Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Kaptan twitter swiatrolnika.info youtube swiatrolnika.info
Autor: Sebastian Wroniewski 03-08-2020 14:03:58

Pożar zboża i kombajnu! Poparzony rolnik trafił do szpitala!

Pożar zboża

Pożar zboża i kombajnu w Dubrawie. Pracujący w polu rolnik próbował ugasić ogień, ale został dotkliwie poparzony. Trafił do szpitala, a strażacy przypuszczają, że przyczyną pożaru był prawdopodobnie wybuch akumulatora w maszynie. To nie jedyny wypadek podczas prac rolniczych. Strażacy apelują o ostrożność.

Pożar zboża i kombajnu

Do tragicznego zdarzenia doszło w sobotnie popołudnie, na polu w Dubrawie, w powiecie lipskim. Strażacy z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Lipsku zostali wysłani, by ugasić pożar zboża oraz kombajnu, który zapalił się podczas zbioru zboża.

Jak informuje Echo Dnia, na miejsce wysłano pięć jednostek straży pożarnej – dwie z jednostki ratowniczko-gaśniczej w Lipsku oraz zastępy ochotnicze z Grabowca, Rzechowa i Rybiczyzny. Pożar zboża i maszyny rolniczej gaszono półtorej godziny.

Niestety, w pożarze ucierpiał rolnik kierujący kombajnem. Na początku pożaru próbował ugasić maszynę i został dotkliwie poparzony. Kierowcę kombajnu przetransportowano karetką pogotowia do szpitala. Strażacy przypuszczają, że przyczyną pożaru był prawdopodobnie wybuch akumulatora w maszynie.

Ekologizm – zagrożenie dla polskiego rolnictwa i środowiska?

Pożar zboża w Wielkopolsce

Pozar zboza Szczególnie teraz, w okresie suszy, wystarczy chwila nieuwagi, aby cały roczny plon uległ spaleniu w wyniku zaprószenia ognia lub nieszczęśliwego wypadku. Do ogromnego pożaru doszło parę dni temu na polu w okolicach miejscowości Otoczna i Broniszwo. Ogień strawił aż 24 ha zboża na pniu. Pożar zboża był tak ogromny, że dym był widoczny z odległości wielu kilometrów.

Z jednym z największych do tej pory tegorocznych pożarów w Wielkopolsce walczyły jednostki straży pożarnej z powiatu wrzesińskiego. Do pomocy wyjechały zastępy gaśnicze z JRG Gniezno oraz OSP Niechanowo. Pożar zboża był gaszony w sumie przez 17 jednostek straży. Działania strażaków trwały blisko 2,5 godziny. Na razie nie są znane przyczyny pożaru.

Również w Wielkopolsce paliło się pole w Bułakowie. Tym razem pożar spowodowany był przez pracujący na polu kombajn. Strażacy musieli więc ugasić i pole i maszynę. W akcji wzięło udział 5 jednostek straży pożarnej z OSP Pogorzela, OSP Głuchów i JRG w Gostyniu. Do błyskawicznie rozwijającego się pożaru doszło również w Rudołtowicach. Najprawdopodobniej i tu taj przyczyną był pracujący w polu kombajn.

Pożar zboża oraz rżyska ze słomą gasiły 2 zastępy PSP z Pszczyny oraz druhowie z Rudołtowic, Ćwiklic i Goczałkowic-Zdroju. Dzięki szybkiej i skutecznej akcji strażaków, udało się uratować pozostałą cześć upraw jęczmienia i nie dopuścić do całkowitego zniszczenia całorocznych plonów.

echodnia.eu/fot.OSP KSRG Udanin/fot.pixabay

Opublikował:
Sebastian Wroniewski
Author: Sebastian Wroniewski
O Autorze
Wychowany w małym mieście nieopodal Warszawy. Od dziecka pasjonat natury i rolnictwa. Po kilkuletniej przygodzie z dużym miastem powrócił w rodzinne strony, by oddać się pisaniu na bliskie mu tematy. W wolnych chwilach podróżuje po Polsce i świecie.
Ostatnio opublikowane artykuły tego autora


Autor: Emilia Gromczak 22-08-2021 15:24:01

Kombajn New Holland – nowy wymiar żniw dzięki generacji CR

Kombajn New Holland w najnowszej generacji CR gwarantuje rolnikom na całym świecie uzyskanie najlepszej w klasie jakości ziarna i słomy, dzięki łagodnej wieloprzebiegowej obróbce. Nowy kombajn CR10.90 to najmocniejsza i najwydajniejsza maszyna z serii CR, jaka dotychczas została stworzona. Posiada m.in. innowacyjne funkcje, takie jak systemy SmartTrax, IntelliCruise, IntelliSteer i Opti-Spread.

Kombajn New Holland w najnowszej generacji

40 lat temu New Holland zrewolucjonizował sposób prowadzenia żniw wprowadzając na rynek przełomową technologię Twin Rotor. Najnowsza generacja kombajnów CR kontynuuje tę tradycję rozwiązań rotorowych i gwarantuje rolnikom na całym świecie uzyskanie najlepszej w klasie jakości ziarna i słomy, dzięki łagodnej wieloprzebiegowej obróbce. Nowy New Holland CR10.90 to najmocniejsza i najwydajniejsza maszyna z serii CR. Kombajn New Holland ma całkowicie nową kabinę Harvest Suite Ultra, która stanowi wyznacznik ergonomii i komfortu. Dalsze zwiększenie wydajności zapewniają innowacyjne funkcje, takie jak systemy SmartTrax, IntelliCruise, IntelliSteer i Opti-Spread. W połączeniu z technologią Dynamic Feed Roll maszyny z serii CR to jedne z najbardziej zaawansowanych technologicznie i wydajnych kombajnów na świecie. Kombajn CR10.90 napędzany jest najmocniejszym w branży silnikiem FPT Industrial Cursor 16 o mocy 653 KM, uhonorowanym tytułem “Diesel Engine of the Year 2014”. Rotory Twin Pitch pozwalają na zwiększenie wydajności do 10% w przypadku pracy w warunkach wysokiej wilgotności. Nowy model kombajnu posiada najniższy w branży współczynnik uszkodzonego ziarna na poziomie 0,1%. 

Komfort pracykombajn new holland generacja cr

Ten kombajn New Holland ma całkowicie nową kabinę, która została zaprojektowana tak, aby zagwarantować najwyższy komfort podczas pracy i niezrównaną ergonomię. Zwiększona do 3,7 m³ przestrzeń z powierzchnią przeszkloną 6,3 m², prawie 7% więcej niż w poprzednim modelu, oznacza więcej miejsca, a większe szyby pozwalają na wygodniejszą i bardziej precyzyjną pracę. Poziom hałasu o wartości zaledwie 73 dBA sprawia, że jest to nadal najlepiej wyciszona kabina dostępna na rynku. 

Kombajn New Holland Rekord – rekordowy zbiór pszenicy

15 sierpnia 2014 roku w miejscowości Wragby, w Wielkiej Brytanii kombajn New Holland CR10.90 wymazał z księgi GUINNESS WORLD RECORDS dotychczasowy rekord w zbiorze pszenicy w ciągu ośmiu godzin. Podczas próby kombajn zebrał 796,656 ton pszenicy w czasie poniżej 8 godzin, uzyskując w kontrolowanych warunkach maksymalną wydajność 135 ton/godzin. 

Sprawdź także: Kombajny John Deere serii T i S pod lupą

pol-agra.com/fot.pixabay.com 


Autor: Monika Faber 02-06-2021 09:00:09

Kombajn, sieczkarnia – wejdź w nowy sezon z przytupem

W dobie pandemii branża rolnicza jest jedną z tych, których funkcjonowanie nie może być zatrzymane. Dzieje się tak ze względu na to, że zaspokaja ona podstawowe potrzeby ludzi poprzez dostarczanie żywności. Co więcej, potrzeba wyżywienia świata i odpowiedzialność spoczywająca na rolnikach sprawia, że aby prowadzić działalność w sposób maksymalnie wydajny, muszą oni sięgać po nowoczesne maszyny, które powinny charakteryzować się też niezawodnością, długowiecznością i komfortem. Kombajn czy sieczkarnia, które spełniają wszystkie te kryteria to spora inwestycja. Dlatego tak ważne jest elastyczne finansowanie zakupu maszyny, co daje właścicielom szansę na zakup nowoczesnego sprzętu, nawet gdy nie prowadzą oni największych przedsiębiorstw.

Finansowanie fabryczne to niższe koszty finansowania

Kombajn czy sieczkarnia – ich zakup to ważna inwestycja dla każdego gospodarstwa. Jednym z najczęstszych oczekiwań jest wówczas jak najmniejszy koszt finansowania nowej maszyny. Najniższe koszty są związane z tzw. „programami 0% odsetek”, które gwarantuje finansowanie fabryczne. Klienci mają możliwość wyboru między programem z niższym wkładem własnym: 4 x 25% lub dłuższym pięcioletnim okresem z odsetkami 0% przy wyższym wkładzie własnym.

Kombajn – możliwość indywidualnie dobranych rozwiązań

Spłatę rat kredytu bądź leasingu fabrycznego można elastycznie i indywidualnie zaplanować, biorąc pod uwagę specyfikę danego gospodarstwa, sezonowość przychodów, pozostałe koszty, które trzeba ponieść prowadząc biznes.

Wielu klientów oczekuje teraz większej stabilności w trakcie spłaty pożyczki. Dla nich przygotowaliśmy możliwość spłaty w oparciu o stałą stopę oprocentowania, która gwarantuje niezmienność wysokości rat przez cały okres finansowania. Znajomość potrzeb naszych klientów i indywidualne planowanie przy kalkulacji każdej oferty to często największa przewaga oferty finansowania fabrycznego – komentuje Paulina Anikowska z John Deere Financial.

Kup kombajn teraz, spłacaj po dwóch sezonach żniwnych

Ten program skierowany jest przede wszystkim do właścicieli gospodarstw, którzy chcą odroczyć spłatę rat. Wybierając tę opcję wystarczy wnieść 15% wkładu własnego, a do startu spłaty kapitału przystąpić dopiero po dwóch sezonach żniwnych, czyli po upływie 18 miesięcy od podpisania umowy. W tym czasie, dzięki pracy nowych maszyn, rolnik może już gromadzić większy kapitał, którym w przyszłości spłaci inwestycję. To samo rozwiązanie jest dostępne dla ciągników John Deere (seria 6-8).john deere

Rata balonowa – czyli niski koszt użytkowania

Coraz więcej rolników w Polsce szuka możliwości związanych z wynajmem maszyny lub jak najniższym kosztem użytkowania w ciągu kilku lat jej pracy. Odpowiedzią na te potrzeby może być pożyczka z ratą balonową – czyli największą ratą (zwykle ok. 40%) zostawioną na koniec okresu spłaty.

Dzięki końcowej racie balonowej, raty w trakcie użytkowania kombajnu są relatywnie znacznie niższe – tłumaczy Paulina Anikowska.

Na koniec trwania pożyczki, kiedy klientowi pozostaje do spłaty 40%, tzw. „balon”, może rozłożyć go na kolejny okres spłaty, może też jednak porozumieć się wcześniej ze swoim dealerem i zamiast spłacać ratę balonową, ustalić odbiór używanego kombajnu w rozliczeniu i zakup kolejnej, nowej maszyny. To ciekawe rozwiązanie dla rolników, którzy chcą co kilka lat wymieniać kombajny na nowe i biznesowo funkcjonować z niskim kosztem użytkowania maszyny.

Czytaj także: Kombajny John Deere serii T i S pod lupą

Leasing na kombajn – głównie dla prowadzących działalność

Z leasingu najchętniej skorzystają rolnicy prowadzący działalność gospodarczą, nie korzystający z dotacji unijnych. Jest to rozwiązanie, którepozwala na odpisanie całej raty leasingu od kosztów uzyskania przychodu. Finansowanie fabryczne także oznacza niższe koszty leasingowe i możliwość indywidualnie dobranego harmonogramu spłaty rat.

Kupno nowoczesnych maszyn, które usprawnią to duża inwestycja, jednak może ona przynieść duże zyski dla gospodarstwa.

Główną zaletą jest wydajność. Przykładowo druga generacja kombajnów John Deere T670 produkowana od 2016 r. została tak zaprojektowana, by przy szerokości zespołu żniwnego do 10,5 m móc zagwarantować zbiór na poziomie 50 ton ziarna na godzinę (w przypadku kukurydzy nawet 80 t). Inną przyczyną może być oszczędność czasu związana ze wszystkimi czynnościami, jakie należy wykonywać przy codziennej pracy kombajnu, czyli np. rozładunku ziarna. Dla kombajnów serii S pojemny zbiornik ziarna na poziomie 14 100 l pozwala na ekspresowy rozładunek 135 l/s. Ponadto zbiornik paliwa o pojemności 1250 l, dostęp do wszystkich korków czy chłodnicy od strony pomostu silnika znacznie ułatwiają obsługę – podsumowuje Bartosz Białas, kierownik marketingu John Deere Polska.

newseria/fot. pixabay


Autor: Monika Faber 17-04-2021 06:09:17

Kombajny John Deere serii T i S pod lupą

Wysoka wydajność, nowoczesne technologie oraz pakiety wpływające na komfort pracy – tak prezentują się kombajny John Deere serii T i S, którym przyjrzeliśmy się z bliska.

Konstrukcja kombajnu a wydajność

Jednym z ważniejszych czynników, jakie biorą właściciele gospodarstw pod uwagę, kupując kombajn, jest ich wydajność. Dlatego też druga generacja kombajnów John Deere T670 produkowana od 2016 r. została tak zaprojektowana, by przy szerokości zespołu żniwnego do 10,5 m móc zagwarantować zbiór na poziomie 50 ton ziarna na godzinę (w przypadku kukurydzy nawet 80 t).

Jak osiągnięto taki wynik?

Powierzchnia aktywnej separacji wynosi teraz 4 m2, co stanowi jedną z większych wartości na rynku w tym segmencie. Ponadto powiększona została powierzchnia wytrząsaczy, a kosz sitowy został powiększony aż o 40%. Aby uzyskać taką wydajność, masa musi być płynnie podana do kombajnu. Przenośnik pochyły w maszynie drugiej generacji ma długość 2 metrów, co gwarantuje mały kąt podawania masy i przy tym lepszą widoczność dla operatora – mówi Mateusz Janicki z John Deere Polska.

Dodatkowo warto zwrócić uwagę na konstrukcje mające wpływ bezpośrednio na wydajność, jak np. klepisko dzielone na sekcje zapewniające o 12 proc. większą powierzchnię separacji. Unikalna konstrukcja układu młócącego z bębnem nasiębiernym, a także duży kąt opasania klepiska głównego, który wynosi 124 stopnie znacząco wpłynęły na jakość omłotu i płynny przepływ masy. Zwiększono także średnicę bębna separującego z 660 mm na 800 mm co wpłynęło na zwiększenie całkowitej powierzchni aktywnej separacji. Taki sposób konstrukcji pozwala zbierać więcej ziarna w ciągu godziny, co przekłada się na większą prędkość podczas pracy, czyli również proporcjonalnie mniejsze zużycie paliwa. Zestaw aż 108 noży wirujących oraz 52 noży stałych rozdrabniacza, gwarantuje doskonałą jakość cięcia.

Układ czyszczący o powierzchni 6,3 m2, jeden z większych w branży jest obsługiwany przez jeden duży wentylator. Usunięcie 30 proc. zanieczyszczeń już na początku układu czyszczącego wspiera efektywną pracę sita górnego i dolnego.

Z kolei sita o długości prawie 2 m pozwalają odseparowywać ziarna nawet na niewielkich skłonach, a dzięki unikatowej konstrukcji lamelek w sitach HP ze specjalnymi drucikami notuje się mniej niedomłotów, co się przekłada m.in. na mniejszą ilość uszkodzonych ziaren w zbiorniku.

Lodówka w kombajnie nie działa jak trzeba? Hesta pomoże

Szykując się do sezonu prac polowych, należy także sprawdzić wyposażenie komfortu m.in klimatyzacji postojowej oraz czy też chłodziarki i lodówki. Lodówka w kombajnie to już sprzęt powszechny. Wielu producentów montuje takie wyposażenie podczas montażowych prac fabrycznych.john deere 2344

W czasie żniw, prac polowych przydatna jest lodówka w kombajnie zbożowym czy ciągniku. W John Deere występują także fabryczne lodówki m.in.: RE341704 4442700352 czy też AL201962, 4442700234.

Czy opłaca się naprawiać lodówkę w ciągniku rolniczym? Prawie zawsze warto naprawić firmową lodówkę zainstalowaną w maszynie rolniczej.

Co może być przyczyną usterki? Maszyny rolnicze tak jak i pojazdy specjalistyczne są w większym stopniu narażone na drgania, czy też pracę w gorszych warunkach niż w tradycyjnych pojazdach drogowych.

Lodówka w kombajnie i ciągniku – jak ja naprawić?

Pierwszą i absolutnie podstawową czynnością jest sprawdzenie czy odpowiednie napięcie zasilające dochodzi do lodówki. Standardowo są one obliczone na poziom 12V prądu stałego (większość także z możliwością pracy na 24V). Aby lodówka działała właściwie, nie powinno być ono jednak niższe niż 12,5V (24,5V dla maszyn z instalacją 24V DC).

Dodatkowo sterownik najczęściej posiada wyjście „D“, do którego podłączyć możemy diodę diagnostyczną (SPRAWDŹ), a w przypadku błędów, sterownik wskaże typ usterki.

Jeśli zasilanie jest właściwe, należy sprawdzić poprawność działania termostatu. Występują dwa główne typy czujników: bimetaliczny (z kapilarą) oraz półprzewodnikowy (najczęściej NTC).

Gdy jednak lodówka nadal nie działa warto skorzystać z doświadczonego serwisu, takiego jak Hesta.

BULT SMOGOWICZE

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.