Talk icon

Wywiady

08-07-2022

Autor: Oliver Pochwat

Anna Bryłka: Rolników w Holandii chce się wywłaszczyć

Anna Bryłka

Anna Bryłka w rozmowie z Oliverem Pochwatem oceniła trwające w Holandii protesty rolnicze oraz pomysły klimatyczne takie jak Fit for 55 forsowane przez Unie Europejską.

Rolnicy w Holandii protestują przeciwko planom azotowym rządu, który obarcza gospodarzy winą za zanieczyszczenie środowiska. Rząd uważa, że na terytorium Królestwa Niderlandów należy ograniczyć liczbę gospodarstw hodowlanych, a co za tym idzie, zredukować liczbę samych zwierząt.

Anna Bryłka – skala protestu

40 tys. rolników strajkuje w Królestwie Niderlandów po tym, jak rząd ogłosił plan ograniczenia emisji azotu i amoniaku wytwarzanego przez zwierzęta gospodarskie. Nowe prawo uderza bezpośrednio w rodzime rolnictwo, a holenderscy hodowcy mogą być zmuszeni do zamknięcia swoich gospodarstw. Rząd Holandii zapowiedział jednak, że każdy, który zrezygnuje z bycia rolnikiem, może liczyć na odszkodowanie, ale będzie musiał podpisać zobowiązanie, że już nigdy nie zajmie się rolnictwem.

"Po naszych polskich doświadczeniach sprzed dwóch lat i piątki dla zwierząt można się było spodziewać, że właśnie w ten sposób rolnicy z Holandii zareagują na tak drastyczne ograniczenie. Żeby uszczegółowić, to przepisy, które próbuje wprowadzić holenderski rząd w ograniczeniu emisyjności i obiegu azotu i amoniaku w przyrodzie, to automatycznie doprowadzi do likwidacji 30 proc. gospodarstw. To jest co trzecie gospodarstwo. W mojej ocenie jest to po prostu likwidacja rolnictwa. Jak państwo wiecie, te przepisy są uargumentowane ochroną klimatu przyrody, zmienieniem emisyjności, ale z tyłu głowy wszyscy w Holandii wiedzą, że rząd holenderski potrzebuje tej ziemi, której dysponentami są holenderscy rolnicy. Każdy, kto bardziej wnikliwie śledzi sytuację w Holandii wie, że jest tam bardzo duży kryzys związany z dostępnością ziemi i trzeba w jakiś sposób wywłaszczyć rolników. Znalazł się powód, który da się łatwo moralnie uzasadnić, a tereny rolnicze będzie można przeznaczyć na przemysł, czy budowę domów rolniczych. To jest szerszy problem, o który się nie mówi, że chce się rolników w Holandii wywłaszczyć " –  powiedziała Anna Bryłka

Anna Bryłka

Sztuczne mięso

Premier Mark Rutte wcześniej był pracownikiem, szefem kadr jednego z działów wielkiej korporacji UniLever, zanim został premierem. Dziwnym trafem UniLever przy uniwersytecie Benevingen otworzyło instytut HIVE, które pracuje nad tzw. Future Food, czyli mięsem z laboratorium.

"Konkretne podmioty mają konkretne interesy i lobbują za tym, co miałby przynieść konkretne rezultaty finansowe. Lobbing na rzecz sztucznego mięsa, które miałoby rzekomo zeroemisyjne, tak się jednak nie dzieje. Nie ma czegoś takiego jak nieemisyjne mięso. Emisja zawsze będzie, mniejsza lub większa. Podobnie jest w przypadku rynku energii w Europie. Po rozpoczęciu wojny na Ukrainie okazało się, że za dużą częścią organizacji ekologicznych stał Kreml, którego celem było lobbowanie na rzecz ograniczenia wydobycia konkretnych surowców energetycznych w Europie i uzależnienia od rosyjskich. Nie ma co się oszukiwać, że w kwestii żywności dzieją się podobne rzeczy. Jak wszyscy dokładnie wiemy, kiedy były likwidowane fermy norek w Europie Zachodniej, to nie zostały one zlikwidowane zupełnie, tylko przenosiły się ona do Rosji i na Ukrainę" – wyjaśniła Anna Bryłka.

Czytaj także: Tadeusz Isakowicz-Zaleski: Wołyń to niezagojona rana, która powraca

swiatrolnika.info 2022