PILNE!

Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro

Opinie / Rolnictwo / Lech Kołakowski: Redukcja populacji dzika jest konieczna do walki z ASF

Lech Kołakowski: Redukcja populacji dzika jest konieczna do walki z ASF

Autor: Oliver Pochwat 2021-12-07 11:00:00
Kołakowski

Wiceminister rolnictwa Lech Kołakowski w wywiadzie dla ŚwiatRolnika.info mówił, że zmniejszenie populacji dzików w Polsce jest konieczne do walki z ASF. 

Wiceminister wypowiedział się o planach, jakie ma w kwestii walki z afrykańskim pomorem świń. Jego zdaniem do osiągnięcia sukcesu potrzebne są trzy kroki. Resort rolnictwa będzie walczyć o to, aby doprowadzić do depopulacji dzika w Polsce. Kolejnym ważnym krokiem w walce z groźną chorobą jest powszechna bioasekuracja, która zdaniem wiceministra jest już wprowadzana. Ostatnim krokiem jest odbudowa trzody chlewnej, dziesiątkowanej przez wirusa afrykańskiego pomoru świń.

ŚwiatRolnika: Co należy zrobić, żeby wygrać z afrykańskim pomorem świń, który niestety dziesiątkuje polskich producentów trzody chlewnej?

Lech Kołakowski: Państwo Polskie podejmowało już działania, natomiast ja zechcę mieć na to nowe spojrzenie i mając na uwadze obecny stan prawny, dokonać nowelizacji. Najprawdopodobniej będę chciał do tego podejść w ramach ustawy czy też nowelizacji ustawy w ramach specustawy. Będę miał w najbliższych dniach cykl spotkań w tej kwestii z osobami i z zaangażowanymi instytucjami.

ŚwiatRolnika.info: Warto przywołać pomysł posła Jarosława Sachajko, który powiedział, że w walce z ASF dziki trzeba przede wszystkim zliczyć dziki i zaangażować do tego OSP. Co pan o tym sądzi?

Lech Kołakowski: Bardzo cenię kolegę posła, Kołakowski natomiast trzeba dokonać znaczącej redukcji populacji i policzyć dziki po redukcji. Dzięki temu – mówiąc kolokwialnie – będzie mniej liczenia. Jest to duży problem i w tej chwili jest to konieczne, ponieważ ASF oraz upadający rynek trzody chlewnej mogą zagrażać bezpieczeństwu żywnościowemu Polski. Trudno opierać się z dostaw z importu, bo jeśli za granicą będzie kryzys, to u nas zabraknie wieprzowiny.

Przygotowałem w ramach pakietu rolnego punkt o nazwie Likwidacja ASF, odbudowa pogłowia trzody chlewnej. Redukcja populacji dzików jest nieunikniona, aby walczyć z ASF i odbudować populację trzody.

ŚwiatRolnika.info: Ministerstwo mówi, że należy zmniejszyć populację dzika w Polsce, nie wiadomo dokładnie, ile jest sztuk dzików w kraju, są tylko szacunki. Jak się Pan do tego odniesie?

Lech Kołakowski: Owszem, są szacunki, liczba sztuk wynosi ok. 400-500 tys. Potrzebny jest konkretny plan. Po pierwsze redukcja populacji, całkowicie na pewno się nie uda, zawsze 10-20% dzików gdzieś się schroni, ale to dobrze, musimy zachować też hodowlę dzików w naturze. Natomiast to jest zasadniczy powód roznoszenia się ASF – przemieszczanie się dzików, jak również aktywne uczestnictwo ludzi, zwierząt na ścieżkach chorych dzików i przenoszenie choroby. Po drugie bioasekuracja, większość hodowców już opracowała plan bioasekuracji. Po trzecie odbudowa pogłowia trzody. Będę chciał przygotować programy odbudowy do pół miliona lub nawet miliona sztuk stada podstawowego loch.

Kwestię walki z ASF zgłosiłem do Polskiego Ładu jeszcze w sierpniu i na to muszą być środki, ponieważ jest to polska racja stanu. Oprócz ASF są też inne problemy takie jak: ceny mleka, ponieważ rolnicy skarżą się, że ceny w stosunku do kosztów są za niskie, a także odbudowa bydła mięsnego, zwiększenie liczby drobiu. Chcę postawić na polski produkt i żywność. Działania rządu muszą wspierać polską wieś. Ponadto kwestia wysokości VATu. Jestem za tym, aby dokonać analiz i rozważyć obniżenie VAT tak, aby rolnik mógł taniej kupować środki produkcji.

ŚwiatRolnika.info: Być może to kontrowersyjny pomysł, ale co Pan sądzi o tym, aby postawić płot na granicy polsko-ukraińskiej, żeby tę migrację dzików jednak ograniczyć? Podobny pomysł zastosowali Niemcy na granicy z Polską.

Lech Kołakowski: Polski rząd musi podejmować szereg działań. Chcę przywołać pomysł ministra Jurgiela, który chciał zbudować ten płot już ok. 5 lat temu. Szkoda, że od tego odstąpiono, bo gdyby wówczas zbudowano ten płot, dzisiaj tego problemu ASF by nie było.

Czytaj też: Oficjalnie: Lech Kołakowski nowym wiceministrem rolnictwa

fot.Sejm/fot.wikimedia Valentin Panzirsch