PILNE!

Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro

Opinie / Rolnictwo / Stefan Krajewski: Nie widzę zagrożenia bezpieczeństwa żywnościowego

Stefan Krajewski: Nie widzę zagrożenia bezpieczeństwa żywnościowego

Autor: Oliver Pochwat 2022-04-22 12:00:00
Stefan Krajewski

Stefan Krajewski uważa, że bezpieczeństwo żywnościowe Polski nie jest niczym zagrożone. Polska powinna jednak stale monitorować eksport zboża.

Bezpieczeństwo państwa opiera się na trzech filarach, militarnym, żywnościowym i energetycznym. Wicepremier i minister rolnictwa Henryk Kowalczyk zapewnił, że Polska jest bezpieczna. Jak dodał, Polska jest znaczącym eksporterem żywności, a to sprawia, że zapewnione jest bezpieczeństwo bieżących dostaw.

ŚwiatRolnika.info: Czy Polska jest bezpieczna żywnościowo?

Stefan Krajewski: Jeżeli chodzi o bezpieczeństwo żywnościowe, to na dzień dzisiejszy nie widać żadnego zagrożenia, które pojawiałoby się gdzieś na horyzoncie. Nie można jednak tego lekceważyć.

Informacje, które odbieramy z Ukrainy, są różne. Nie wiemy, jak będzie wyglądał eksport produktów takich jak słonecznik, zboża, kukurydza do Polski. Niektóre źródła podają, że Ukrainie uda się zrobić 50 proc. zasiewu, ale ta sytuacja ta jest zmienna i dynamiczna. Dzisiaj słyszymy o kolejnych atakach.

Stefan Krajewski

Jeżeli chodzi o naszą produkcję, to widzimy, że wiosna nie rozpieszcza. Jest sucho i zimno. Mamy już 21 kwietnia i nie wygląda to dobrze. Trzeba analizować sytuację i tak planować, aby rolnicy mogli zasiać zboża i stosować nawozy. Sytuacja na rynku nawozów również się zmienia. Ceny delikatnie spadły. Jest potrzebne wsparcie rządu. Mamy nadzieję, że dopłaty do nawozów faktycznie się pojawią. Oczywiście chciałoby się, żeby były one jak najwyższe, niż zakładamy, ale czas pokaże, jak to będzie wyglądało. Dzisiaj zagrożenia dla naszego bezpieczeństwa żywnościowego, tak jak wspomniałem, nie widzę. Trzeba jednak prowadzić analizy eksportu zboża w Polsce, żeby nie było tak, że za chwilę będziemy importować i szukać dostawców.

ŚwiatRolnika.info: Co do nawozów, to początkowo Komisja Europejska nie dała zgody na dopłaty.

Stefan Krajewski: To jest kuriozalna sytuacja. Komisarz Janusz Wojciechowski w mediach społecznościowych krytykował rząd, że nie potrafił właściwie uzasadnić wniosku, który był uzasadniany covidem, a nie wojną na Ukrainie.

Komisarz, który wspólnie z ministrem rolnictwa pojawiał się na komisjach, nie potrafi takiej kwestii domówić i dopracować. To jest wszystko potrzebne. Mam nadzieję, że będzie realne wsparcie dla rolników.

Czytaj także: Wojna na Ukrainie niszczy łańcuchy dostaw


Autor: Emilia Gromczak

Zielony Ład to widmo mniejszej podaży produktów rolnych i drożyzny






Autor: Emilia Gromczak

Konferencja UPEMI. Kołakowski: Drób jest naszą wizytówką






Autor: Polska Agencja Prasowa

Kowalczyk: Lepiej więcej płacić za żywność, niż mieć to co na Ukrainie






BULT SMOGOWICZE