Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Świat Rolnika | 21 grudnia 2016

Nowe miejsca pracy w 2017 roku dla pracowników fizycznych

Nowe miejsca pracy w 2017 roku dla pracowników fizycznych

 

O tym, że logistyka i przemysł w ostatnim czasie się intensywnie rozwijają się w naszym kraju chyba nie trzeba nikogo przekonywać. Jadąc samochodem przez Polskę, wystarczy wyjrzeć przez okno, aby zobaczyć jak wzdłuż wielu krajowych dróg jak grzyby po deszczu wyrastają centra logistyczne i nowe zakłady przemysłowe. Z listy przygotowanej przez ekspertów firmy IPF Group zajmującej się outsourcingiem pracowników fizycznych, wynika, że etatów w 2017 roku nie zabraknie między innymi dla magazynierów, pracowników produkcyjnych i pracowników tartaków.

 

Z naszych wewnętrznych danych wynika, że w całym 2016 roku przedsiębiorstwa zajmujące się produkcją odnotowały wzrost zapotrzebowania na kadrę niższego szczebla wynoszący aż 28 proc. w porównaniu do ubiegłego roku. W nadchodzącym czasie wynik może być jeszcze wyższy. Firmy spożywcze, w tym głównie zakłady przetwórstwa mięsa, zajmujące się produkcją drzewną oraz logistyczne od kilkunastu miesięcy rozwijają się w Polsce w niebywałym tempie, otrzymują nowe zlecenia i zwiększają moce produkcyjne. W związku z tym, że na rynku pracy mamy do czynienia z deficytami, pracodawcy mają coraz większe problemy z pracownikami. Biorąc pod uwagę naszą strukturę zatrudnienia i informacje od klientów, widać, że lista najbardziej poszukiwanych fachowców stale się wydłuża, ale czołówka pozostaje niezmienna – informuje Mariusz Dolata, prezes IPF Group.

 

W tejże czołówce znajdują się:

 

  1. Magazynier 
    Dobra passa na rynku nieruchomości magazynowo-przemysłowych w Polsce trwa już kilkanaście miesięcy. Wzrost napędzają rosnące wyniki najmu powierzchni oraz duże zainteresowanie firm logistycznych wyborem lokalizacji właśnie w Polsce. Do tego na rozwój centrów logistycznych i magazynowych ma wpływ wzrost zamówień w poszczególnych branżach, takich jak na przykład e-commerce. W związku z tym nie tylko rośnie zapotrzebowanie na pracowników magazynowych, ale można wręcz mówić o deficycie kadr.
  2. Pracownik produkcji
    Produkcja w Polsce nabiera rozpędu. Nie ma miesiąca, w którym nie pojawia się informacja o kolejnej inwestycji, najczęściej zagranicznej, realizowanej w naszym kraju. Tylko w sektorze motoryzacyjnym, w tym roku Polska jako lokalizacja zakładów produkcyjnych została wybrana przez niemieckiego Daimlera i Toyotę. Dodatkowo, uruchomiono produkcję Volkswagena we Wrześni. Również meble produkuje się na potęgę. Między innymi fabryka mebli „FORTE" zainicjowała jedną z największych inwestycji polskiego biznesu w ostatnich latach – nową halę magazynową oraz zakład produkcji płyt wiórowych, dzięki której powstanie 1000 nowych miejsc pracy. To wszystko sprawia, że popyt na pracowników produkcji jest ogromny.
  3. Pracownik techniczny
    Ślusarze, spawacze, operatorzy maszyn, tapicerzy – to zawody, w których zapotrzebowanie na fachowców w tym roku jest spore, a w przyszłym może być jeszcze większe. Osób z kierunkowym wykształceniem zawodowym jest coraz mniej. Lukę coraz częściej starają się wypełnić sami pracodawcy m.in. uruchamiając klasy o konkretnym profilu w szkołach technicznych lub zawodowych. Należą do nich: mechanik samochodowy, spawacz czy ślusarz.
  4. Pracownik tartaku
    Polski przemysł drzewny to jedna z najważniejszych gałęzi polskiej gospodarki narodowej. Jest też jednym z największych zbiorowych pracodawców. Wyroby tartaczne z Polski z powodzeniem sprzedają się w Europie Zachodniej. Wzrost liczby pracowników potrzebnych m.in. do pracy w tartakach, których rekrutacją zajmuje się IPF Group, wynosi obecnie 17 proc. r/r. Biorąc pod uwagę bardzo dobre prognozy dla tego sektora, nie jest to zaskoczenie. Ze wstępnych danych Ministerstwa Środowiska na cały 2016 rok wynika, że do sprzedaży trafi aż 38,5 mln m3 drewna, z czego pula surowca dla przemysłu drzewnego wyniesie aż 31,7 mln m3. To prawie o 700 tys. m3 więcej niż rok wcześniej. Co więcej, na podium największych przedsiębiorstw tartacznych w Polsce pozostają aż dwa przedsiębiorstwa z rodzimym kapitałem.
  5. Pracownik zakładów mięsnych
    Wykrawacze, pracownicy uboju i rozbioru są najczęściej poszukiwani przez zakłady mięsne. Duży popyt już w tym roku ciężko było zaspokoić pracownikami z Polski. W przyszłym eksperci IPF Group prognozują, że może być jeszcze trudniej. Dlatego coraz większy odsetek pracowników stanowią obywatele Ukrainy.

 

– Ostatnio zgłaszają się do nas firmy, które jeszcze niedawno wcale nie zamierzały zatrudniać obcokrajowców. Jednak sytuacja rynkowa zrewidowała ich postawę. W sytuacji, gdy pracy jest dużo, a pracowników mało, zatrudnienie osób z krajów sąsiadujących jest najlepszą alternatywą. Z naszych obserwacji i doświadczeń wynika, że Ukraińcy są najczęściej zatrudniani właśnie w branżach produkcyjnych, w tym głownie w spożywczej czy mięsnej, czyli tam, gdzie deficyty są największe – podsumowuje  Mariusz Dolata z IPF Group.

 

IPF Group/Maks Weber/McD/Fot. pixabay.com


Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.