Talk icon

Blog

26-07-2022

Autor: Mateusz Chrząszcz

Producenci papryki protestowali w Radomiu – powodem dumping cenowy

Producenci papryki

Przed jednym z radomskich supermarketów protestowali producenci papryki. Wyrażali swój sprzeciw wobec stosowania dumpingu przez zagraniczne sieci handlowe.

Coraz wyższe koszty produkcji, przeciwności na każdym poziomie prowadzenia działalności rolniczej, a także ceny, które nie odpowiadają ilości zainwestowanych pieniędzy i pracy. Co najgorsze, pośrednicy nie wzięli jeszcze pod uwagę wyniszczającej sytuacji rolnictwa. Wszystko to zmusiło producentów do walki o przyszłość i zorganizowanie protestu pod jednym z supermarketów sieci ALDI.

Protest producentów papryki na parkingu

Rok 2022 to bardzo ciężki okres dla producentów rolnych z powodu rosnących kosztów produkcji. Najlepszym rozwiązaniem byłoby gdyby płace szły proporcjonalnie do wzrostu kosztów, jednakże tak się nie dzieje. Jedna z sieci supermarketów oferowała w zeszłym tygodniu paprykę po niekorzystnej dla producentów cenie. Sezon warzywny nie rozpoczął się jeszcze całkowicie, a podaż z czasem znacznie wzrośnie. Zwiększenie ilości produktów na rynku oznacza obniżenie cen oferowanych producentom. Producenci papryki postanowili zaprotestować.

„Nieprzypadkowo zebraliśmy się pod supermarketem ALDI. To ta sieć wymyśliła sobie promocję, bez pytania producentów papryki o ceny, w jakich sprzedajemy swoje warzywa. Oni sobie wymyślili promocję, opublikowali ją w swojej gazetce – papryka ma kosztować 5 złotych za kilogram. My obecnie po tyle sprzedajemy swoje pierwsze tegoroczne czerwone papryki. Sieć ALDI chce od nas kupować to warzywo po 3 złote za kilogram” – mówił na proteście jeden z producentów.

„Okazało się jednak, że ALDI nie kupiło od nas tej papryki. Została ona zakupiona w Broniszach, która jest papryką drugiej kategorii. Okazuje się, że już wysprzedali się z tego towaru, a dodatkowo w konsekwencji ich działania odzywają się kolejne duże sieci handlowe i one też chcą kupować paprykę po 3 złote. Supermarkety chcą, byśmy sprzedawali warzywa poniżej kosztów produkcji, ponieważ sieć ALDI za tyle kupiła” – dodał.

Producenci papryki nie wznowią produkcji?

Obecna sytuacja jest katastrofalna nie tylko dla producentów papryki, ale także dla wielu innych rolników. Dalsze działania pośredników obecnie niezwiązanych z dobrostanem rolników przyczynią się do upadku wielu gospodarstw. Producenci papryki alarmują, że jeśli zaczną sprzedawać swoje plony poniżej kosztów produkcji, to w 2023 roku nie będą dalej prowadzić swojej działalności.

„W ostatnim czasie bardzo podniosły nam się koszty produkcji. Wszystko spowodowane kosztami energii, opału, nawozów. Coraz więcej kosztuje zatrudnianie pracowników. Praktycznie wszystkie koszty podniosły się dwukrotnie. Jeżeli zdecydowalibyśmy się na sprzedaż papryki po 3 złote, to w przyszłym sezonie produkcji nie zaczniemy, ponieważ nie będziemy mieli za co. Większość z nas papryką zajmuje się od dziecka, ale nie będzie w stanie robić tego dalej. Takie są konsekwencje działań dużych sieci handlowych. Nie zgadzamy się na to, dlatego dzisiaj protestujemy” – usłyszeliśmy podczas protestów.

Czytaj również: Debata IGR: Czy rolnicy mają szansę w starciu z sieciami handlowymi?

swiatrolnika.info 2022