Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Kaptan twitter swiatrolnika.info youtube swiatrolnika.info
Autor: Monika Faber 14-02-2021 13:08:00

Najdroższe maszyny rolnicze z drugiej ręki. Kombajn za prawie dwa miliony? Czy to możliwe?

maszyny rolnicze

Rosnąca popularność handlu przez Internet oznacza również poszerzenie dostępności oferty pojazdów rolniczych i innych maszyn użytkowych. By ułatwić poszukiwania „najlepszych z najlepszych”, przeprowadzono analizę popularności marek wśród kupujących na OTOMOTO oraz OTOMOTO Profi w minionym roku. Poznaliśmy także ceny najwyżej wycenianych maszyn – niektóre kwoty przyprawiają o zawrót głowy… Za co faktycznie rolnicy są w stanie zapłacić krocie?

Maszyny to inwestycje

Polska jest producentem wysokiej jakości żywności, której renoma znana jest w całej Europie. Rolnicy, podobnie, jak menedżerowie firm wszystkich branż, poszukują drogi do zwiększenia swojej efektywności i optymalizacji procesów. M.in. dlatego inwestują w nowoczesne parki maszynowe. O ile międzynarodowe konsorcja korzystają najczęściej z najnowszych i innowacyjnych urządzeń prosto z linii montażowej producenta, mniejsze firmy czy jednoosobowe działalności chętnie spoglądają na rynek wtórny. W sieci znaleźć można tysiące ofert maszyn rolniczych, jednak w ramach ciekawostki warto spojrzeć, jakich kwot sięgają te najdroższe i co wyróżnia je na tle innych. Czy cena w tym przypadku idzie razem z jakością?najdrozsze uzywane maszyny rolnicze

TOP 3 wśród marek

Na podium w kategorii popularności producenci maszyn rolniczych co roku zmieniają się jak w kalejdoskopie. Analiza 2020 r. może być pod tym kątem lekko zaskakująca, biorąc pod uwagę fakt, że znaczącym zainteresowaniem konsumentów nie cieszyła się np. marka Kubota, New Holland czy Fendt - tak jak miało to miejsce w poprzednich latach. Spadły one na dalsze miejsca w rankingu, zostawiając brązowy medal firmie Class – największemu producentowi maszyn żniwnych w Europie. Drugie i pierwsze miejsce pod kątem zainteresowania rolników zajęły kolejno Ursus i John Deere. Prawie 14% wszystkich wyszukiwań dotyczyło właśnie tej marki oraz wszystkich jej produktów.

Czytaj także: Norki nie muszą być utylizowane! Naukowcy twierdzą, że wystarczą kwarantanna i bioasekuracja

Najwyżej wyceniane maszyny

Na platformie OTOMOTO i OTOMOTO Profi przeznaczonej wyłącznie dla handlu maszynami ciężkimi, w kategorii rolnictwo, najdroższa maszyna, za którą obecnie należy zapłacić ponad… 1 800 000 zł netto, służy do?

Zbioru buraków! Ta wysoka kwota ogłoszenia przypisana jest do marki Holmer i jej modelu Terra Dos T4-40 z 2018 roku. Inteligentnie połączony, doskonale skonstruowany kombajn Terra Dos T4 to kamień milowy w zakresie techniki zbioru buraków cukrowych, który wyznacza nowe standardy dla przemysłu. Co sprawia, że koszt tej używanej maszyny sięga blisko 2 milionów?

Terra Dos T4 skonstruowano w systemie modułowym: praktyczne innowacje wdrażane są dzięki temu bezpośrednio do wszystkich serii produkcyjnych. Identyczne części optymalizują zaopatrzenie w części zamienne, jednorodna koncepcja obsługi jest przyjazna dla użytkowników, a jednakowa budowa gwarantuje zawsze najlepszy serwis. Charakteryzują ją m.in.:

• szerokie taśmy elewatorowe, sitowe i wyładowcze – dla największego przerobu
• silnik Mercedesa 626 KM – dla ekonomicznej pracy
• podłogi zgarniające poprzecznie i wzdłużnie – dla jak najszybszego wyładunku
• intuicyjna koncepcja obsługi HOLMER Smart Drive – dla idealnego komfortu jazdy
• bezpośrednio napędzane osie z regulowanym wyprzedzeniem – dla przyczepności i stabilności toru jazdy
• lekka konstrukcja, lżejsza niż podobne modele innych marek – ochrona gleby zaczyna się zawsze od ciężaru maszyny
• stale S700 o dużej wytrzymałości – stabilność przy najtrudniejszych warunkach eksploatacji
• perfekcyjna instalacja hydrauliczna – dla maksymalnej elastyczności zastosowania

Zaraz za nią, na drugim miejscu uplasował się kombajn zbożowy Lexion 8900 TT + V1380 marki Claas z ceną ogłoszenia przekraczającą 1 700 000 zł. Maszynę z 2019 roku charakteryzuje m.in. silnik MAN o 790 koniach mechanicznych, rotorowy system omłotu APS Synflow Hybrid, napęd gąsiennicowy Terra Trac 735mm, 15 000 litrowy zbiornik ziarna, a także rura rozładowcza 3XL, motogodziny silnika 535 oraz motogodziny bębna 370mth. Inwestycja jest w tym przypadku uzasadniona efektywnością działania - maszyna używana przez firmy usługowe i gospodarstwa rolne musi przede wszystkim zarabiać. Oprócz wydajności decydujące znaczenie ma opłacalność. Podczas żniw ważny jest odpowiedni stosunek zużycia paliwa. Gdy moc wzrasta o 10%, a zużycie paliwa spada o 10%, osiągnąć można ogromny wzrost efektywności. Dla rolników najważniejsze jest, aby poprzez optymalny przebieg żniw wyeliminować straty i zagwarantować odpowiednią jakość plonów – Lexion od Class zdecydowanie w tym pomaga.

Najdroższym ciągnikiem rolniczym jest natomiast aktualnie Fendt 942 Vario Rüfa – zapłacimy za niego nieco mniej, choć nadal ponad milion złotych (1 160 000 zł.)

Dlaczego właśnie tyle za ciągnik Fendt?

„W internetowym handlu używanym sprzętem najczęściej poszukujemy maszyn w dobrym stanie z jednocześnie niższą ceną niż ma to miejsce w przypadku zakupu od producenta. Warto pamiętać, że platformy ogłoszeniowe to także miejsce, w którym znajdziemy sprzęt w zasadzie nowy, nadal podlegający gwarancji fabrycznej producenta - jednak w niższej cenie, bo właśnie z drugiej ręki. Dodatkowo, sprzedawcy często oferują możliwość korzystnego finansowania kredytem, leasingiem lub pożyczką leasingową.” – mówi Przemysław Vonau, dyrektor zarządzający w OTOMOTO i OTOMOTO Profi.

Wyprodukowany w 2020 Fendt 942 Vario poddany został 12 cyklom obciążenia i 2 testom transportowym w ramach testu PowerMix w Centrum Testów DLG – w których swoją drogą przoduje. Przy zużyciu paliwa rzędu 237 g/kWh (+ 32 g/kWh Ad Blue) najlepszy model serii 900 udowodnił swoją wyjątkową wydajność i osiągnął wynik przekraczający poprzednika. Tym samym jest najdroższym modelem ciągnika rolniczego na platformie i zamyka podium rankingu.

otomoto/fot. otomoto

Opublikował:
Monika Faber
Author: Monika Faber
O Autorze
z wykształcenia prawnik, z zamiłowania rolnik. Połączenie tych dwóch profesji pomaga zrozumieć jak wymagające jest dzisiejsze rolnictwo. Jestem dumna z polskiej wsi.
Ostatnio opublikowane artykuły tego autora


Autor: Emilia Gromczak 22-08-2021 15:24:01

Kombajn New Holland – nowy wymiar żniw dzięki generacji CR

Kombajn New Holland w najnowszej generacji CR gwarantuje rolnikom na całym świecie uzyskanie najlepszej w klasie jakości ziarna i słomy, dzięki łagodnej wieloprzebiegowej obróbce. Nowy kombajn CR10.90 to najmocniejsza i najwydajniejsza maszyna z serii CR, jaka dotychczas została stworzona. Posiada m.in. innowacyjne funkcje, takie jak systemy SmartTrax, IntelliCruise, IntelliSteer i Opti-Spread.

Kombajn New Holland w najnowszej generacji

40 lat temu New Holland zrewolucjonizował sposób prowadzenia żniw wprowadzając na rynek przełomową technologię Twin Rotor. Najnowsza generacja kombajnów CR kontynuuje tę tradycję rozwiązań rotorowych i gwarantuje rolnikom na całym świecie uzyskanie najlepszej w klasie jakości ziarna i słomy, dzięki łagodnej wieloprzebiegowej obróbce. Nowy New Holland CR10.90 to najmocniejsza i najwydajniejsza maszyna z serii CR. Kombajn New Holland ma całkowicie nową kabinę Harvest Suite Ultra, która stanowi wyznacznik ergonomii i komfortu. Dalsze zwiększenie wydajności zapewniają innowacyjne funkcje, takie jak systemy SmartTrax, IntelliCruise, IntelliSteer i Opti-Spread. W połączeniu z technologią Dynamic Feed Roll maszyny z serii CR to jedne z najbardziej zaawansowanych technologicznie i wydajnych kombajnów na świecie. Kombajn CR10.90 napędzany jest najmocniejszym w branży silnikiem FPT Industrial Cursor 16 o mocy 653 KM, uhonorowanym tytułem “Diesel Engine of the Year 2014”. Rotory Twin Pitch pozwalają na zwiększenie wydajności do 10% w przypadku pracy w warunkach wysokiej wilgotności. Nowy model kombajnu posiada najniższy w branży współczynnik uszkodzonego ziarna na poziomie 0,1%. 

Komfort pracykombajn new holland generacja cr

Ten kombajn New Holland ma całkowicie nową kabinę, która została zaprojektowana tak, aby zagwarantować najwyższy komfort podczas pracy i niezrównaną ergonomię. Zwiększona do 3,7 m³ przestrzeń z powierzchnią przeszkloną 6,3 m², prawie 7% więcej niż w poprzednim modelu, oznacza więcej miejsca, a większe szyby pozwalają na wygodniejszą i bardziej precyzyjną pracę. Poziom hałasu o wartości zaledwie 73 dBA sprawia, że jest to nadal najlepiej wyciszona kabina dostępna na rynku. 

Kombajn New Holland Rekord – rekordowy zbiór pszenicy

15 sierpnia 2014 roku w miejscowości Wragby, w Wielkiej Brytanii kombajn New Holland CR10.90 wymazał z księgi GUINNESS WORLD RECORDS dotychczasowy rekord w zbiorze pszenicy w ciągu ośmiu godzin. Podczas próby kombajn zebrał 796,656 ton pszenicy w czasie poniżej 8 godzin, uzyskując w kontrolowanych warunkach maksymalną wydajność 135 ton/godzin. 

Sprawdź także: Kombajny John Deere serii T i S pod lupą

pol-agra.com/fot.pixabay.com 


Autor: Monika Faber 02-06-2021 09:00:09

Kombajn, sieczkarnia – wejdź w nowy sezon z przytupem

W dobie pandemii branża rolnicza jest jedną z tych, których funkcjonowanie nie może być zatrzymane. Dzieje się tak ze względu na to, że zaspokaja ona podstawowe potrzeby ludzi poprzez dostarczanie żywności. Co więcej, potrzeba wyżywienia świata i odpowiedzialność spoczywająca na rolnikach sprawia, że aby prowadzić działalność w sposób maksymalnie wydajny, muszą oni sięgać po nowoczesne maszyny, które powinny charakteryzować się też niezawodnością, długowiecznością i komfortem. Kombajn czy sieczkarnia, które spełniają wszystkie te kryteria to spora inwestycja. Dlatego tak ważne jest elastyczne finansowanie zakupu maszyny, co daje właścicielom szansę na zakup nowoczesnego sprzętu, nawet gdy nie prowadzą oni największych przedsiębiorstw.

Finansowanie fabryczne to niższe koszty finansowania

Kombajn czy sieczkarnia – ich zakup to ważna inwestycja dla każdego gospodarstwa. Jednym z najczęstszych oczekiwań jest wówczas jak najmniejszy koszt finansowania nowej maszyny. Najniższe koszty są związane z tzw. „programami 0% odsetek”, które gwarantuje finansowanie fabryczne. Klienci mają możliwość wyboru między programem z niższym wkładem własnym: 4 x 25% lub dłuższym pięcioletnim okresem z odsetkami 0% przy wyższym wkładzie własnym.

Kombajn – możliwość indywidualnie dobranych rozwiązań

Spłatę rat kredytu bądź leasingu fabrycznego można elastycznie i indywidualnie zaplanować, biorąc pod uwagę specyfikę danego gospodarstwa, sezonowość przychodów, pozostałe koszty, które trzeba ponieść prowadząc biznes.

Wielu klientów oczekuje teraz większej stabilności w trakcie spłaty pożyczki. Dla nich przygotowaliśmy możliwość spłaty w oparciu o stałą stopę oprocentowania, która gwarantuje niezmienność wysokości rat przez cały okres finansowania. Znajomość potrzeb naszych klientów i indywidualne planowanie przy kalkulacji każdej oferty to często największa przewaga oferty finansowania fabrycznego – komentuje Paulina Anikowska z John Deere Financial.

Kup kombajn teraz, spłacaj po dwóch sezonach żniwnych

Ten program skierowany jest przede wszystkim do właścicieli gospodarstw, którzy chcą odroczyć spłatę rat. Wybierając tę opcję wystarczy wnieść 15% wkładu własnego, a do startu spłaty kapitału przystąpić dopiero po dwóch sezonach żniwnych, czyli po upływie 18 miesięcy od podpisania umowy. W tym czasie, dzięki pracy nowych maszyn, rolnik może już gromadzić większy kapitał, którym w przyszłości spłaci inwestycję. To samo rozwiązanie jest dostępne dla ciągników John Deere (seria 6-8).john deere

Rata balonowa – czyli niski koszt użytkowania

Coraz więcej rolników w Polsce szuka możliwości związanych z wynajmem maszyny lub jak najniższym kosztem użytkowania w ciągu kilku lat jej pracy. Odpowiedzią na te potrzeby może być pożyczka z ratą balonową – czyli największą ratą (zwykle ok. 40%) zostawioną na koniec okresu spłaty.

Dzięki końcowej racie balonowej, raty w trakcie użytkowania kombajnu są relatywnie znacznie niższe – tłumaczy Paulina Anikowska.

Na koniec trwania pożyczki, kiedy klientowi pozostaje do spłaty 40%, tzw. „balon”, może rozłożyć go na kolejny okres spłaty, może też jednak porozumieć się wcześniej ze swoim dealerem i zamiast spłacać ratę balonową, ustalić odbiór używanego kombajnu w rozliczeniu i zakup kolejnej, nowej maszyny. To ciekawe rozwiązanie dla rolników, którzy chcą co kilka lat wymieniać kombajny na nowe i biznesowo funkcjonować z niskim kosztem użytkowania maszyny.

Czytaj także: Kombajny John Deere serii T i S pod lupą

Leasing na kombajn – głównie dla prowadzących działalność

Z leasingu najchętniej skorzystają rolnicy prowadzący działalność gospodarczą, nie korzystający z dotacji unijnych. Jest to rozwiązanie, którepozwala na odpisanie całej raty leasingu od kosztów uzyskania przychodu. Finansowanie fabryczne także oznacza niższe koszty leasingowe i możliwość indywidualnie dobranego harmonogramu spłaty rat.

Kupno nowoczesnych maszyn, które usprawnią to duża inwestycja, jednak może ona przynieść duże zyski dla gospodarstwa.

Główną zaletą jest wydajność. Przykładowo druga generacja kombajnów John Deere T670 produkowana od 2016 r. została tak zaprojektowana, by przy szerokości zespołu żniwnego do 10,5 m móc zagwarantować zbiór na poziomie 50 ton ziarna na godzinę (w przypadku kukurydzy nawet 80 t). Inną przyczyną może być oszczędność czasu związana ze wszystkimi czynnościami, jakie należy wykonywać przy codziennej pracy kombajnu, czyli np. rozładunku ziarna. Dla kombajnów serii S pojemny zbiornik ziarna na poziomie 14 100 l pozwala na ekspresowy rozładunek 135 l/s. Ponadto zbiornik paliwa o pojemności 1250 l, dostęp do wszystkich korków czy chłodnicy od strony pomostu silnika znacznie ułatwiają obsługę – podsumowuje Bartosz Białas, kierownik marketingu John Deere Polska.

newseria/fot. pixabay


Autor: Monika Faber 17-04-2021 06:09:17

Kombajny John Deere serii T i S pod lupą

Wysoka wydajność, nowoczesne technologie oraz pakiety wpływające na komfort pracy – tak prezentują się kombajny John Deere serii T i S, którym przyjrzeliśmy się z bliska.

Konstrukcja kombajnu a wydajność

Jednym z ważniejszych czynników, jakie biorą właściciele gospodarstw pod uwagę, kupując kombajn, jest ich wydajność. Dlatego też druga generacja kombajnów John Deere T670 produkowana od 2016 r. została tak zaprojektowana, by przy szerokości zespołu żniwnego do 10,5 m móc zagwarantować zbiór na poziomie 50 ton ziarna na godzinę (w przypadku kukurydzy nawet 80 t).

Jak osiągnięto taki wynik?

Powierzchnia aktywnej separacji wynosi teraz 4 m2, co stanowi jedną z większych wartości na rynku w tym segmencie. Ponadto powiększona została powierzchnia wytrząsaczy, a kosz sitowy został powiększony aż o 40%. Aby uzyskać taką wydajność, masa musi być płynnie podana do kombajnu. Przenośnik pochyły w maszynie drugiej generacji ma długość 2 metrów, co gwarantuje mały kąt podawania masy i przy tym lepszą widoczność dla operatora – mówi Mateusz Janicki z John Deere Polska.

Dodatkowo warto zwrócić uwagę na konstrukcje mające wpływ bezpośrednio na wydajność, jak np. klepisko dzielone na sekcje zapewniające o 12 proc. większą powierzchnię separacji. Unikalna konstrukcja układu młócącego z bębnem nasiębiernym, a także duży kąt opasania klepiska głównego, który wynosi 124 stopnie znacząco wpłynęły na jakość omłotu i płynny przepływ masy. Zwiększono także średnicę bębna separującego z 660 mm na 800 mm co wpłynęło na zwiększenie całkowitej powierzchni aktywnej separacji. Taki sposób konstrukcji pozwala zbierać więcej ziarna w ciągu godziny, co przekłada się na większą prędkość podczas pracy, czyli również proporcjonalnie mniejsze zużycie paliwa. Zestaw aż 108 noży wirujących oraz 52 noży stałych rozdrabniacza, gwarantuje doskonałą jakość cięcia.

Układ czyszczący o powierzchni 6,3 m2, jeden z większych w branży jest obsługiwany przez jeden duży wentylator. Usunięcie 30 proc. zanieczyszczeń już na początku układu czyszczącego wspiera efektywną pracę sita górnego i dolnego.

Z kolei sita o długości prawie 2 m pozwalają odseparowywać ziarna nawet na niewielkich skłonach, a dzięki unikatowej konstrukcji lamelek w sitach HP ze specjalnymi drucikami notuje się mniej niedomłotów, co się przekłada m.in. na mniejszą ilość uszkodzonych ziaren w zbiorniku.

Lodówka w kombajnie nie działa jak trzeba? Hesta pomoże

Szykując się do sezonu prac polowych, należy także sprawdzić wyposażenie komfortu m.in klimatyzacji postojowej oraz czy też chłodziarki i lodówki. Lodówka w kombajnie to już sprzęt powszechny. Wielu producentów montuje takie wyposażenie podczas montażowych prac fabrycznych.john deere 2344

W czasie żniw, prac polowych przydatna jest lodówka w kombajnie zbożowym czy ciągniku. W John Deere występują także fabryczne lodówki m.in.: RE341704 4442700352 czy też AL201962, 4442700234.

Czy opłaca się naprawiać lodówkę w ciągniku rolniczym? Prawie zawsze warto naprawić firmową lodówkę zainstalowaną w maszynie rolniczej.

Co może być przyczyną usterki? Maszyny rolnicze tak jak i pojazdy specjalistyczne są w większym stopniu narażone na drgania, czy też pracę w gorszych warunkach niż w tradycyjnych pojazdach drogowych.

Lodówka w kombajnie i ciągniku – jak ja naprawić?

Pierwszą i absolutnie podstawową czynnością jest sprawdzenie czy odpowiednie napięcie zasilające dochodzi do lodówki. Standardowo są one obliczone na poziom 12V prądu stałego (większość także z możliwością pracy na 24V). Aby lodówka działała właściwie, nie powinno być ono jednak niższe niż 12,5V (24,5V dla maszyn z instalacją 24V DC).

Dodatkowo sterownik najczęściej posiada wyjście „D“, do którego podłączyć możemy diodę diagnostyczną (SPRAWDŹ), a w przypadku błędów, sterownik wskaże typ usterki.

Jeśli zasilanie jest właściwe, należy sprawdzić poprawność działania termostatu. Występują dwa główne typy czujników: bimetaliczny (z kapilarą) oraz półprzewodnikowy (najczęściej NTC).

Gdy jednak lodówka nadal nie działa warto skorzystać z doświadczonego serwisu, takiego jak Hesta.

BULT SMOGOWICZE

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.