Portal rolniczy, porady dla rolnika, informacje agro

logo swiatrolnika.info
Autor: Polska Agencja Prasowa 2020-10-31 20:04:20

Niedźwiedzie, żmije, nietoperze i salamandry nadal można spotkać w Bieszczadach

Niedźwiedzie

Na Podkarpaciu, m.in. w Bieszczadach i Beskidzie Niskim, nadal aktywne są żyjące tam niedźwiedzie. "W górach można też spotkać nietoperze, gady i salamandry" – powiedział w środę rzecznik Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Krośnie Edward Marszałek. Na zimowy odpoczynek nie udały się jeszcze też gady, wśród nich m.in. żmije zygzakowate, węże Eskulapa.

Niedźwiedzie wciąż nie śpią

Jak zaznaczył, słoneczna pogoda sprawia, że "świeże tropy i ślady niedźwiedzi ciągle widywane są np. w młodnikach, czy w zdziczałych, starych sadach". "Obok pielęgnacji starych sadów leśnicy co roku sadzą także nowe drzewa owocowe. Są to odmiany sprawdzone w warunkach górskich" – wyjaśnił rzecznik.
Zwrócił uwagę, że "drzewa owocowe w lasach w jakimś stopniu zapobiegają zjawisku synatropizacji, czyli zaniku u zwierząt instynktownego strachu i skłonności do przebywania w pobliżu ludzi, w celu łatwego zdobycia pożywienia". "Chcemy, żeby np. niedźwiedzie nie szukały pożywienia w pobliżu ludzkich siedlisk" – mówił leśnik.salamandra plamista 2

Nie tylko niedźwiedzie – gady też nie śpią

Na zimowy odpoczynek nie udały się jeszcze też gady, wśród nich m.in. żmije zygzakowate, węże Eskulapa. "W ciepłe dni wypełzają z kryjówek, by korzystać z ostatnich promieni słońca" - dodał Marszałek.

Zimowej hibernacji w jaskiniach, szczelinach skał i dziuplach starych drzew nie rozpoczęły na dobre także nietoperze; zdarza się w ciepłe wieczory obserwować polujące pojedyncze osobniki.

Natomiast ostatnie opady deszczu sprawiły, że w lesie, zwłaszcza bukowym, nietrudno spotkać również salamandry plamiste. "Ten największy polski płaz ogoniasty w tym roku nie spieszy się jeszcze do podziemnych kryjówek" – zauważył rzecznik Lasów Państwowych.

W Bieszczadach i Beskidzie Niskim pogoda sprzyja turystyce. "Jest słonecznie i bezwietrznie. Wszędzie panuje bardzo dobra widoczność; sięgająca nawet kilkudziesięciu kilometrów" – mówił w środę rano ratownik dyżurny bieszczadzkiej grupy GOPR Jakub Dąbrowski.

Czytaj także: Kogut bojowy przeciął tętnicę udową oficera policji. Mężczyzna zmarł

PAP/jac/fot. pixabay

 


swiatrolnika.info logo swiatrolnika.info

ZNAJDŹ NAS W MEDIACH SPOŁECZNOŚCIOWYCH

Dołącz do rolniczej społeczności Świata Rolnika

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.