logo swiatrolnika.info
Portal rolniczy, porady dla rolnika, informacje agro
Sebastian Wroniewski | 06 lutego 2021

Luzowanie obostrzeń – dlaczego akurat teraz? Czy rząd się przestraszył?

Jak UE radzi sobie ze szczepionkami? Jakie są powody luzowania restrykcji przez rząd i dlaczego premier zdecydował się na luzowanie obostrzeń akurat teraz? Czy w Porozumieniu doszło do niePorozumienia? O tym wszystkim w programie Podwójny Kontekst rozmawiają Łukasz Warzecha i prof. Antoni Dudek.

Luzowanie obostrzeń – dlaczego akurat teraz?

Jak zauważa Łukasz Warzecha, mimo wcześniejszych głosów przeciwko lockdownowi, rząd nie zdecydował się na luzowanie obostrzeń. Nawet część lekarzy wcześniej postulowała zmniejszanie restrykcji, a partia rządząca pozostała nieugięta. Skąd więc tak nagła zmiana decyzji? Według redaktora było to działanie czysto PRowe i umotywowana politycznie. Rząd zauważył, że nie panuje już nad społeczeństwem, które buntuje się przeciwko obostrzeniom i zauważa, że lockdown niewiele daje.

Moim zdaniem to jest taktyczny odwrót dokonany w ostatniej chwili przed kompletną kompromitacją. Skala otwierania się biznesów wbrew rozporządzeniom rządowym była znacznie większa niż stwierdziła na przykład pani wiceminister Semeniuk. (…) Rząd miał wybór: albo to się wszystko wymknie się spod kontroli i oni się okażą po prostu bezsilni i pokażą, że nie panują już na niczym, albo odblokują część obostrzeń, ale będą udawali, że to jest za ich pozwoleniem. Przy okazji jeszcze podzielą przedsiębiorców, bo jakaś część już może działać, a część nie może. Więc ta grupa bardzo mocno niezadowolonych się zmniejszyła i moim zdaniem to była prawdziwa motywacja.

– ocenia luzowanie obostrzeń Łukasz Warzecha.

Krzysztof Bosak: dziesiątki tysięcy rodzin jest w tej chwili dotknięte destrukcyjną polityką rządu

Luzowanie obostrzeń blokuje powrót do lockdownu?

Chociaż prof. Antoni Dudek zgadza się z tezą redaktora Warzechy, to zauważa, że luzowanie obostrzeń teraz, blokuje możliwość powrotu do nich w przyszłości, gdyby sytuacja epidemiczna się pogorszyła. Nastroje społeczne są już tak źle, że każde zaostrzenie restrykcji będzie dla rządu

Praktycznie nie ma drogi w drugą stronę, to znaczy będzie strasznie trudno za dwa tygodnie, czy za miesiąc, czy za półtora miesiąca znowu zacząć zaostrzać obostrzenia, argumentując, że wzrosła liczba zarażonych. (…) Mam wrażenie, że będziemy żyli jednak w takiej sytuacji, że rząd będzie stopniowo ogłaszał luzowanie obostrzeń, które i tak już de facto i tak zostały poluzowane. Wydaje mi się mało prawdopodobne, żebyśmy w przynajmniej dającej się przewidzieć przyszłości przeżyli kolejny taki lockdown, czyli kolejne zamrożenie bardzo silne. Dlaczego, że to politycznie byłoby potwornie kosztowne.

– dodaje prof. Antoni Dudek.

Opublikował:
Sebastian Wroniewski
Author: Sebastian Wroniewski
O Autorze
Wychowany w małym mieście nieopodal Warszawy. Od dziecka pasjonat natury i rolnictwa. Po kilkuletniej przygodzie z dużym miastem powrócił w rodzinne strony, by oddać się pisaniu na bliskie mu tematy. W wolnych chwilach podróżuje po Polsce i świecie.
wiecej
Ostatnio opublikowane artykuły tego autora

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.