PILNE!

Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro

Opinie / Rolnictwo / Mirosław Maliszewski: Zielony Ład to zagrożenie dla europejskiego sadownictwa

Mirosław Maliszewski: Zielony Ład to zagrożenie dla europejskiego sadownictwa

Autor: Oliver Pochwat 2021-12-07 13:00:00
Mirosław Maliszewski

Mirosław Maliszewski, prezes Związku Sadowników RP, wskazał dla naszego portalu zagrożenia dla europejskiego sadownictwa, które niesie za sobą Zielony Ład.

Nasz rozmówca wskazuje, że Zielony Ład jest postrzegany przez sadowników jako zagrożenie ze względu na ograniczenie zużycia oraz wycofanie części tradycyjnych nawozów. Jego zdaniem grozi to drastycznym spadkiem plonów i spadkiem przychodów ze sprzedaży dla sadowników. W konsekwencji europejski konsument będzie kupował ten sam produkt, lecz importowany spoza terenów Unii Europejskiej.

ŚwiatRolnika.info: Zielony Ład dla sadownictwa, to szansa czy zagrożenie

Mirosław Maliszewski: Sadownicy postrzegają Zielony Ład raczejMiroslaw Maliszewski 02 jako zagrożenie. Szczególnie z powodów spełnienia jego założeń w sprawach redukcji zużycia nawozów i środków ochrony roślin. Nie jesteśmy dziś bowiem przygotowani na alternatywne nawożenie jeśli byłyby wycofane niektóre tradycyjne nawozy. Grozi to drastycznym spadkiem plonów, a przez to przychodów ze sprzedaży.

ŚwiatRolnika.info: Jak sadownicy z Polski patrzą na Zielony Ład pod kątem wycofywania środków ochrony roślin?

Mirosław Maliszewski: Nie ma ich na razie czym zastąpić. Preparaty biologiczne są obecnie mniej skuteczne, a przy tym droższe. To nie daje gwarancji dobrego prowadzenia sadów i osiągnięcia zadowalającej produkcji. Niektórych chorób i szkodników nie zwalczymy, plony więc spadną, koszty wzrosną. Nasze straty niczym nie zostaną zrekompensowane. Bez wsparcia finansowego gospodarstw, bez badań nad nowymi, biologicznymi środkami nie wytrzymamy długo.

ŚwiatRolnika.info: Czy proponowane zmiany rzeczywiście spowodują spadek konkurencyjności europejskiego rolnictwa?

Mirosław Maliszewski: Jeśli rolnicy z Unii Europejskiej będą poddani silnym ograniczeniom, a import będzie się odbywał na dotychczasowych zasadach, to nasze produkty przegrają międzynarodową rywalizację. Oznacza to, że konsument zamiast rodzimej żywności będzie kupował importowaną, która będzie wytwarzana tradycyjnymi metodami, to znaczy bez ograniczeń nawożenia i chemicznej ochrony przed patogenami.

Czytaj też: Przeworska: Eksperci potwierdzają, że Zielony Ład nie będzie dobry dla rolników

fot.Pixabay