PILNE!

Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro

Opinie / Polityka / Sławomir Izdebski: Andrzej Lepper sam sobie życia nie odebrał

Sławomir Izdebski: Andrzej Lepper sam sobie życia nie odebrał

Autor: Oliver Pochwat 2022-07-26 12:00:00
Sławomir Izdebski

Sławomir Izdebski w rozmowie z portalem ŚwiatRolnika.info ocenił zbiórkę podpisów powołujących do życia komisję śledczą mającą wyjaśnić okoliczności śmierci Andrzeja Leppera.

Jak poinformował Michał Urbaniak z Konfederacji, Andrzej Lepper zmarł w roku 2011, a jego śmierci towarzyszyły liczne spekulacje dotyczące tego, czy rzeczywiście było to samobójstwo. Oficjalnie lider Samoobrony miał popełnić samobójstwo w partyjnym biurze. Istnieje jednak sporo opinii, że nie do końca tak było zwłaszcza, że polityk mówił swoim bliskim przed śmiercią, że ktoś chce go zabić” – poinformował Michał Urbaniak.

ŚwiatRolnika.info: Co sądzi Pan o powołaniu do życia komisji śledczej mającej wyjaśnić śmierć Andrzeja Leppera? Czy nie jest za późno?

Sławomir Izdebski: Za późno na pewno nie jest. Pytanie, dlaczego tak późno? Byłem autorem wniosku do ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobro o wznowienie śledztwa ws. zamordowania Andrzeja Leppera, a nie tak jak to było do te pory podżegania do samobójstwa. Szlag mnie trafia, że zawsze wtedy, gdy zbliżają się wybory, pojawiają się pomysły, które wczesnej nie miały możliwości realizacji.
Nie rozumiem, dlaczego konfederacja robi to dopiero teraz. Doskonale widzieli, jakie są opinie rolników na temat śmierci Andrzeja Leppera. Doskonale wiedzieli, że Sławomir Izdebski złożył wniosek do ministra sprawiedliwości. Dlaczego wtedy nie reagowali? Kompletnie tego nie rozumiem.

Wielokrotnie mówiłem o tym, że jeśli niezostanie wznowione śledztwo, to trzeba będzie powołać komisję śledczą, ale nie było możliwości, aby ktokolwiek z posłów ten pomysł poparł. Dzisiaj, gdy zbliżają się wybory, to będzie coraz więcej chętnych na wyjaśnianie spraw, których nigdy nie wyjaśnią. Wybory mają to do siebie, że pojawia się ugrupowanie, które jest chętne wyjaśnić tą sprawę, ale składają oni wniosek, bo wiedzą, że nikt nie jest tym zainteresowany. Być może jakiś poklask znajda. Nie krytykuje w ten sposób Konfederacji, tylko podkreślam dobitnie, że gdyby to miało być wiarygodne, to powinno być zrobione co najmniej trzy lata temu, a nie teraz, gdy zbliżają się wybory.

ŚwiatRolnika.info: Chodzą plotki, że Andrzej Lepper wszedł w posiadanie dokumentów odnośnie niekorzystnej umowy gazowy z Rosji, która została podpisana za czasów rzędu PO-PSL. Wszyscy widzimy co dzieje u naszego sąsiada. Może dlatego Konfederacja właśnie teraz chce powołać komisję śledczą?

Sławomir Izdebski: O tej wiedzy mówiłem już kilka lat temu i bardzo dobitnie to podkreślałem. To nie jest żadna nowość. Wszyscy o tym wiedzieli i słyszeli. Proszę zobaczyć moje konferencje prasowe, na których mówiłem o umowach gazowych, o kontaktach ze służbami Białorusi itd. To nie jest dla mnie żadna nowość i coś, co nagle wymyśliła Konfederacja. To jest coś, co jest wiadome od wielu lat.

Sławomir Izdebski

ŚwiatRolnika.info: Czu uda się kiedyś rozwiązać tajemnice śmierci Andrzeja Leppera?

Sławomir Izdebski: Na dzień dzisiejszy, dopóki jest ten układ polityczny, to zarówno jednym, jak i drugim nie będzie zależało na tym, żeby tę sprawę wyjaśnić z powodów oczywistych. W momencie śmierci Andrzeja Leppera rządziła Platforma Obywatelska. „Afera Gruntowa”, to już Zbigniew Ziobry i jego całe otoczenie. Gdyby dzisiaj wznowiono śledztwo albo powołano komisję śledczą, wyszłaby na wierzch sprawa afery gruntowej, której nie było. Nie jest to tajemnicą, że minister Kamiński dostał wyrok właśnie za śp. Andrzeja Leppera i nadużycia w związku z aferą gruntową. Myślę, że musi nastąpić zmiana pokoleniowa, żeby ta sprawa była wyjaśniona. Myślę, że nas już nie będzie na świecie, ale prędzej, czy później ktoś ta sprawa wyjaśni. Jestem przekonany, że Andrzej Lepper sam sobie życia nie odebrał. Kiedyś przyjdzie ktoś, kto tę sprawę wyjaśni. Chciałbym, żeby nastąpiło to za mojego życia.

ŚwiatRolnika.info: Czy Konfederacja może liczyć pomoc starych działaczy Samoobrony?

Sławomir Izdebski: Oczywiście, że tak. Wszystko to, co dotyczy wyjaśnienia okoliczności śmierci Andrzeja Leppera, będziemy popierać niezależnie od tego, czy uważamy, że jest za późno, czy nie. Od wielu lat dążymy do tego, żeby tę sprawę wyjaśnić. Nie wiem, na ile nasze wsparcie będzie skuteczne, ale popieramy powstanie takiej komisji.

Czytaj także: Będzie komisja śledcza ds. śmierci Andrzeja Leppera? „Zbieramy podpisy”