logo swiatrolnika.info
Portal rolniczy, porady dla rolnika, informacje agro
Autor: Piotr Pałys 2020-01-26 07:00:42

Meteorolodzy zapowiadają katastrofalną suszę. Ostatni dzwonek na budowę zbiorników na deszczówkę

Meteorolodzy zapowiadają katastrofalną suszę. Ostatni dzwonek na budowę zbiorników na deszczówkę

Mała retencja, bo tak się to nazywa byłaby częściowym lekarstwem na brak wody w gospodarstwach. Czy nie nadszedł czas na rządowe decyzje w sprawie dotacji na budowę przydomowych systemów retencyjnych? W XXI wieku, instalacja zbiorników na wody opadowe, nie jest „lotem w kosmos” i nie wymaga gigantycznych nakładów.

 

Gdybyśmy gromadzili, większość tego, co za darmo oferuje nam natura, nasze kłopoty z wodą zostałyby ograniczone do rozsądnego minimum. Dlaczego tego nie robimy? Jeśli znajdują się pieniądze na inne cele, w obliczu przewidywań kolejnej klęski suszy, najwyższy czas na działania.

Nie jest żadną filozofią zdrenowanie terenu lub postawienie zlewni wód opadowych, do tego prosta instalacja oczyszczająca, oparta o filtry paskowo-żwirowe z pokładem węgla aktywowanego i w końcu sam zbiornik. Ot cała instalacja. Do tego zwykła pompa ssąca (elektryczna lub dieslowska) i możemy użytkować, darmową wodę.

IMGW sprostowało swe prognozy i zapowiada, że zima może w ogóle nie nadejść. Deficyt opadów może przewyższyć rok poprzedni, który zapisał się katastrofalną suszą, a to oznacza prawdziwą klęskę w rolnictwie.

Ciepła, bezśnieżna zima oznacza kłopoty z wodą. Do tego wysokie temperatury, jak na styczeń i nadchodzący luty, spowodują kolejny rok nieurodzaju. Lutowe i marcowe opady nie zrekompensują ubytków wody w jeziorach i rzekach, a więc niepokojąca sytuacja hydrologiczna oznacza brak możliwości odbudowania zasobów wód powierzchniowych.

W marcu i kwietni IMGW przewiduje temperatury powyżej normy, a więc przełoży się to na szybszy początek okresu wegetacyjnego oraz znaczne parowanie wód jeziorowych i rzecznych.

Na wschodzie Polski panuje gorączka kopania studni. Dziś jest to prawdziwa walka o wodę, a jutra nie zna nikt.

Dlatego warto rozważyć zbieranie wszystkiego, co tylko spadnie nam z nieba, tak by ograniczyć do minimum stan klęski suszy w Polsce.

Źródło: wp.pl/PP
Fot. wxcharts.com


Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.