Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Kaptan twitter swiatrolnika.info youtube swiatrolnika.info
Autor: Świat Rolnika 2016-12-29 09:29:29

Leśnicy: Odstrzał żubrów jest konieczny z powodu gruźlicy

Leśnicy: Odstrzał żubrów jest konieczny z powodu gruźlicy

W Puszczy Boreckiej może zostać odstrzelone 10 żubrów w celu skontrolowania, czy część osobników stada nie jest chora na gruźlice.

 

Dyrektor Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska wydał leśnikom zgodę na odstrzał żubrów w Puszczy Boreckiej na Mazurach. Decyzja jest podyktowana troską o to, by tamtejszej populacji nie zdziesiątkowała gruźlica.

 

Wiosną stwierdzono jeden przypadek zarażenia chorobą u żubra z Nadleśnictwa Borki. Gruźlicy niestety nie można leczyć u zwierząt w stanie dzikim, a jest ona niebezpieczna nie tylko dla innych żubrów i pozostałych dzikich zwierząt, lecz także bydła domowego i, co najważniejsze, ludzi.

 

Na podstawie przeprowadzonej obserwacji stada z Puszczy Boreckiej komisja składająca się z lekarzy weterynarii i naukowców z Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska oraz Białowieskiego Parku Narodowego stwierdziła, że część osobników jest w bardzo złej kondycji zdrowotnej i istnieje duże ryzyko, że przyczyną ich stanu może być właśnie gruźlica.

 

– Nie ma możliwości pobrania próbek od zwierząt żyjących na wolności. Żeby uzyskać odpowiedź na pytanie, czy zły stan zdrowia u części żubrów jest spowodowany gruźlicą, musimy przeprowadzić odstrzał redukcyjny – wyjaśnia rzecznik prasowy Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych Jarosław Krawczyk.

 

Według zapewnień leśników odstrzałowi mają być poddane sztuki stare i chore, które nie są w stanie żyć w wolnościowym stadzie. Ponadto zdaniem Krawczyka sympatyków żubrów powinno uspokoić to, że populacja tych zwierząt w Puszczy Boreckiej liczy aż 110 sztuk i jest nawet zbyt duża jak na możliwości tego kompleksu leśnego. Według naukowców optymalna liczebność na tym obszarze to 90-100 zwierząt. Zbyt duże zagęszczenie żubra w stosunku do pojemności środowiska naturalnego powoduje naturalny spadek kondycji osobników przez co szybciej będą się przenosiły między nimi choroby.

 

– W wielu miejscach liczebność stad od dawna przekracza możliwości kompleksów leśnych w których bytują, ponieważ jest tam za mała baza żerowa – przekonuje rzecznik. – Rozwiązaniem jest szukanie nowych miejsc i osiedlanie tam żubrów, jednak są z tym problemy (opór rolników ze względu na szkody w uprawach, brak oczekiwanego zainteresowania ze strony innych państw w UE, które nie chcą ponosić kosztów zarządzania większą populacją żubrów) albo sztuczne regulowanie populacji poprzez eliminowanie najsłabszych osobników, żeby zachować stada we właściwej kondycji i zwiększyć szanse ich utrzymania w dłuższej perspektywie – dodaje.

 

Aktualnie w Polsce żyje ok. 1500 żubrów. Co roku przybywa ich o 10 procent.

 

wpolityce.pl/McD/Fot. FB Żubry online


Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.