy podmiotów, które mogą sprowadzać zwierzęta z zagranicy, odniosła się m.in. Renata Wójtiuk-Janusz ze Związku Pracodawców Cyrku i Rozrywki. Oceniła, że "jest to bardzo szeroki, bezwzględny zakaz używania zwierząt do celów rozrywkowych".

"Nie będzie się już odbywać rekonstrukcja bitwy warszawskiej, bitwy pod Grunwaldem, czy też oblężenia Malborka, nie będzie wielbłądów na Trzech Króli, ponieważ wszystkie te czynności będą podpadać pod ten zakaz. Nie będzie też klauna w cyrku bawiącego się z psem, bo pies to też zwierzę. Czy rzeczywiście jesteśmy aż tak daleko posuniętym narodem w odseparowywaniu się od sytuacji, w których człowiek ma jakąś interakcje ze zwierzęciem?" –pytała Wójtiuk-Janusz. Jak dodała, zakaz wykorzystywania zwierząt w celach rozrywkowych i widowiskowych jest "straszliwy". Podkreśliła, że Polska ma w tym obszarze długą tradycję i nadal jest popyt na oglądanie widowisk cyrkowych, również z udziałem zwierząt.

Czytaj także: Projekt budżetu na 2021 rok – jak wpłynie na sytuację polskiej gospodarki?

Piątka dla Zwierząt legislacyjnie dziurawa

Senator KO, wiceprzewodniczący komisji Marek Borowski wskazywał, że nieprecyzyjne są przepisy dotyczące terminu wejścia w życie różnych przepisów nowelizacji. "Studiuję tę ustawę i dochodzę do wniosku, że prawdopodobnie w trakcie pośpiechu, który miał miejsce w Sejmie, nastąpiło pewne przekłamanie, które jeszcze gorzej świadczy o tej ustawie" – podkreślił.

Według niego, w przypadku literalnego rozumienia sejmowej ustawy "ubój rytualny powinien być zakończony w 30 dni, a o rekompensaty z tytułu strat w tej branży można się ubiegać dopiero po roku". Borowski podkreślił, że z 30-dniowego okresu wejścia w życie przepisów wyłączono likwidację hodowli zwierząt na futra oraz rekompensaty w przypadku hodowli zwierząt na futra i uboju rytualnego, a zapomniano o ograniczeniach w uboju rytualnym.

Przewodniczący komisji senator Krzysztof Kwiatkowski zapowiedział, że posiedzenie komisji będzie kontynuowane 8 października, kiedy to komisja zajmie się poprawkami do nowelizacji. Zapowiedział, że do senatorów trafią jeszcze szczegółowe ekspertyzy dotyczące skutków finansowych wprowadzanych reguł.
Marszałek Tomasz Grodzki poinformował, że Senat zajmie się nowelą na specjalnym posiedzeniu 9 października, a nie jak wcześniej zapowiadano na najbliższym posiedzeniu (29-30 września).

PAP/jac/fot. FB

 


swiatrolnika.info logo swiatrolnika.info

ZNAJDŹ NAS W MEDIACH SPOŁECZNOŚCIOWYCH

Dołącz do rolniczej społeczności Świata Rolnika

Dwumiesięcznik Świat Rolnika Biznes

NR 1/2020

gazeta

Najnowszy numer 1/2020

"TŁUMACZYMY MIASTU WIEŚ"

19 lutego Fundacja Polska Ziemia rozpoczęła ogólnopolską kampanię informacyjną pod hasłem "Tłumaczymy miastu wieś". Pierwsze spotkanie odbyło się w Krotoszynie w województwie wielkopolskim. Mimo środka tygodnia w lokalnym kinie "Przedwiośnie" udało się zebrać ponad 200 rolników i mieszkańców pobliskich miasteczek. W spotkaniu wzięli udział rolnicy.

Newsletter Świat Rolnika Info

Co słychać w rolnictwie? Bądz na bieżąco

WYSTARCZY PODAĆ EMAIL
BY WIEDZIEĆ WIĘCEJ

telefon

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.