PILNE!

Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro

Opinie / Rolnictwo / Sachajko: Pilotażowy projekt MRiRW dot. paszportyzacji żywności to marnowanie pieniędzy

Sachajko: Pilotażowy projekt MRiRW dot. paszportyzacji żywności to marnowanie pieniędzy

Autor: Oliver Pochwat 2022-01-03 09:00:00
Sachajko

Poseł Kukiz’15 Jarosław Sachajko w rozmowie z portalem ŚwiatRolnika.info odniósł się do kwestii paszportyzacji i znakowania żywności.

Jego zdaniem te dwa elementy są bardzo ważne i muszą być wdrożone równocześnie. Uważa również, że paszportyzacja żywności nie wystarcza. Ważne jest również znakowanie produktu np. poprzez kod QR, który pozwala odczytać informacje o danym produkcie klientowi.

ŚwiatRolnika.info: Chciałem z panem porozmawiać na temat paszportyzacji żywności. Czy to jest dobry kierunek jeśli chodzi o chociażby promocję polskiej żywności, ale też ukrócenie nielegalnych praktyk fałszowania żywności?

Jarosław Sachajko: Sam kierunek jest bardzo dobry, wtedy konsumenci świadomie decydują, gdy mają pełną informację o tym co spożywają, skąd dany produkt pochodzi czy w jakich warunkach zwierzę było hodowane. Problem leży jedynie w wykonaniu oprogramowania, które będzie rejestrowało te wszystkie elementy. Obecnie rolnicy i przedsiębiorcy prowadzą dziesiątki rejestrów, w dużej części w wersji papierowej. Całą buchalteria zajmuje rolnikom i przedsiębiorcom zajmuje bardzo dużo czasu, a to powinno być kilka kliknięć w telefonie lub komputerze. W tej chwili jest ogłoszony program pilotażowy, który dotyczy trzech grup produktowych. Zgodnie z tym projektem paszportyzacja kończy się przed półką sklepową, a to jest poważny błąd i porażka całej idei. Tak naprawdę to klient ma wiedzieć, co kupuje, a nie sklep. Próbuje od dłuższego czasu rozmawiać z Ministerstwem Rolnictwa i Rozwoju Wsi i pokazywać, że ten projekt jest niekompletny. Brakuje mu najważniejszego komponentu, czyli informacji na półce sklepowej, aby klient w prosty graficzny sposób i za pomocą kodu PR mógł dowiedzieć się, w jaki sposób produkt został wytworzony, skąd pochodzi, jaki jest jego skład i wpływ na nasze zdrowie.

ŚwiatRolnika.info: Na zachodzie produkty od lokalnych rolników czy produkty rolnicze, które pochodzą z danego kraju, mają często pierwszeństwo w sprzedaży. Pojawiły się już pewne głosy na Twitterze czy na różnego rodzaju forach rolniczych, że jest to niepotrzebna biurokracja, że to i tak niczego nie zmieni. No czy pan poseł mógłby wyprowadzić wszystkich krytykujących z błędu?

Jarosław Sachajko: Pan redaktor poruszył dwie różnePaszportyzacja zynowsci 01 rzeczy. Zaczęliśmy rozmowę od paszportyzacji żywności, a teraz Pan mówi o znakowaniu żywności. To o czym mówiłem pod koniec mojej poprzedniej wypowiedzi, to jest fakt, że w paszportyzacji żywności, którą zaproponowało Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi brak jest elementu znakowania żywności. Połączenie tych dwóch elementów znakowania z paszportyzacją, byłoby przewagą naszych rolników i naszej żywności nad każdą inną. Znakowanie żywności to jest to, co na samym końcu klient widzi.

Aktualnie mamy znakowanie Komisji Europejskiej, która sprawiła, że Coca-cola jest dużo zdrowsza od soku jabłkowego. Jest to absurd i na to nie możemy pozwolić. Jest to trudne do zmiany, ponieważ w grę wchodzi nie tylko Ministerstwo Rolnictwa, ale i Ministerstwo Zdrowia. Mamy instytuty badawcze podległe pod Ministerstwo Zdrowia, które promują piramidę żywieniową, badają żywność, ale pracują widocznie dla siebie, a nie dla Polaków, gdyż do tej pory nie opracowały podstawowej rzeczy dla konsumentów, znakowania żywności pod względem wpływu na nasze zdrowie.

W mojej ocenie Ministerstwo Zdrowia powinno przygotować czytelny system oznakowania żywności połączony z paszportyzacją. Mamy dostęp do Internetu i możemy się dużo dowiedzieć o danej żywności. Jest to jedna z nielicznych przewag, jakie w tej chwili możemy mieć, nie chciałbym, aby już dłużej polskie rolnictwo konkurowało ceną. Czyli konkurowało tym, że polski rolnik mniej weźmie za swoje produkty. Jest to ślepa uliczka. My mamy konkurować jakością i mamy czym konkurować, bo nasza żywność jest produkowana o niebo lepiej niż żywność w Europie Zachodniej. Jednak to trzeba pokazać klientowi. Paszportyzacja żywności połączona ze znakowaniem żywności to jest ta przewaga, dzięki której polscy rolnicy mogą uzyskać więcej pieniędzy za swoją ciężką pracę.

Oglądaj także: Jarosław Sachajko: Chcemy, by rolnicy decydowali o składzie Izb Rolniczych

fot.Twitter