logo swiatrolnika.info
Portal rolniczy, porady dla rolnika, informacje agro
Ewa Zajączkowska-Hernik | 29 października 2020

Makowski: Jarosław Kaczyński wyprowadził ludzi na ulice tym wyrokiem

Marcin Makowski jest moim gościem w programie “Polska na serio”, w którym rozmawialiśmy o Strajku Kobiet, wpływie wyroku Trybunału Konstytucyjnego ws. aborcji eugenicznej na rzeczywistość polityczną oraz o tym, jak rząd Zjednoczonej Prawicy radzi sobie z pandemią koronawirusa w Polsce. “Strajk Kobiet” to organizacja, która podpięła się pod protesty na ulicach wywołane ogłoszeniem wyroku Trybunału Konstytucyjnego ws. aborcji eugenicznej. Co ciekawe, okazuje się, że organizacja “Strajk Kobiet”, czy jakiś inny abstrakcyjny ‘Aborcyjny Dream Team” nieźle zarabia na protestach i całej awanturze wokół wyroku Trybunału Konstytucyjnego.

Makowski: Dobrze, że prezydent Andrzej Duda zabrał głos ws. wyroku Trybunału Konstytucyjnego

Co Prawu i Sprawiedliwości strzeliło do głowy, by zdetonować bombę w postaci wyroku TK w sprawie aborcji z przesłanek eugenicznych. kiedy liczba zakażonych koronawirusem wzrasta? Spójrzmy na to z perspektywy polityczno-społecznej, pomijając moralny spór o to, czy aborcja eugeniczna jest dobrym rozwiązaniem, czy złym. Choć zadziwia fakt, że zabijanie dzieci z ciężkimi wadami genetycznymi jest niezgodne z art. 38 Konstytucji, który jasno mówi, że “Rzeczpospolita Polska zapewnia każdemu człowiekowi prawną ochronę życia”, ale zabijanie dzieci pochodzących np. z gwałtów już niezgodne z nią nie jest. W każdym razie, czy PiS był świadomy konsekwencji, wynikających z ogłoszenia wyroku TK?

Nie wiem, co Jarosław Kaczyński miał w głowie, przewidując konsekwencje swojego zachowania. Przecież to było sprzężenie zwrotne z Trybunałem Konstytucyjnym, tu chyba nie ma nikt wątpliwości. Nie trzeba być wielkim politycznym wizjonerem, żeby mieć świadomość tego, jakie to wywoła konsekwencje

– ocenił red. Marcin Makowski.

Według sondaży, które przytoczył red. Marcin Makowski wynika, że ponad 70 proc. Polaków jest za utrzymaniem dotychczasowego kompromisu sprzed 22 października.

Jest to decyzja jaskrawie wbrew oczekiwaniom społecznym. (...) Dobrze, że prezydent Andrzej Duda wreszcie się odezwał, podobnie, jak Pierwsza Dama i jego doradczyni społeczna, jego córka Kinga Duda. Każdy moment na dyskusję o aborcji jest zły, ale ten jest najgorszy ze wszystkich momentów

– dodał publicysta.

Czytaj także: Lockdown bez lockdownu. Czy nowe obostrzenia zniszczą gospodarkę?

Makowski: Marta Lempart wychodzi w roli jakiegoś trybuna ludowego, który de facto też nie ma tego poparcia

“Wypier****ć z oświadczeniem Przyłębskiej”, “Wypier****ć z Przyłębską”, “Chcemy pełni praw kobiet, legalnej aborcji, edukacji seksualnej, antykoncepcji”, “Chcemy świeckiego państwa, w tym zaprzestania finansowania kościoła z budżetu państwa i wypier****ć z religią ze szkół”, “Chcemy dymisji rządu” – to tylko niektóre z żądań Ogólnopolskiego Strajku Kobiet. Sama organizacja oraz politycy wokół niej skoncentrowani to, co dzieje się na ulicach w Polsce, nazywają rewolucją. Ogromne manifestacje zaczynają być wykorzystywane do tego, wypromować swoje postulaty. Problem w tym, że te wyżej wymienione, są po prostu prostackie, wulgarne i doprowadzą do wywrócenia państwa do góry nogami. Z jakiej paki, pisząc kolokwialnie, podatnicy mają fundować antykoncepcję feministkom? Tym bardziej, że te tak bardzo gardzą mężczyznami.

Są to postulaty, które nazwałbym para-inteligenckimi, w takim sensie, że jest to stek wulgaryzmów i haseł w stylu: “żądamy wszystkiego innego”. To jest po prostu mało poważne. Rozumiem autentyczność tych emocji i rozumiem dobrą wolę osób, które chodzą na te manifestacje. Mam wrażenie, że Marta Lempart i “Strajk Kobiet” bardziej przypisuje sobie tą sprawczość, niż w rzeczywistości ona od nich pochodzi

– stwierdził red. Marcin Makowski.

Rewolucje mają swoje prawa, mają swój język i mają swoją poetykę, a Marta Lempart wychodzi w roli jakiegoś trybuna ludowego, który de facto też nie ma tego poparcia, nie dostawała się do Sejmu. (...) Nagle ma się wszystko podać do dymisji, bo Marta Lempart tak krzyknęła? To jest pakiet tego, co najradykalniejszego można wrzucić do jednego wora

– dodał publicysta.

Oglądaj także: Lockdown – czy rząd w ogóle wie co robi? Komentują Łukasz Warzecha i Marcin Nowacki

Opublikował:
Ewa Zajączkowska-Hernik
Author: Ewa Zajączkowska-HernikWebsite: https://swiatrolnika.info/redakcja
O Autorze
Dziennikarz, publicysta, komentator polityczny. Absolwentka Uniwersytetu Marii Skłodowskiej-Curie. Z pasji nauczyciel historii i wiedzy o społeczeństwie. Antysocjalistka, wolnorynkowiec. Serce po prawej stronie.
wiecej
Ostatnio opublikowane artykuły tego autora

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.