Talk icon

Blog

16-07-2022

Autor: Oliver Pochwat

Michał Urbaniak: Dożynki organizowane w miastach? Czemu nie

Michał Urbaniak

Michał Urbaniak jest przekonany, że sposobem na pogodzenie konfliktów między rolnikami a miastowymi jest rzetelna edukacja i uświadamianie.

Konflikt pomiędzy miastem a wsią jest coraz bardziej widoczny. Wzajemna nienawiść wzrasta przy okazji żniw, gdy maszyny rolnicze pracują wzbijając przy tym połacie kurzu i pyłu. Czy możliwe jest, aby pogodzić miast ze wsią? O wyjaśnienia poprosiliśmy Michała Urbaniaka.

ŚwiatRolnika.info: Konflikty na linii nowi mieszkańcy wsi a starzy mieszkańcy wsi są coraz bardziej widoczne. Rolnictwo jest atakowane. Jak pogodzić miasto ze wsią?

Micha Urbaniak: To jest jedno z tych pytań, na które nigdy nie ma dobrej odpowiedzi i rozwiązania. Zawsze sytuacja na wsiach bywa dość indywidualna i zależy od produkcji, która m a miejsce w okolicy. Zależy również do tego, kto był pierwszy. Wychodzę z założenia, że ten, który kupuje działkę w okolicy gospodarstwa powinien liczyć się z tym, że w pobliżu tego gospodarstwa będzie hałas, zapach i pracujące maszyny rolnicze. To jest nieuniknione. Ten, który przyjeżdża mieszkać na wieś, a nie był wcześniej jej mieszkańcem powinien zaakceptować warunki tam panujące w momencie kupienia tam działki. To jest zdroworozsądkowe w tym wypadku. Jeżeli jest gospodarstwo, to trzeba liczyć się z tym, że może być wiele nieudogodnień. Tam odbywa się produkcja.

Czy trzeba coś zmieniać po stronie rolników? Na pewno nie mogą sobie oni pozwolić na złośliwości. Mój dom rodzinny aktualnie jest na wsi. Chodziłem do szkoły w mieście, urodziłem się w mieście. Zarówno ja, jak i moja rodzina w pełni akceptowała fakt, że za płotem był koń i kaczki. Prawda jest taka, że z czasem się to zmieniło. Wsie powoli stają się małymi miasteczkami. Jest to naturalny proces. Podstawą jest jednak edukacja i dialog?

ŚwiatRolnika.info: Skoro mowa o edukacji i dialogu. Może czas zmienić myślenie ludzi?

Michał Urbaniak: Trzeba edukować miastowych z czym wiąże się mieszkanie na wsi i jakie to ma minusy. Przykładem może być wykluczenie komunikacyjne, które dla wielu osób może być problematyczne. Problemem może być również dostęp do edukacji. Ten temat jest bardzo szeroki. Nie ma złotego środka co należy robić. Nie ma również jedynego słusznego rozwiązania.
Ludzi należy uświadamiać i edukować o tym, czym jest wieś, kim jest rolnik oraz dzięki komu jest żywność w sklepie, oraz to, żeby szanować prace rolnika.

Michał Urbaniak

ŚwiatRolnika.info: Może czas, aby dożynki odbywały się w miastach, a nie na wsi?

Michał Urbaniak: Ciekawy pomysł i byłym w stanie się z nim zgodzić. Miejskie dożynki? Czemu nie. Nie wykluczam tego pomysłu i podoba mi się. Myślę, że można by zorganizować takie dożynki w miastach wojewódzkich.

Czytaj także: Po Holandii przyszedł czas na protesty rolników w Niemczech

swiatrolnika.info 2022