Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro

Świat Rolnika | 13 stycznia 2017

Nie miała pieniędzy na konia, więc wytresowała krowę

Nie miała pieniędzy na konia, więc wytresowała krowę

 

Wszystko zaczęło się od wyzwania, które rzucił jej brat, by dosiadła krowy i spróbowała na niej pojechać. W odpowiedzi Hannah pierwszy raz dosiadła swojej podopiecznej o wdzięcznym imieniu Lilac.

 

– Lilac nie miała nic przeciwko, a ja wcześniej jeździłam tylko dwukrotnie na kucyku i owcy – wspomina dziewczyna.

 

Gdy zaczęła trenować swoją krowę, ta miała zaledwie 6 miesięcy, a trenerka 11 lat  Dziś, gdy ma ich już 18, jej "wierzchowiec" świetnie radzi sobie z galopem i przeskakiwaniem przeszkód.

 

Krowa to nie koń i nie można od niej wymagać, by jeździła jak koń, ale dotychczas Lilac potrafi przeskakiwać przeszkody o wysokości 1,4 metra – chwali podopieczną Hannah. – Ale tylko wtedy, jeżeli ma na to ochotę – dodaje.

 

Młoda dziewczyna zapewnia, że nie zamierza brać udziału w żadnych konkursach i zawodach, bo nie zależy jej na rywalizacji. Dwa lata temu otrzymała upragnionego konia, jednak postanowiła zostać przy trenowaniu krowy, która jej zdaniem jest niezwykła.

 

Internauci są zachwyceni pasją Hannah, a niektórzy zauważyli, że jest to niezwykle ekonomiczny sposób lokomocji. Nie trzeba wozić przy sobie wody, bo zawsze ma się pod ręką świeże mleko – żartują.

 

polsatnews.pl/EZ/Fot. Instagram hanney_simpson


Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.