PILNE!

Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro

Opinie / Rolnictwo / Jacek Zarzecki: Możemy być delikatnymi optymistami

Jacek Zarzecki: Możemy być delikatnymi optymistami

Autor: Oliver Pochwat 2022-06-25 14:30:00
Jacek Zarzecki

Jacek Zarzecki o cenił w rozmowie z portalem ŚwiatRolnika.info aktualną sytuację na rynku bydła wołowego. Jak przyznaje rozmówca, możemy być optymistami.

Jak wynika z informacji przekazanych przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi, rynek wietnamski może zostać otwarty na polską wołowinę. Polska zabiega również o to, aby do końca roku Wietnam otworzył się również na polskie borówki.

ŚwiatRolnika.info: Jak obecnie wygląda sytuacja na rynku bydła mięsnego?

Jacek Zarzecki: Jeżeli spojrzymy na ceny, to są delikatne wahnięcia na rynku. Są one związane z tym, że jest to okres letni. Zawsze pod koniec drugiego kwartału i na początku trzeciego kwartału ceny spadają. Jest to spowodowane m.in. sytuacją na rynkach międzynarodowych oraz Unii Europejskiej. Hiszpania ze względu na susze ma większe ilości ubojów. Powoduje to, że na rynku jest większa ilość towaru. Należy zwrócić uwagę, że wzrost co rok do roku o 60 proc. Powoduje to, że powoli zaczynamy dotykać sufitu cenowego akceptowalnego przez konsumentów.

Jacek Zarzecki

W kraju ratuje nas to, że jesteśmy eksporterem. Ponad 70 proc. wołowiny eksportujemy do krajów Unii Europejskiej i do krajów trzecich. Dobrym sygnałem dla polskiego sektora wołowiny jest to, ze w czasie wizyty ministra Kołakowskiego w Wietnamie podpisano porozumienia, na mocy którego do końca roku mają odbyć się wizytacje służb weterynaryjnych Wietnamu w Polsce. To może otworzyć nam potężny rynek wietnamski dla polskiej wołowiny i kolejny rynek ekspertowy.

ŚwiatRolnika.info: Gdyby polska wołowina trafiła do Wietnamu, o jakich zyskach rozmawiamy?

Jacek Zarzecki: Wietnam to potężny rynek. Rolą ministerstw jest to, żeby go otworzyć. Jak wielki dla polskiej wołowiny będzie, zależeć będzie od polskich producentów, którzy będą wchodzili na ten rynek. Ze strony Funduszu Promocji Mięsa Wołowego na pewno będziemy wspierali działania promocyjne na tym rynku, tak aby, jak najwięcej firm z polski mogło przedstawić swoją ofertę handlową.
Na tym etapie ciężko oszacować zyski. Wszystko będzie zależało od tego, jak pokierujemy, ale niezwykle ważna jest rolna Ministerstwa Rolnictwa, które działania otwierające rynek podjęło.

ŚwiatRolnika.info: Czy koszty produkcji w związku z wojną na Ukrainie znowu wzrosły, czy utrzymują się na dopuszczalnym poziomie?

Jacek Zarzecki: Niewątpliwie brak dostępu do zboża paszowego z Ukrainy w takich krajach jak Hiszpania, Włochy, Holandia będzie powodowało pewne sytuacje kryzysowe na rynku. Niewątpliwie konflikt na Ukrainie oraz dostęp do zbóż i pasz będzie powodowało zachwiania rynkiem. Cały rynek będziemy mogli ocenić po koniec następnego miesiąca. Myślę, że możemy być delikatnymi optymistami, jeżeli chodzi o sytuację na rynku krajowym.

Czytaj także: Eksport wołowiny z USA bije rekordy. Popyt rośnie szczególnie w Azji