PILNE!

Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro

Opinie / Rolnictwo / Monika Piątkowska: Rolnicy liczą na duży eksport zbóż

Monika Piątkowska: Rolnicy liczą na duży eksport zbóż

Autor: Oliver Pochwat 2022-09-01 12:00:00
Monika Piątkowska

Monika Piątkowska oceniła dla portalu ŚwiatRolnika.info tegoroczne zbiory. W ocenie naszej rozmówczyni, rynkowa podaż ziarna jest mocno uszczuplona.

ŚwiatRolnika.info: Jak ocenia Pani tegoroczne żniwa w porównaniu do ubiegłego roku?

Monika Piątkowska: Obserwujemy końcówkę zbiorów w południowych, zachodnich i wschodnich województwach Polski Zaawansowanie żniw na północy kraju możemy szacować na około 85-90%. To dobry czas na podsumowanie. Wszystko wskazuje na to, że w tym roku osiągniemy o wiele wyższe plony od ubiegłorocznych. To zasługa warunków pogodowych, dzięki którym straty na jakości ziarna są minimalne.

ŚwiatRolnika.info: Czy ceny na skupach są adekwatne do poniesionych przez rolników kosztów produkcji?

Monika Piątkowska: Niestety obserwowana sytuacja podażowo-popytowa oraz koszty produkcji wynikające m.in. ze wzrostów cen nawozów energii powodują, że produkcja staje się mniej opłacalna. Widzimy też, że rynkowa podaż ziarna jest mocno uszczuplona. Choć z drugiej strony notowany wzrost cen wywołany bardzo małą podażą zbóż lokalnie wpłynął na nieco większą sprzedaż ziarna przez rolników. Co do zasady jednak, rolnicy liczą na duży eksport zbóż w bieżącym sezonie i wsparcie cen ze strony firm eksportujących ziarno. Prognozujemy, że w pod koniec września rolnicy powinni być bardziej skłonni do sprzedaży zbóż ze względu na przygotowania do zbiorów kukurydzy na ziarno oraz konieczność pozyskania środków na jesienne prace polowe.

 

Monika Piątkowska

ŚwiatRolnika.info: Czy ukraińskie zboże wpłynęło na ceny w skupach?

Monika Piątkowska: Ilość zboża z Ukrainy może być czynnikiem istotnie wpływającym na ceny. To dlatego tak ważne jest podjęcie przez rząd działań, które wesprą infrastrukturę eksportową. Ograniczenie eksportu mogłoby być niebezpieczne dla rodzimego rynku, gdyż groziłoby pozostaniem znacznych ilości ukraińskiego zboża w Polsce. To z kolei negatywnie odbije się na cenach zbóż w kraju i może spowodować destabilizację krajowego rynku. Podmioty zrzeszone w Izbie Zbożowo-Paszowej od początku rosyjskiej agresji na Ukrainę, deklarowały wsparcie polskiego rządu we wszelkich działaniach o charakterze solidarnościowym, wskazując jednoczenie na pilną potrzebę wdrożenia specustawy, która umożliwiłaby realizację budowy tymczasowej infrastruktury koniecznej do zwiększenia przepustowości, a także udrożnienia obecnej infrastruktury portowej. Równolegle do działań o charakterze infrastrukturalnym konieczne jest podjęcie kroków dyplomatycznych i gospodarczych na rzecz odblokowania kierunków eksportowych. Największą szansą jest otwarcie rynku egipskiego. Obecna sytuacja bez precedensu zagraża ogólnoświatowemu bezpieczeństwu żywnościowemu. Deficyt zbóż najbardziej odczuwają kraje Afryki Północnej i Bliskiego Wschodu.

ŚwiatRolnika.info: Czy szacowana wartość 32 milionów ton zebranego zboża, to ostateczna liczba? Jak ocenia Pani ten wynik?

Monika Piątkowska: Kolejne tygodnie przyniosą odpowiedź nam na pytanie o liczby bezwzględne tegorocznych żniw, ale myślę, że możemy być optymistami.

Czytaj także: Żniwa w Świętokrzyskim na finiszu. Plony większe niż przed rokiem