PILNE!

Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro

Opinie / Rolnictwo / Jan Duda (PiS): Rok 2022 może być decydujący dla naszego rolnictwa

Jan Duda (PiS): Rok 2022 może być decydujący dla naszego rolnictwa

Autor: Oliver Pochwat 2022-01-04 14:00:00
Jan Duda

Poseł Prawa i Sprawiedliwości Jan Duda w rozmowie z portalem ŚwiatRolnika.info przedstawił najważniejsze wyzwania dla polskiego rolnictwa w 2022 roku.

Zwrócił on uwagę, że 2022 rok będzie przełomowy dla polskiego rolnictwa w kwestii Zielonego Ładu i podjęcia ostatecznych decyzji z nim związanych. Przyznał również, że cały projekt odbije się negatywnie na krajowym rolnictwie i cenach żywności. Poseł Prawa i Sprawiedliwości odniósł się także do tematu afrykańskiego pomoru świń i zapowiadanego przez Ministerstwo Rolnictwa programu odbudowy stad trzody chlewnej.

ŚwiatRolnika.info: Przed jakimi najważniejszymi wyzwaniami będzie stało w 2022 roku polskie rolnictwo?

Jan Duda: 2022 rok może być decydujący jeżeli chodzi o nasze rolnictwo. Podjęte zostaną kluczowe decyzje czy my tak naprawdę wchodzimy w Zielony Ład w rolnictwie, czy staramy się zachować nasz sposób produkcji, przynajmniej przez przyszły rok. Przypominam, że w 2022 roku nie musimy podejmować jednoznacznej decyzji, natomiast w 2023 roku już tak. Jeżeli nasza decyzja będzie taka, że przyjmujemy narzucone przez Unię Europejską wszystkie założenia Zielonego Ładu w rolnictwie, to już musimy się przygotowywać do nich.

Osobiście uważam, że jest to fatalny projekt, który bardzo źle się odbije na polskim rolnictwie, ale także na konsumentach poprzez wyższe ceny żywności.

ŚwiatRolnika.info: Warto odnieść się do tego co Pan Poseł powiedział w kwestii tych ogromnych podwyżek cen żywności, które będą czekały polskich konsumentów, ale też rolników w związku z ewentualnym wprowadzeniem Zielonego Ładu. Lecz już obecnie mamy wysokie ceny, więc czy pójdą one jeszcze bardziej do góry?

Jan Duda: Oczywiście, na to wszystko nakłada się namZielony lad 01 wzrost kosztów energii. To również jest wynikiem Zielonego Ładu, który dotknął branżę energetyczną. Jeżeli to wszystko się nam skumuluje plus Zielony Ład w rolnictwie i związane z nim wzrosty cen – bo wiadomo, że one będą, ponieważ produkcja nam spadnie – to może przynieść fatalne skutki. Dlatego trzeba mocno się zastanowić czy w tego typu kierunek Zielonego Ładu wchodzić?

ŚwiatRolnika.info: Czy w 2022 roku uda się zminimalizować liczbę ognisk ASF, a polska produkcja trzody chlewnej zacznie się stopniowo odbudowywać, zgodnie z założeniami Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi?

Jan Duda: Osobiście w tej kwestii kibicuję ministrowi rolnictwa i wicepremierowi Kowalczykowi, że uda mu się doprowadzić do takiej sytuacji, gdzie afrykański pomór świń nie będzie się dalej rozprzestrzeniał oraz ilość ognisk wirusa spadała. Wierzę również w to, że w randze wicepremiera łatwiej mu będzie połączyć te wszystkie działania innych resortów, które również są ważne dla walki z afrykańskim pomorem świń. Mam na myśli, chociażby resort środowiska, któremu bezpośrednio część rzeczy podlega, więc tu premierowi Kowalczykowi będzie dużo łatwiej funkcjonować za sprawą wysokiej rangi, jaką zajmuje w rządzie i sobie z tym poradzi.

Jeśli chodzi o odbudowę stad, to już są przygotowywane fundusze i na pewno ta sprawa ruszy oraz uda się nam przynajmniej w jakimś stopniu odbudować hodowlę trzody chlewnej. Dla nas jest sytuacja “być, albo nie być”, ponieważ eksport związany z produkcją trzody chlewnej jest bardzo duży, więc w przypadku pogorszenia sytuacji odbije się to również negatywnie na poziomy cenowe. Eksport na normalnym poziomie, sprawia, że ceny na krajowym rynku są stabilne.

ŚwiatRolnika.info: Wielu rolników, ale również polityków liczy na to, że w 2022 roku w końcu powstanie Narodowy Holding Spożywczy. Czy Pana zdaniem on powstanie w przyszłym roku?

Jan Duda: W tej kwestii będę nie tylko kibicował, ale także pomagał i wspierał jak tylko, będę mógł, żeby Narodowy Holding Spożywczy powstał i mam nadzieję, że stanie się to w przyszłym roku.

ŚwiatRolnika.info: Czy w 2022 roku uda się zmniejszyć ceny nawozów?

Jan Duda: Jeżeli chodzi o nawozy azotowe – bo to w ich przypadku odnotowano największy wzrost cenowy – to niestety, ale ceny gazu na rynkach światowych poszły tak w górę, że siłą rzeczy ceny nawozów azotowych musiały wzrosnąć. Poświęciliśmy tylko temu zagadnieniu dużo czasu na komisji. Gościliśmy przedstawicieli producentów, między innymi z Grupy Azoty, którzy mówili, że sytuacja w chwili obecnej jest taka, że ich marża jest minimalna i dużo niższa niż na przykład kilka miesięcy temu. Dzisiejsze ceny gazu powodują, że koszty produkcji nawozów azotowych, to w 60 procentach sam gaz.

W tej chwili jest opracowywany w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi, jak poinformował nas wicepremier Kowalczyk system dopłat do nawozów azotowych. Musimy szczególnie na wiosnę – bo wtedy najczęściej te nawozy są stosowane – jakoś zrekompensować rolnikom poniesione koszty i złagodzić skutki podwyżek cenowych.

Czytaj też: Jan Duda: Nie widzę większych zysków wynikających z Zielonego Ładu

fot.Pixabay