Talk icon

Blog

30-03-2022

Autor: Oliver Pochwat

Ardanowski: Ukraińcy to ludzie dumni, którzy chcą pracować

Ardanowski

Jan Krzysztof Ardanowski w rozmowie z portalem ŚwiatRolnika.info odniósł się do obecnej pomocy Ukrainie oraz przyszłości jej obywateli w Polsce. 

Zdaniem przewodniczącego Rady ds. Rolnictwa i Obszarów Wiejskich przy Prezydencie RP wielu Ukraińców może spokojnie pracować w rolnictwie. Podkreśla on, że wręcz trzeba wesprzeć polskich rolników w dostępie do pracowników z Ukrainy, co będzie korzystne dla obu stron. Zwrócił on również uwagę na obecne postępowanie Polaków. Jego zdaniem jest ono elementem budowania pojednania narodowego.

ŚwiatRolnika.info: Czy uchodźcy z Ukrainy mogą zasilić rynek pracy na wsi?

Jan Krzysztof Ardanowski: Oczywiście, że mogą. Co prawda struktura uchodźców jest w tej chwili niezbyt korzystna. Są to głównie kobiety z dziećmi i ich pójście do pracy jest uwarunkowane objęciem dzieci, opieką przedszkolną. Myślę, że wiele z tych osób nie ma również doświadczenia w pracy w rolnictwie, bo to są głównie uciekinierzy z dużych miast, ale przecież część prac w rolnictwie jest stosunkowo nieskomplikowanych, zwłaszcza przy pielęgnacji roślin, zbiorach, sortowaniu.

Myślę, że część z tych osób może spokojnie pracować w rolnictwie. Deficyt pracowników w sektorze rolnym jest bardzo duży. Został jeszcze dodatkowo zwiększony przez wyjazd mężczyzn Ukraińców, którzy pojechali bronić swojej ojczyzny i pojawiła się duża luka na rynku zatrudnienia w rolnictwie.

To dotyczy również innych działów gospodarki takich jak budownictwo czy transport, gdzie wielu Ukraińców było zatrudnionych. Pierwszy poważny problem z brakiem rąk do pracy w rolnictwie zacznie się stosunkowo niedługo. W końcówce maja i na początku czerwca zaczną się zbiory owoców miękkich  takich jak truskawki czy maliny. Rośliny te w zdecydowanej większości wymagają zbioru ręcznego. Nie ma jeszcze na rynku wielu maszyn, które byłby w stanie je zbierać. Dlatego trzeba robić wszystko, żeby do tego czasu były spełnione wszystkie formalności prawne takie jak nadanie numeru PESEL, przyznanie prawa do legalnego pobytu i pracy.

Ardanowski

Jan Krzysztof Ardanowski: Trzeba wesprzeć rolników w dostępie do pracowników z Ukrainy. To będzie korzystne zarówno dla nas, jak i dla nich. Są to ludzie dumni, którzy chcą pracować i w ten sposób odwdzięczyć się za gościnę i opiekę, jakiej udzielili Polacy.

Wielowiekowa historia naszych narodów to również historia krzywd, oskarżeń i konfliktów. Postępowanie Polaków jest elementem budowania pojednania narodowego. Oczywiście pojednanie musi oprzeć się o prawdę historyczną, ale wieki trudnych naszych relacji nie mogą przeszkodzić w budowaniu nowych, przyjaznych stosunków. Takie gesty, jak wyjątkowa życzliwość narodu polskiego wobec narodu ukraińskiego, który jest obecnie mordowany przez Rosję, są nie tylko odruchem szlachetności serca, ale także zaczynem nowej przyszłości. Każdy z nas ma wpływ na tworzenie nowej historii relacji naszych dwóch wielkich narodów słowiańskich, która może przełożyć się na zupełnie nową konfigurację w naszej części Europy i zmianę pozycji geopolitycznej obu naszych krajów.

Życzymy Ukrainie wytrwania, aby obroniła swoją niepodległość i suwerenność. My musimy pomagać Ukraińcom niezależnie od tego czy chcą i potrafią odwdzięczyć się pracą, czy nie. Chociaż tak jak powiedziałem, zdecydowana większość z nich chce i potrafi dobrze pracować.

Czytaj też: Uchodźcy z Ukrainy mogą być szansą dla polskiego rolnictwa

swiatrolnika.info 2022