Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Kaptan twitter swiatrolnika.info youtube swiatrolnika.info
Autor: Kalina Brzozowska 2017-06-16 08:28:58

Opłacalność w rolnictwie - złoty środek między dużymi a małymi

wies1406

Produkcja na dużej powierzchni gospodarstwa jest bardziej opłacalna, ale czy w związku z tym nie wiążą się z nią żadne trudności? Małe gospodarstwa ekologiczne zapewnią najlepszej jakości produkty, ale nie będzie ich dużo - czy takie gospodarowanie zatem się opłaca? W związku z tym ile trzeba mieć hektarów, żeby prowadzenie gospodarstwa rolniczego w Polsce się opłacało? Na pytania obserwatora finansowego.pl odpowiadał Jacek Podgórski, dyrektor Instytutu Gospodarki Rolnej.

Produkcja na dużej powierzchni gospodarstwa jest bardziej opłacalna, ale czy w związku z tym nie wiążą się z nią żadne trudności? Małe gospodarstwa ekologiczne zapewnią najlepszej jakości produkty, ale nie będzie ich dużo - czy takie gospodarowanie zatem się opłaca? W związku z tym ile trzeba mieć hektarów, żeby prowadzenie gospodarstwa rolniczego w Polsce się opłacało? Na pytania obserwatora finansowego.pl odpowiadał Jacek Podgórski, dyrektor Instytutu Gospodarki Rolnej.

 

– Opymalny byłby podział pół na pół między małymi ekologicznymi gospodarstwami produkującymi na rynek krajowy, a dużymi eksporterami. Mała produkcja rolna jest elastyczna i mniej ryzykowna. Duża bardziej opłacalna, ale trudniejsza

 

– w rozmowie z Markiem Pielachem Podgórski stwierdził Podgórski

Większa produkcja z racji dużego areału decyduje o innej skali korzyści. Trzeba jednak pamiętać, że Polska stoi na rodzinnych gospodarstwach. W naszym kraju około 70% gospodarstw ma powierzchnię nie przekraczającą 50 ha i, jak wskazują dane, są one w stanie prowadzić opłacalną produkcję. Pomocne w tym wypadku są zabiegi legislacyjne ostatniego czasu. Bardzo dobrym rozwiązaniem było wprowadzenie ustawy o sprzedaży bezpośredniej, która pozwala sprzedawać rolnikom produkty przetworzone we własnym gospodarstwie przy spełnieniu warunku, że taki handel nie przekroczy rocznie 20 tys. zł dochodu. Jest to sposób na zwiększenie dochodu w gospodarstwach o mniejszej powierzchni. W rozwinięciu tego wątku nie sposób pominąć kwestii łączenia się rolników w spółdzielnie. Takie działanie zwiększa szanse na sprzedaż wytworzonych produktów do odbiorców o większym zasięgu, jednak może na razie nie cieszyć się zaufaniem zainteresowanych.

 

– W lutym rząd przyjął projekt ustawy o spółdzielczości rolników, a teraz teraz trwają nad nią prace w specjalnej podkomisji. Obawiam się jednak, że nawet konkretne zwolnienia podatkowe, które przewiduje ten projekt, nie wystarczą, aby przełamać nieufność

 

– wyjaśnia dyrektor IGR.

Inną kwestią jest sytuacja z jaką obecnie mamy do czynienia na wsi. Okazuje się bowiem, że że z działalności wyłącznie rolniczej utrzymuje się tylko 10 proc. mieszkańców wsi. Zatem kim są pozostali mieszkańcy obszarów wiejskich w Polsce?

 

– Faktycznie w rolnictwie nie potrzeba już tak wielu rąk do pracy – powoli rośnie i powierzchnia gospodarstw, i poziom mechanizacji. W dużej mierze za ten wynik odpowiadają też osoby, które wyjeżdżają pracować do miast, lecz wciąż są zameldowane na wsi. No i wreszcie na emeryturę na wieś przenosi się coraz więcej mieszkańców miast, którzy rolnictwem się nie zajmują

 

– tłumaczy Jacek Podgórki

Jednak jak wskazują rozmaite dane w Polsce ostatnimi laty odnotowuje się dość szybki wzrost produkcji rolnej. Oprócz tego widać, że wzrasta również eksport produktów rolno-spożywczych. Ponadto poziom życia na wsi również nie jest już na najniższym poziomie.

 

– Dla mnie kluczem w tym zdaniu jest eksport. Jesteśmy dużym rynkiem rolnym, który z innymi krajami może konkurować głównie jakością produktów. W zeszłym roku wyeksportowaliśmy produkty rolno-spożywcze za 24 mld euro. Gdyby spełnić zapowiedzi z umowy CETA (umowy handlowej między UE a Kanadą), okazałoby się, że jesteśmy jeszcze bardziej konkurencyjni. Jak jednak pokazuje życie, zapowiedzi sobie, a rzeczywistość sobie

 

– konkluduje dyrektor IGR

Całość artykułu na obserwatorfinansowy.pl TU

 

obserwatorfinansowy.pl/KB/fot. pixaby.com


Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.