PILNE!

Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro

Opinie / Rolnictwo / Jacek Zarzecki: Kilkadziesiąt milionów ludzi jest zagrożonych głodem

Jacek Zarzecki: Kilkadziesiąt milionów ludzi jest zagrożonych głodem

Autor: Oliver Pochwat 2022-06-21 19:00:00
Jacek Zarzecki

Jacek Zarzecki w rozmowie z portalem ŚwiatRolnika.info ocenił to, w jaki sposób wojna na Ukrainie oraz inne czynniki wpływają na sektor wołowiny W Polsce.

Wojna na Ukrainie wyeliminowała z eksportu rolnictwo ukraińskie. Dramatyczna sytuacja u naszego wschodniego sąsiada wpływa na cały świat. O to, czy konflikt wpływa na sytuacje polskich producentów wołowiny, pytamy prezesa Polskiego Związku Hodowców i Producentów Bydła Mięsnego Jacka Zarzeckiego.

ŚwiatRolnika.info: Czy wojna na Ukrainie znacząco wpłynęła na rynek wołowiny?

Jacek Zarzecki: W tej chili nie możemy mówić, że wojna na Ukrainie wpłynęła na sektor wołowiny. Ukraina nie była znaczącym importerem i eksporterem wołowiny do krajów Unii europejskiej. Pośrednio jednak kryzys związany z atakiem Rosji na Ukrainę wywołał perturbacje dla sektora, ponieważ z uwagi na zboże paszowe, które do kilku krajów wspólnoty było dostarczane.

We Włoszech i Hiszpanii często mamy zjawisko suszy. To właśnie w tych krajach w sezonie letnim bydło karmi się głównie zbożem i śrutą. W sytuacji, gdy brakuje zboża, jest nadprodukcja, rolnicy nie mając możliwości wykarmienia swoich zwierząt, po prostu je sprzedają. Oznacza to większa ilość towaru na rynku, co pociąga za sobą ogólnoeuropejski spadek cen. Pośrednio wojna na Ukrainie wywołała delikatny kryzys, jeżeli chodzi o sektor wołowiny.

Jacek Zarzecki

Sytuacja jest jednak rozwojowa. Już widzimy zapowiedzi, że zbiory zbóż we Włoszech będą niższe ze względu na susze. Widzimy, co dzieje się na samej Ukrainie, gdzie już w niektórych rejonach będą zaczynały się żniwa, a polityka Rosji będzie chciała doprowadzić do głodu w niektórych krajach. Pamiętajmy o tym, że od ukraińskiego zboża bardzo mocno jest uzależnionych. To jest np. Egipt czy Libia. Jeżeli tego zboża będzie brakowało, to wpłynie to destabilizacyjnie na politykę wewnętrzną, co przełoży się zwiększenie imigracji do Unii Europejskiej. Dziś kilkadziesiąt milionów ludzi jest zagrożonych głodem przez wojnę na Ukrainie.

ŚwiatRolnika.info: Czy kryzys w sektorze paliwowym i energetycznym również wpływa na rynek wołowiny?

Jacek Zarzecki: Jeżeli mówimy o sytuacji, która pociągnęła za sobą znaczący wzrost kosztów, to tak. Doskwierają nam podwyżki cen paliw, energii etc. Hodowcy zużywają paliwo przez 365 dni w roku. Dodajmy do tego wzrost cen foli i siatek, czyli tego wszystkiego, co jest potrzebne do produkcji. Jest to znaczący wzrost.

Pamiętajmy o tym, że cena żywca wołowego rok do roku wzrosła o blisko o 60 proc. więc w jakimś stopniu pokrywa te koszty wzrostu "surowców" do produkcji. Myślę, że każde gospodarstwo należy analizować oddzielnie. Wszystko zależy od systemu produkcji, czy jest to gospodarstwo oparte na produkcji z własnych pasz, czy jest uzależnione od zakupu pasz z zewnątrz.

Czytaj także: Anna Gembicka: Wywiezienie zboża z Ukrainy jest w interesie wszystkich


Andrzej Gantner: Produkcja żywności w Polsce nie została ograniczona

Autor: Oliver Pochwat 2022-06-28 13:30:00

Dworczyk: Efektywny transport zboża z Ukrainy wymaga czasu

Autor: Polska Agencja Prasowa 2022-06-27 23:00:00

Piotr Lisiecki: Polska nigdy nie będzie wolna od ptasiej grypy

Autor: Oliver Pochwat 2022-06-27 19:00:00

BULT SMOGOWICZE