PILNE!

Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro

Opinie / Rolnictwo / Jacek Zarzecki: Używanie broni przeciwko rolnikom jest dla mnie czymś niezrozumiałym

Jacek Zarzecki: Używanie broni przeciwko rolnikom jest dla mnie czymś niezrozumiałym

Autor: Oliver Pochwat 2022-07-09 20:00:00
Jacek Zarzecki

Jacek Zarzecki w rozmowie z red. Oliverem Pochwatem zauważył, że ogranicza się produkcję zwierzęcą, aby zrobić miejsce na zamienniki mięsa, czyli tzw. Future Food.

W Holandii trwają największe w historii protesty rolników. Dochodzi do zatrzymań gospodarzy. Policja używa broni palnej do tłumienia protestów.

ŚwiatRolnika.info: Jak ocenia Pan protesty rolników w Holandii?

Jacek Zarzecki: Te protesty są spowodowane niezrozumiałą polityką rządu Niderlandzkiego, który chce pod pozorem ograniczenia emisji gazów cieplarnianych i przede wszystkim azotu, ograniczyć produkcję zwierzęcą. Jak widać rolnicy holenderscy przeciwko tym rozwiązaniom protestują, widać eskalacje konfliktu, brak chęci rządu niderlandzkiego do rozmów z rolnikami. To pokazuje, że sytuacja jest bardzo napięta. Używanie broni przeciwko rolnikom jest dla mnie czymś kompletnie niezrozumiałym i niepojętym, zwłaszcza to, że ich rząd chyba nie do końca sobie zdaje sprawę, jaką funkcję w gospodarce kraju pełnią rolnicy i ich gospodarstwa. Wydaje mi się, że ta lewacka trzeba już tak powiedzieć ideologia, że żyjemy w zamkniętej bańce, UE to jest zamknięta bańka i dzięki ograniczeniu emisji gazów cieplarnianych w UE obniży się temperatura, co jest kompletną bzdurą i fikcją, bo jeżeli popatrzymy na największe gospodarki na świecie, to ta emisja w ogóle w tych gospodarkach nie spada. Rolnictwo, dzisiaj za punkt zostało obrane jako główny powód zanieczyszczenia środowiska co jest brednią.

Jacek Zarzecki

 

W UE rolnictwo odpowiada za nieco ponad 9 proc. gazów cieplarnianych, z czego hodowla zwierząt to jest 4 proc. Z roku na rok emisja gazów cieplarnianych w rolnictwie właśnie spada. Od roku 90 ta emisja spadła o ponad 20. W tym samym czasie emisja gazów cieplarnianych z transportu wzrosła o ponad 140 proc., więc no tutaj widać, że to jest takie polowanie na czarownice, bo skoro nie mogą walczyć z wielkimi korporacjami zajmujących się, czy to przemysłem, czy przemysłem lotniczym, czy transportem, no to walczą z rolnictwem.

ŚwiatRolnika.info: Czy komuś celowo zależy na ograniczaniu rolnictwa?

Jacek Zarzecki: Rolnicy z Niderlandów powiedzieli po prostu dość tym wszystkim ograniczeniom, które są proponowane, ale ja myślę, że warto zastanowić się, co za tym wszystkim stoi. Wiadomo przecież, że obecny premier Mark Rutte wcześniej był pracownikiem, szefem kadr jednego z działów wielkiej korporacji UniLever, zanim został premierem. Dziwnym trafem UniLever przy uniwersytecie Benevingen otworzyło instytut HIVE, które pracuje nad tzw. Future Food, czyli zamiennikami mięsa, mięsem z laboratorium i w ten sposób, skoro nie są w stanie konkurować na wolnym rynku z europejską żywnością, produkowaną w sposób tradycyjny, no to próbują w ten sposób zrobić miejsce na produkty, które są zamiennikami, często też niezdrowymi, właśnie poprzez różne sankcje, kary i ograniczenia produkcji. Myślę, że warto dodać, że WHO także zaczęło trochę inaczej patrzeć na produkty będące zamiennikami mięsa, ponieważ pod koniec zeszłego roku stwierdziło, że często te produkty są wysoko przetworzone, które mogą powodować otyłość, choroby wieńcowe, więc może w końcu przyjdzie otrzeźwienie, że taka sytuacja jak w Holandii otworzy oczy decydentom europejskim, że to nie tędy droga do walki z globalnym ociepleniem i z klimatem, ale tak jak mówię, wizja świata, wizja Unii Europejskiej, jako lidera, prymusa w ograniczeniu emisji gazów cieplarnianych, jeżeli inne gospodarki tego nie robią nie ma najmniejszego sensu, a rolnictwo jest ofiarą po prostu tych lewackich koncepcji funkcjonowania. Też było o tym, że m.in. w rządzie holenderskim Marka Rutte ministrem spraw zagranicznych był Franz Timmermans. Niektórzy mogą mówić, że to teoria spiskowa, ale to nie jest teoria spiskowa, tak wyglądają fakty. Moim zdaniem ogranicza się produkcję zwierzęcą, aby zrobić miejsce na zamienniki mięsa, czyli tzw. Future Food, ponieważ na wolnym rynku nie są w stanie konkurować z europejskim rolnictwem.

Czytaj także: Protesty rolników w Holandii: 19 rolników aresztowanych. Wśród nich są nieletni