PILNE!

Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro

Opinie / Rolnictwo / Henryk Kowalczyk: Polski wniosek był impulsem dla Komisji Europejskiej

Henryk Kowalczyk: Polski wniosek był impulsem dla Komisji Europejskiej

Autor: Oliver Pochwat 2022-04-20 11:30:00
Henryk Kowalczyk

Henryk Kowalczyk skomentował dla portalu ŚwiatRolnika.info wydanie przez Komisję Europejską zgody na dopłaty do nawozów.

Program został zatwierdzony przez Komisję Europejską na podstawie tymczasowych kryzysowych ram prawnych dotyczących pomocy państwa. Polska zgłosiła do KE program o wartości 856 mln euro. Uzyskane środki finansowe będą dostępne dla rolników, którzy odczuli skutki wzrostu cen nawozów.

ŚwiatRolnika.info: Jak udało się uzyskać zgodę na dopłaty?

Henryk Kowalczyk: To długa historia. Pierwszym impulsem było pismo premiera Mateusza Morawieckiego z początku stycznia. Domagaliśmy się w nim dopłat do nawozów. Kolejnymi elementami walki o pieniądze dla polskich rolników było moje wystąpienie na forum Unii Europejskiej na Radzie Ministrów o dopłaty do nawozów, szczególnie w kontekście bezpieczeństwa żywnościowego.

Pierwszy bardzo ogólny sygnał od Komisji Europejskiej pojawił się 8 marca. Była to bardzo ogólna odpowiedź. Przyjęliśmy więc 20 marca uchwałę Rady Ministrów określające bardzo precyzyjnie proces dopłat i wysłaliśmy ją do notyfikacji, która trwała dość długo. W uchwale Rady Ministrów powołaliśmy się na podstawy prawne związane z covidem, bo tylko takie były możliwości. Na tej płaszczyźnie komisarz Janusz Wojciechowski miał swoje zasługi, ale również polski wniosek był impulsem dla Komisji Europejskiej. W międzyczasie po naszych licznych interwencjach i uchwale Rady Ministrów Komisja Europejska wydała stanowisko dające zgodę na uruchomienie pomocy krajowej.

Jako podstawy prawne, Komisja Europejska podała wojnę w Ukrainie. Mimo negatywnej opinii Komisji Europejskiej, ale raczej ze względu na podstawy prawne, a nie idee samych dopłat natychmiast po ogłoszeniu nowego komunikatu Komisji Europejskiej zmieniliśmy podstawy prawne i wysłaliśmy nowy wniosek. Jest to niespotykana skala pomocy. Żaden kraj Unii Europejskiej nie wystąpił o taką kwotę. Jesteśmy pionierami. Otworzyliśmy drzwi rolnikom w innych krajach Unii Europejskiej.

Henryk Kowalczyk

ŚwiatRolnika.info: Od naszej ostatniej rozmowy w sprawie zgodny minęło dokładnie 13 dni. Tym razem Komisja Europejska zadziałała bardzo szybko.

Henryk Kowalczyk: Może spowodowane to było tym, że wspomniana uchwała rady ministrów została wysłana do notyfikacji i już przedtem była bardzo uważnie przestudiowana, a teraz była to zmiana podstawy prawnej. Merytorycznie przekonaliśmy Komisje Europejską, że ma to sens, a chodziło tylko o zmianę podstawy prawnej.

ŚwiatRolnika.info: Sukces ma wielu ojców, a porażka to sierota. Czy Ministerstwo Rolnictwa mogło liczyć na wsparcie Janusza Wojciechowskiego?

Henryk Kowalczyk: Oczywiście, że tak. Ponad wszelką wątpliwość samo wydanie przez Komisje Europejska komunikatu z 24 marca, to niewątpliwie zasługa naszego komisarza Janusza Wojciechowskiego. Nasz wniosek był impulsem do rozmów i na pewno też pomógł komisarzowi, ale komisarz pomógł też Polsce. Wspólne działanie przyniosło efekty.

ŚwiatRolnika.info: Kiedy więc rolnicy będą mogli składać wnioski o dofinansowanie?

Henryk Kowalczyk: Według rozporządzenia, rolnicy będą mogli składać wnioski od 16 maja dlatego, że jest to skorelowane z powierzchnią uprawną i trwałych użytków zielonych. Jednym parametrem jest różnica ceny, czyli faktura zakupu. Drugim parametrem jest powierzchnia upraw. Do 15 maja trwa nabór wniosków, jeżeli chodzi o dopłaty obszarowe. Od 16 maja będzie można składać wnioski o dopłaty do nawozów. Zakupy nawozów można również teraz dokonywać i będą one uwzględniane.

Czytak także: KE wreszcie zgodziła się na dopłaty do nawozów dla polskich rolników


Autor: Emilia Gromczak

Zielony Ład to widmo mniejszej podaży produktów rolnych i drożyzny






Autor: Emilia Gromczak

Konferencja UPEMI. Kołakowski: Drób jest naszą wizytówką






Autor: Polska Agencja Prasowa

Kowalczyk: Lepiej więcej płacić za żywność, niż mieć to co na Ukrainie






BULT SMOGOWICZE