Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Kaptan twitter swiatrolnika.info youtube swiatrolnika.info
Autor: Monika Faber 12-01-2021 12:26:15

John Deere podsumowuje rok. Udany czas w segmencie dużych ciągników

John Deere

Rok 2020 to czas próby zarówno dla mniejszych przedsiębiorców, jak i światowych koncernów. Pandemia COVID-19 sprawiła, że również John Deere musiał dostosować się do nowych realiów. Konsekwentna realizacja planów pozwoliła w roku fiskalnym 2020 amerykańskiemu producentowi zanotować znaczne wzrosty w sprzedaży dużych ciągników. Ostatnie miesiące to okres, kiedy wszyscy funkcjonowali w nowych warunkach. Tymczasem mimo pandemicznego roku swoją działalność, często na jeszcze większych obrotach prowadzić musieli rolnicy, którzy dbali, by na naszych stołach nie zabrakło produktów. Oni z kolei oczekiwali wsparcia od producentów maszyn.

John Deere blisko mimo pandemii

Wyjątkowość roku 2020 dotyczy przede wszystkim zmian, jakich wszyscy doświadczamy zarówno w życiu społecznym, ale i zawodowym, w tym również w relacjach z partnerami czy klientami.

Sytuacja ta spowodowała konieczność przeprowadzenia w John Deere przeobrażeń w:

• organizacji pracy – zdalne spotkania, wirtualne odwiedziny salonu sprzedażowego z prezentacją ciągników (ale nie tylko) czy telekonferencje ze specjalistami;
• logistyce, dostaw komponentów, aby dealerzy, klienci i konsumenci nie odczuli skutków pandemii i mogli realizować swoją pracę przy użyciu kluczowych maszyn, jakimi są ciągniki. Magazyn John Deere w Niemczech pozostaje świetnie zaopatrzony w ponad 300 000 pozycji, a wszystkie części do dealerów i klientów dostarczane są zgodnie z harmonogramami, najczęściej w ciągu 24h.

W tym wyjątkowym czasie byliśmy w stanie sprostać wszystkim potrzebom już obecnych klientów w zakresie wsparcia posprzedażowego i serwisowego, jak i realizować plany sprzedażowe m. in. w segmencie ciągników – mówi Katarzyna Lewicka, Division Business Manager w John Deere Polska.john deere marka 2

John Deere – Ważna rola zdalnego wsparcia

Niezwykle pomocne było zdalne wsparcie najnowszych technologii, na które John Deere stawia od dawna, pozwalające na diagnostykę, programowanie czy przewidywanie potencjalnego przestoju bez konieczności wizyty u klienta.

John Deere Connected Support™, czyli rozwiązanie pozwalające serwisantom łączyć się z komputerami maszyn klientów, aby możliwie sprawnie diagnozować potencjalne usterki i naprawić mniejsze błędy stało się kluczem. Zauważyliśmy znaczne wzrosty jego wykorzystania. Ponadto zdalne łączenie z maszyną pomaga też: dokonać wydania ciągnika lub innej maszyny bez potrzeby spotkania, ale też skonfigurować i dostosować, a przez to zmaksymalizować czas sprawności i skrócić przestoje w pracy – mówi Stanisław Wolski, Manager Aftermarket & Customer Support.

Właśnie system Expert Alerts przewiduje ewentualne potrzeby dotyczące napraw oraz problemy związane z wydajnością, jeszcze zanim się pojawią. To nie tylko oszczędza czas klientów i pieniądze, ale też otwiera możliwość korzystania z doskonałych ustawień maszyny bez potrzeby wizyty w salonie.

Czytaj także: Eksport mleka do Chin zagrożony? Konrad Krupiński: rynek chiński wpływa na cenę mleka w skupie

John Deere rozszerzył ofertę o nowe modele ciągników…

Rok 2020 to czas pojawienia się nowych ciągników rolniczych John Deere, jak np. rewolucyjny 8RX, wszechstronne ciągniki 6M o mocy od 90 do 195 KM oraz nowe ciągniki serii 7R i 8R z fabryki w Waterloo, w USA. Miniony rok zaowocował wdrożeniem kolejnych rozwiązań pozwalających na automatyzację pracy jak np. AutoTrac na słupku narożnym w ciągnikach 6M czy rozwój i wprowadzenie nowych funkcjonalności w bezpłatnie oferowanym Operations Center, narzędziu wspierającym podejmowanie racjonalnych ekonomicznie decyzji.

John Deere – zmiany w sieci dealerskiej

Wraz z początkiem roku rozpoczął się proces koncentracji sieci dealerskiej w ramach strategii Dealer Jutra 3.0 zmierzający do przyspieszenia procesów związanych z budową i rozwojem profesjonalnej sieci partnerów, mogących sprostać wymaganiom nowoczesnego rolnictwa i w nadchodzącej przyszłości, gdzie szybkość wsparcia, właściwe doradztwo oraz umiejętność dopasowania rozwiązań do potrzeb zmieniającego się rolnictwa nabierze jeszcze większego znaczenia.
Biorąc pod uwagę wszystkie powyższe okoliczności i działania, należy uznać rok 2020 za udany, w którym osiągnęliśmy wzrost sprzedaży dużych ciągników zarówno wolumenowo jak i osiągając wzrost udziału w rynku do poziomu prawie 30% w roku rozliczeniowym 2020. Co istotne, klienci doceniają nasz wkład w rozwój telematyki i rozwiązań wspierających automatyzację pracy maszyn, wybierając ciągniki wyposażone w system JDLink oraz zaawansowane funkcje AutoTrac – podsumowuje Katarzyna Lewicka.

Potwierdzają to również statystyki sprzedaży w segmencie 150 KM+ (duże ciągniki), w którym John Deere uzyskał wzrost sprzedaży o 1,34%, notując tym samym wynik 29,57% udziału w rynku. W roku rozliczeniowym 2020 zarejestrowano 542 sztuki takich maszyn, a 1/5 stanowiły ciągniki 7R i 8R, pozostałe to 6M i 6R dużych mocy.

Ponadto warte podkreślenia jest to, że w 2020r. ciągnik 6155M rejestrowany był w ilości 172 sztuk, a w segmencie mocy 110KM – 140KM bezkonkurencyjny był 6120M z wynikiem 209 sztuk.

Kolejny rok – 2021 to niewątpliwe wyzwania – jeszcze więcej połączonych maszyn i koncentracja na wsparciu pozwalającemu naszym klientom na podejmowanie świadomych, ekonomicznie racjonalnych i efektywnych decyzji, dzięki cyfrowemu wsparciu na najwyższym, światowym poziomie.

Rok 2021 to również okazja do świętowania, bowiem to wtedy fabryka w Mannheim, gdzie produkowane są ciągniki 6M oraz 6R, będzie obchodzić 100-lecie produkcji ciągników!

John deere/fot. pixabay

Opublikował:
Monika Faber
Author: Monika Faber
O Autorze
z wykształcenia prawnik, z zamiłowania rolnik. Połączenie tych dwóch profesji pomaga zrozumieć jak wymagające jest dzisiejsze rolnictwo. Jestem dumna z polskiej wsi.
Ostatnio opublikowane artykuły tego autora


Autor: Sebastian Wroniewski 06-12-2021 13:31:44

Sprzedaż przyczep w listopadzie. Jest nowy raport Agritrac

Jak wynika z danych przedstawionych przez Agritac, w listopadzie tego roku sprzedaż przyczep rolniczych wyniosła 566 nowych przyczep rolniczych.

To mniej niż w październiku, kiedy to zarejestrowano 604 przyczepy. Podobnie jak przed miesiącem, także i w listopadzie liderem jest Pronar, a na drugim miejscu uplasowały się przyczepy Metal-Fach. Na koniec roku czeka nas podsumowanie sprzedaży przyczep rok do roku. Już teraz widać, że w analizowanym okresie zaszły bardzo interesujące zmiany.

Sprzedaż przyczep w listopadzie

Wielkimi krokami zbliża się koniec 2021 roku i już za miesiąc będzie można podsumować całe 12 miesięcy, zarówno jeśli chodzi o rynek ciągników, jak i przyczep rolniczych. Tymczasem dane przedstawione przez Agritac wskazują, że w listopadzie sprzedaż przyczep rolniczych wyniosła 566 nowych przyczep. Lista nowych przyczep zarejestrowanych w listopadzie prezentuje się następująco:

• PRONAR – 185
• METAL-FACH 66
• METALTECH – 49
• WIELTON – 42
• MEPROZET – 33
• PPHU WODZIŃSKI – 27
• POMOT – 25
• ZASŁAW – 22
• JOSKIN – 18
• CYNKOMET – 17
• MARPOL – 12
• FLIEGL – 12
• GOMAR – 8
• TECHMONT – 8
• MAR-POL – 8
• BBC IGAMET – 3
• CASELLI – 3
• UMEGA – 3
• POZOSTAŁE – 18

Czytaj też: Przyczepy rolnicze – maszyny niezbędne w każdym gospodarstwie!

fb/fot.pixabay


Autor: Emilia Gromczak 03-12-2021 15:30:00

Sprzedaż ciągników w listopadzie kolejny raz przekroczyła 1000 sztuk

Sprzedaż ciągników w listopadzie kolejny raz przekroczyła 1000 szt. Rolnicy zakupili w ubiegłym miesiącu 1036 nowych traktorów. 

Tempo zakupu nowych ciągników utrzymuje się na zadawalającym poziomie. W listopadzie rolnicy kupili 1034 nowe traktory, a w październiku 1162. Listopadowy wynik jest lepszy od ubiegłorocznego o blisko 65%. Liderem wśród ciągników pozostaje New Holland. Rolnicy zarejestrowali 183 traktory tej marki, co daje wzrost o 5 sztuk w porównaniu z październikiem. 

Sprzedaż ciągników przekroczyła 1000 sztuk

W listopadzie rolnicy kupili 1034 nowe traktory. Jest to kolejny miesiąc z wynikiem powyżej 1000 sztuk. W październiku było to 1162 sztuk. Sprzedaż ciągników utrzymuje się na bardzo dobrym poziomie. W samym listopadzie sprzedaż była wyższa od tej z 2020 r. o 402 sztuki, co oznacza ponad 63% wzrost sprzedaży. tractor g7824647c9 1280

Jeśli chodzi o rejestrację, to na koniec listopada łączna liczba rejestracji nowych traktorów wyniosła 12399 sztuk. Jest to wynik wyższy niż w ubiegłym roku o ponad 39% (3490 więcej traktorów). 

Na pozycji lidera nadal New Holland

Sprzedaż ciągników w listopadzie przekroczyła 1000 sztuk głównie dzięki marce New Holland, która kolejny miesiąc przoduje w rankingach. Rolnicy zarejestrowali 183 niebieskie traktory, tj. o 5 sztuk więcej niż w październiku. Od początku roku zarejestrowano 2277 sztuk tej marki. To wynik lepszy od ubiegłorocznego o 630. Popularnością cieszy się także Kubota, która znalazła się na drugim miejscu pod względem sprzedaży. Marka przekroczyła granicę 100 sprzedanych egzemplarzy (133 szt.). Wyniki z ubiegłego roku zostały poprawione o 388 sztuki, co dało wzrost na poziomie 36%. Tuż za New Holland i Kubotą znalazła się marka Deutz-Fahr. Rolnicy kupili w listopadzie 94 sztuki traktorów Deutz-Fahr, co daje marce 9,5% udziału rynkowego. 

Co ciekawe, coraz większe udziały na rynku zdobywa marka Arbos. Sprzedaż ciągników tej marki wraz z początkiem grudnia wyniosła 427 sztuk. Tym sposobem Arbos poprawiła swój wynik z ubiegłego roku o 293%, (291 sztuk).

 Sprawdź: Sprzedaż ciągników rolniczych w Polsce rekordowa. Mimo, że ich ceny rosną

Martin&Jacob/fot.pixabay.com/Martin&Jacob


Autor: Sebastian Wroniewski 26-11-2021 14:01:39

John Deere 6R – więcej technologii i więcej możliwości

Ciągniki John Deere 6R już od 2011 roku wyznaczają standardy efektywności zarówno na polu, jak i na drodze, a także w zakresie technologii rolnictwa precyzyjnego.

Maszyny — wraz z przedstawioną w tym miesiącu nową gamą 14 modeli o mocy od 110 do 250 KM — są teraz jeszcze inteligentniejsze, aby operator mógł osiągać jeszcze więcej niż dotychczas. Dodatkowo wśród czterech zupełnie nowych modeli znajdują się czterocylindrowy 6R 150, przeznaczony zwłaszcza do gospodarstw o profilu mieszanym, oraz sześciocylindrowy 6R 185, specjalistyczny ciągnik dla rolników i usługodawców, którzy spędzają więcej czasu na drogach.

Nowe ciągniki John Deere 6R

Kluczową nową cechą ciągników John Deere 6R jest zintegrowany system 1-Click-Go AutoSetup, dzięki któremu ustawianie parametrów ciągnika i narzędzia jest dużo łatwiejsze i szybsze. Operator może zaoszczędzić na polu nawet 90 procent czasu, jaki zajmuje klikanie na wyświetlaczu, a do tego ciągnik jest zawsze doskonale zagregowany z maszyną.

Wszystkie potrzebne ustawienia można wcześniej zaplanować i zarządzać nimi w chmurze. Obejmują one między innymi dane agronomiczne, takie jak granice pól, linie prowadzenia i dawkowanie środków. Gdy ciągnik przekroczy granicę pola, automatycznie staje się dostępny przechowywany profil, co pozwoli każdemu operatorowi, który wsiada do ciągnika zachować dokładność i uniknąć pomyłek.

AutoSetup ułatwia pracę, a inne rozwiązania maszyny zwiększają także komfort operatora. Między innymi wyeliminowano deskę rozdzielczą znajdującą się za kierownicą, co nie tylko poprawia widoczność do przodu, ale też zwiększa kontrolę operatora przy użyciu konsoli w podłokietniku i z prawej strony. Wszystkie ustawienia i wskaźniki są udostępniane na wyświetlaczu słupka narożnego.

Nowoczesne technologie

Kolejną nową cechą John Deere 6R jest E-joystick, który przydaje się zwłaszcza podczas prac z ładowaczem czołowym. Operator może swobodnie konfigurować układ przycisków oraz łatwo zmieniać kierunek jazdy za pomocą przycisku rewersera, natomiast dotychczasową klapę bezpieczeństwa zastępuje specjalny system wykrywania dłoni.

Na potrzeby ładowaczy czołowych obecny jest system ważenia dynamicznego, który umożliwia ważenie w ruchu, bez konieczności zatrzymywania. Ponadto funkcja powrotu do pozycji umożliwia ustawianie ładowacza na właściwej pozycji jednym kliknięciem, natomiast funkcja poziomowania horyzontalnego zapobiega rozsypywaniu pobranego materiału.

W nowej serii 6R udoskonalono inteligentne zarządzanie mocą (IPM). Oznacza to, że funkcjonowanie IPM nie ogranicza się do zastosowań związanych z transportem i WOM, ale też w razie potrzeby zapewnia dodatkową moc w zastosowaniach wymagających pracy układu hydraulicznego. Modele czterocylindrowe dostarczają do 20 KM mocy, a sześciocylidrowe do 40 KM na potrzeby korzystania z wentylatorów, pomp i najbardziej energochłonnych maszyn korzystających z układu hydraulicznego, na przykład prasoowijarek, wozów asenizacyjnych czy siewników rzędowych.

Dostępny pod koniec roku 2022 nowy odbiornik satelitarny StarFire będzie oferować jeszcze lepszą efektywność w zakresie rolnictwa precyzyjnego. Niezależnie od tego, który poziom dokładności sygnału korekcyjnego zostanie wybrany, ten nowy odbiornik będzie zapewniać niezrównaną stabilność sygnału podczas pracy w miejscach zacienionych.

Nowy wygląd, by zaspokoić wymagania

Kolejną wyróżniającą się cechą najnowszych ciągników serii 6R jest nowe wzornictwo. Maska i lusterka są dobrze znane z serii większych ciągników firmy John Deere, natomiast system nazewnictwa i numeracji został zaczerpnięty z modeli serii 7R, 8R i 9R. Po nazwie serii 6R obecnie podane jest osobne wskazanie znamionowej mocy silnika.

Aby zaspokoić indywidualne wymagania klientów, serię ciągników 6R wzbogacono o cztery nowe modele. Na czele stoi niewielki i efektywny model 6R 185, zapewniający do 234 KM przy zastosowaniu inteligentnego zarządzania mocą (IPM), który jest przeznaczony szczególnie do prac transportowych, a także model 6R 150 z czterocylindrowym silnikiem i dużą ładownością, który jest doskonałą, wszechstronną maszyną dla gospodarstw o profilu mieszanym.

W nowym portfolio dostępnych jest też więcej opcji przekładni. W przypadku modeli czterocylindrowych oprócz przekładni AutoQuad™ Plus i przekładni bezstopniowej AutoPowr™ klienci mają teraz do wyboru także opcję CommandQuad™.

John Deere 6R 185: król dróg

Nowy model John Deere 6R 185 jest przeznaczony John Deere 6R dla rolników i usługodawców poszukujących niewielkiego, wszechstronnego i mocnego 6-cylindrowego ciągnika, który będzie służyć głównie do transportu, niemniej zdolnego sprostać wysokim wymaganiom co do mocy układu hydraulicznego. Model ten zapewnia nawet 234 KM mocy maksymalnej przy zastosowaniu inteligentnego zarządzania mocą w przypadku transportu, pracy z WOM i użycia układu hydraulicznego.

Ciągnik 6R 185 jest także zwrotny ze względu na niewielki rozstaw osi wynoszący zaledwie 2,76 m, przez co jest bardziej zwarty niż większe modele serii 6R o rozstawie osi 2,8 lub 2,9 m. Cecha ta, w połączeniu ze sprawdzonym silnikiem John Deere PowerTech™ PSS o pojemności 6,8 litra oraz wysoce efektywną przekładnią AutoPowr™, sprawia, że ciągnik ten wykazuje się wyjątkową efektywnością paliwową na drodze.

Flagowy model 6R 250 już ustanowił nowy standard efektywności w zastosowaniach transportowych, a w firmie John Deere panuje przekonanie, że model 6R 185 będzie wartościowym następcą w tej klasie.

6R 150: wszechstronna maszyna

Gospodarstwa o profilu mieszanym preferują ciągniki czterocylindrowe, nie chcą jednak rezygnować z mocy. Model 6R 150, zapewniający maksymalną moc 165 KM lub 177 KM przy zastosowaniu inteligentnego zarządzania mocą (IPM), jest obecnie największym w swojej serii modelem czterocylindrowym i doskonale wpasowuje się w ten segment zapotrzebowania na ciągniki. Zwiększono również rozmiar opon — do kół tylnych dostępne są opcje aż do rozmiaru 650/65 R38. Dzięki małemu rozstawowi osi, wynoszącemu zaledwie 2,58 m, maszyna ta jest bardzo zwrotna.

Niska masa własna wynosząca 6,5 t oraz całkowita masa dopuszczalna 10,45 t oznaczają, że ciągnik 6R 150 charakteryzuje się bardzo dużą ładownością wynoszącą 4 t. Dlatego model ten oferuje osiągi ciągnika sześciocylindrowego wraz z zaletami maszyny czterocylindrowej, takimi jak niewielkie gabaryty i masa w połączeniu ze zwrotnością i wszechstronnością.

Na potrzeby podnoszenia cięższego sprzętu udźwig tylnego podnośnika został zwiększony o 12 procent. Model 6R 150 wyposażono także w większą, 155-litrową pompę hydrauliczną, która w połączeniu z systemem ważenia dynamicznego zapewnia znacznie większą wydajność ładowacza czołowego.

Czytaj też: John Deere jest jedną ze stu najcenniejszych marek na świecie

Newseria/fot.John Deere

BULT SMOGOWICZE

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.