PILNE!

Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro

Opinie / Rolnictwo / Michał Kołodziejczak (AgroUnia): PiS nie jest reprezentantem polskiej wsi

Michał Kołodziejczak (AgroUnia): PiS nie jest reprezentantem polskiej wsi

Autor: Polska Agencja Prasowa 2021-10-11 09:57:23
Kołodziejczak

Prawo i Sprawiedliwość nie jest reprezentantem polskiej wsi, a Jarosław Kaczyński nie reprezentuje interesu polskich rolników – oświadczył dziś lider AgroUnii Michał Kołodziejczak.

Kryzys na rynku nawozów

"Dziś symbolicznie blokujemy ten zakład azotowy we Włocławku. Zacznę od tego, że Prawo i Sprawiedliwość nie jest reprezentantem polskiej wsi. Jarosław Kaczyński nie jest człowiekiem, który reprezentuje interes polskich rolników. Okłamał na wszystkich w sobotę, mówiąc, że PiS reprezentuje polską wieś. Dziś PiS, nie ingerując w to, co robią spółki Skarbu Państwa – a to przecież oni rządzą – pokazuje, że polską wieś można okradać" - mówił lider AgroUnii przed jedną z bram zakładu Anwil, należącego do grupy Grupy PKN Orlen.

Przed Anwilem zebrało się kilkadziesiąt osób, aby zaprotestować przeciwko rosnącym cenom nawozów. Kołodziejczak mówił, że nawozy azotowe w ciągu ostatniego miesiąca podrożały nawet pięciokrotnie.

"To skandal. To zabijanie polskiego rolnictwa. A dalej, to zabijanie dostępu do produkcji polskiej żywności. Dziś materializuje się to, o czym mówiliśmy od 3 lat. W Polsce zabijana jest produkcja żywności. Ta symboliczna blokada ma pokazać, że rolnicy nie będą bierni i nie będą przyglądać się bezwładnie temu, co PiS robi" – dodał Kołodziejczak.

W jego ocenie wysokie ceny nawozów pokazują, że polskie państwo nie funkcjonuje i nic nie może.michal kolodziejczak tarcza

Będą kolejne protesty

Zapowiedział, że kolejne takie pikiety i blokady będą się odbywały bez uprzedzenia zakładów azotowych.

"Wiemy, co działo się w tym zakładzie przez ostatnie trzy dni. Pracownicy pracujący tutaj od 30 lat mówią wprost, że nigdy w ciągu dwóch dni nie wywieziono tak dużej ilości nawozów do zewnętrznych magazynów. (...) Wiemy, że te zakłady nas się boją i kolejne działania będą całkowicie bez uprzedzenia" – powiedział Kołodziejczak.

Później z przedstawicielami innych organizacji (m.in. Samoobrony, Solidarności Rolniczej, kółek rolniczych) powiesił sztandary związków na bramie zakładu.
"Robimy to tak, jak kiedyś robiono to na bramie stoczni w Gdańsku" – mówił lider AgroUnii. W jego ocenie obecna sytuacja związana z ceną nawozów dowodzi tego, że analitycy zatrudnieni w zakładach państwowych nie nadają się do swojej pracy, bo nie przewidzieli zawirowań na rynku.

Czytaj także: Michał Urbaniak (Konfederacja): Wymagam od ministerstwa rolnictwa analizy sytuacji na rynku nawozów

Kołodziejczak: Rolnicy nie będą płacili za niegospodarność rządu

"Rolnicy nie będą płacili za niegospodarność rządu. Ta sytuacja jest wynikiem niegospodarności. Nie niegospodarności rolników, gospodarzy czy przedsiębiorców, ale rządu i spółek Skarbu Państwa. To one nie przygotowały się na zawirowanie na rynku. Będziemy rozmawiać, ale także tworząc presję" – dodał.

Podczas sobotniej konwencji PiS w Przysusze prezes PiS, premier Mateusz Morawiecki oraz minister rolnictwa Grzegorz Puda przedstawili propozycje dla polskiej wsi i rolników.

Wśród najważniejszych "7 spraw dla polskiej wsi" znalazły się: dopłaty powyżej średniej unijnej dla małych i średnich przedsiębiorstw do 50 ha, przejście na emeryturę bez konieczności zbywania gospodarstwa, nowy system ubezpieczeń upraw dla rolników. Ponadto jest to 15 tys. zł na budowę zbiornika retencyjnego – bez zbędnych formalności, bezpłatna przestrzeń targowa dla rolnika w mieście, 4,5 mld zł na odbudowę polskiego przetwórstwa, a także skuteczna walka z ASF i odbudowa produkcji trzody chlewnej.

Kaczyński zapewnił w swoim wystąpieniu, że PiS jest reprezentantem polskiej wsi. "Jesteśmy z tego dumni, jesteśmy dumni z tego zaszczytu" – podkreślił.