Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Kaptan twitter swiatrolnika.info youtube swiatrolnika.info
Autor: Marzena Deresz 15-03-2017 21:33:50

Marzec: druga połowa

Marzec: druga połowa

Zarówno rolnicy, ogrodnicy, sadownicy czy pszczelarze nie mogą narzekać na brak zajęcia, zwłaszcza, że marzec już w pełni, wiosna zbliża się dużymi krokami a rośliny coraz mocniej wstępują w proces wegetacji. 

 

"W marcu, jak w garncu". To stare porzekadło, które często oddaje rzeczywistość, z jaką mamy do czynienia w tym miesiącu. Z uwagi na zawirowania pogodowe mogło nie udać się zrealizować wszystkich zaplanowanych wcześniej prac, a wraz z upływem czasu przybywa dodatkowych obowiązków. Zarówno rolnicy, ogrodnicy, sadownicy czy pszczelarze nie mogą narzekać na brak zajęcia, zwłaszcza, że marzec już w pełni, wiosna zbliża się dużymi krokami a rośliny coraz mocniej wstępują w proces wegetacji. Przyjrzyjmy się zatem z jakimi pracami będą się mierzyć rolnicy, sadownicy czy właściciele pasiek.

 

W polu

 W drugiej części marca da się zaobserwować znaczną poprawę pogody. W tym czasie rolnicy zaczynają wyjeżdżać w pole, gdzie przygotowują gleby pod zasiew poprzez bronowanie, czy włókowanie. Jeśli na polu zastanie się zastoiska wody, to należy osuszyć te miejsca, oprócz tego można rozpocząć wywóz obornika i gnojowicy. Jeżeli chodzi o zasiewy, przy sprzyjającej pogodzie jest dobry czas na wysiew roślin strączkowych - takich jak łubiny, grochy, czy mieszanki strączkowo-zbożowe. Warto pamiętać, że nasiona muszą być zaprawione przed siewem, natomiast z powodu wrażliwości roślin strączkowych na zachwaszczenie trzeba pamiętać o użyciu oprysków chwastobójczych bezpośrednio po zasianiu, ale jeszcze przed wschodem roślin. W tym miejscu rolnicy ekologiczni muszą liczyć na siłę swoich rąk i pozbyć się chwastów przez bronowanie.

Dobrym rozwiązaniem jest wykonanie bronowania ozimin lekkimi bronami w celu szybkiego przewietrzenia wierzchniej warstwy gleby oraz niedopuszczenia do zagniwania obumarłych liści i całych roślin. Pamiętać jednak należy, że ani przed, ani po bronowaniu nie można wykonywać oprysków przez minimum 5-7 dni.

Ponadto prowadzi się uprawki pielęgnacyjne na łąkach poprzez likwidację kretowisk i wałowanie. W korzystnych warunkach wywozi się też nawozy organiczne. W gospodarstwie ekologicznym nie wolno używać nasion zaprawianych chemicznie, ale można wapnem hydratyzowanym - proszkowym w ilości 2 kg/100 kg nasion.

Najlepszym momentem użycia pierwszej startowej dawki azotu jest ruszanie wegetacji, ponieważ to ona decyduje o przyszłym potencjalnym plonie. Azot w momencie rozpoczęcia wegetacji wiosennej jest dla zbóż ozimych niezbędny, gdyż to czas budowania kłosa. Warto dodać, że od tego, kiedy rozpocznie się ten proces, a także jak długo będzie trwać i jakie warunki pokarmowe będzie miała roślina - zależeć będzie wielkość przyszłego kłosa, a tym samym ilość ziarna się w nim znajdującego.

 

Warzywnik

Druga połowa marca, to czas, kiedy przygotowujemy rozsadę papryki i pomidorów, trzeba pamiętać, aby zapewnić odpowiednią ilość światła późniejszym sadzonkom. Tu najlepszym rozwiązaniem jest wykorzystanie parapetu okiennego.

Zagony z przezimowymi zasiewami warzyw, takich jak marchew, koper, pietruszka, szpinak, czosnek, warto okryć włókniną lub folią perforowaną. Dzięki temu można przyspieszyć wschody.

W drugiej połowie miesiąca, jeżeli jest dostatecznie ciepło, w zimnych szklarniach, tunelach i inspektach wysiewamy rzodkiewkę.

Można również posadzić rozsadę sałaty na wczesny zbiór, kalarepy, kalafiora i kapusty wczesnej.

Również jeżeli jest dostatecznie ciepło, to pod koniec marca można wysiać również do gruntu nasiona warzyw odpornych na niskie temperatury, takich jak bób, groch, rzodkiewka, wczesna marchew, koper czy cebula.

Trzeba pamiętać, że posadzone w polu rozsady i wczesne zasiewy przykrywa się włókniną lub folią perforowaną. W ten sposób następuje wczesne przyjmowanie się rozsad, przyspieszone i wyrównane wschody roślin, ochrona przed szkodnikami, takimi jak: pchełki, śmietki, ptaki, a także przyspieszenie zbiorów.

 

Sad

Druga część miesiąca w sadzie wiąże się z kontynuacja prac pielęgnacyjno-porządkowych. Przeprowadza się cięcie formujące i prześwietlanie jabłoni, grusz i śliw. Drzewa pestkowe, które nie były cięte latem, a mają zagęszczone korony prześwietla się wiosną. Po wykonanym cięciu, wszystkie rany smaruje się specjalną maścią. Dzięki temu zapobiega się infekcji przez grzyby porażające korę i drewno.

W drugiej połowie marca przycina się drzewka posadzone jesienią. W ten sposób ułatwia się przyjęcie się drzewek i prawidłowego uformowania ich koron. W końcu marca można sadzić drzewka i krzewy owocowe i od razu się je przycinać.Kontynuuje się cięcie owocujących krzewów jagodowych. Wskazane jest ściółkowanie gleby wokół drzewek i krzewów - kompostem, rozłożonym obornikiem, czarną włókniną itp.

Pod koniec marca, przy ładnej pogodzie, możemy posadzić nowe drzewa i krzewy owocowe. Po posadzeniu przycinamy je i podlewamy.

 

Ogródek

Oprócz kilku dodatkowych czynności do zrobienia w drugiej połowie marca przede wszystkim kontynuujemy prace porządkowe, a w tym uzupełniamy ubytki kory pod krzewami, która poprawia estetykę nasadzeń a ponadto ogranicza rozwój chwastów. Ponadto jeśli nie zdołaliśmy wykonać tego jesienią, w tym czasie jest najwyższa pora na przygotowanie gleby na rabatach przez przekopanie jej wraz z obornikiem i torfem. Kopanie tuż wokół roślin może uszkodzić korzenie, zatem w tych miejscach stosujemy nawożenie powierzchniowe, rozrzucając pod roślinami kompost lub torf. Pod krzewami i drzewami możemy umieścić nawet 15-centymetrową warstwę takiej ściółki.

Z kolei w tunelach foliowych i inspektach siejemy nasiona aksamitki, astra chińskiego, cynii oraz lewkonii.

W przypadku tych roślin rozsadę również można przygotować w domu, poprzez wysianie do skrzynek i umieszczenie na osłonecznionym parapecie. Z kolei sadzonki przygotowane wcześniej  w tym czasie trzeba przepikować.

Pod koniec marca bezpośrednio do gruntu można wysiać m. in. groszek pachnący, mak polny, czarnuszkę, czy chaber cesarski.

Dodatkowo pod koniec marca jest czas na to, by nawieźć rośliny wcześnie rozpoczynające wegetację, poprzez rozłożenie na grządkach kilkucentymetrowej warstwy kompostu. Dzięki temu zaopatruje się je w odpowiednią ilość składników pokarmowych koniecznych do prawidłowego wzrostu i rozwoju. Warstwa ta posłuży także jako doskonała ściółka organiczna zabezpieczająca glebę przed wysychaniem i zaskorupieniem po obfitych opadach. Będzie ona także stanowić barierę przed kiełkowaniem nasion chwastów, oszczędzając nam w ten sposób dodatkowej pracy związanej z pieleniem. Jeśli nie mamy dość kompostu można zastosować obornik granulowany w ilości podanej na opakowaniu lub jeden z nawozów wieloskładnikowych w dawce 20g/m².

Nie wolno zapomnieć o kwiatach cebulowych, które już kwitną lub niedługo rozpoczną kwitnienie, które to należy zasilić saletrą amonową w ilości 10g/m² i ostrożnie wymieszać nawóz z wierzchnią warstwą gleby wokół roślin.

Oprócz tego, jeśli pogoda ku temu sprzyja możemy już dzielić karpy liliowców, funkii, astrów krzaczastych, a także ostróżki, płomyki wiechowate, rudbekie i ogrodowe odmiany nawłoci. Podział jeszcze przed rozwojem liści sprzyja lepszemu przyjmowaniu się roślin na nowym miejscu oraz szybkiemu wznowieniu ich wzrostu.

 

Pasieka

Jeżeli ze względu na niskie temperatury w pierwszej połowie marca pszczoły nie wykonały jeszcze oblotu, to można się go spodziewać w drugiej połowie miesiąca.

W pasiece oprócz oczekiwania na reakcję pszczół, jest jeszcze wiele innych prac do wykonania.

Przede wszystkim należy sprawdzić, czy wylotki nie są zablokowane przez martwe pszczoły.

Stwierdzone w wyniku przeglądu nieprawidłowości należy usunąć w ulu, np. zabieramy stamtąd zbędne ramki, tak aby gniazda były gęsto obsadzone przez pszczoły. 

Należy pamiętać o zapewnieniu pokarmu pszczołom, dlatego należy dodać ramkę z dużym zapasem miodu a oprócz tego około 1 kg ciasta miodowo- cukrowego.

Oprócz tego rodziny słabe, nie rokujące nadziei na szybki rozwój, łączymy z rodzinami silniejszymi, przenosząc całe plastry z pszczołami, bez wyszukiwania matek.

Te również należy podkarmić ciastem miodowo-cukrowym.

Jeżeli zachodzi potrzeba dokarmiania rodzin syropem cukrowym, robimy to w ostateczności i w niewielkich dawkach. Podkarmiamy po ustaniu lotu, a do karmionego ula wkładamy dwie litrowe butelki z gorącą wodą, owinięte suchą szmatką w celu nagrzania ula, wtedy rodzina szybciej weźmie podany pokarm.

A w tak zwanym między czasie zamawiamy matki pszczele do wymiany w tych rodzinach, które nie osiągają dobrych wyników. warto pamiętać, aby w każdym roku wymienić połowę matek, w najgorszym wypadku jedną trzecią.

Oby warunki pogodowe pozwoliły na wykonanie większości z przedstawionych wyżej zajęć, ponieważ nowy miesiąc będzie oznaczał inne wyzwania, które wymagały będą adekwatnego wkładu pracy. 

 

Kalina Brzozowska/fot. pixabay.com

Opublikował:
Author: Marzena Deresz
O Autorze
Ostatnio opublikowane artykuły tego autora

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.