Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Kaptan twitter swiatrolnika.info youtube swiatrolnika.info
Autor: Jacek Strzelecki 2016-12-04 17:33:14

Kupą mości panowie [ANALIZA]

Kupą mości panowie [ANALIZA]

Dla polskiego rolnika w rozporządzeniu "Omnibus" ważne są tylko cztery artykuły:

  • art. 267 – zawiera nowe brzmienie definicji "młodego rolnika", wprowadza zmiany w zakresie jego dofinansowania oraz wspierania jego w rozwoju;
  • art. 268 - dotyczy tzw. rozporządzenia horyzontalnego. Przepis mówi o skutkach zwrotu środków, które nie  zostały wykorzystane, źle wykorzystane lub przyznane środki zostały zmodyfikowane o tzw. czynnik korygujący, inaczej mówiąc dotyczy państwa (rządu);
  • art. 269 - dotyczy płatności bezpośrednich, są wytyczne dla państw, a nie beneficjentów;
  • art. 270 - dotyczy producentów warzyw i owoców. Jedyna uwaga to taka, że  w zakresie unijnej pomocy zwiększa się limit z 50 proc. do 100 proc. faktycznie poniesionych wydatków.

 

Szczególnie w oczy rzuca się nowe brzmienie definicji "młodego rolnika". Do starej wersji Komisja proponuje dodać zdanie: "rozpoczynanie działalności może odbywać się samodzielnie lub wspólnie z innymi rolnikami”. Tą jedną zmianą redakcyjną Komisja Europejska (KE) nakreśliła preferowany model organizacyjny rolnictwa. Samodzielność jest dobra i ma wsparcie, ale kooperacja też jest mile widziana, a nawet lepsza. Tego oczywiście w przepisie nie ma, ale ten wniosek jest oczywisty.

 

W świetle nadprodukcji, licznej konkurencji, postępującej profesjonalizacji produkcji rolnej, podpisanej umowy CETA, przyszłej umowy TTIP, integracji z Ukrainą normatywna sugestia, że rolnik może działać nie sam, a z kimś i ta współpraca będzie wspierana z środków unijnych jest niczym innym, jak budowaniem podwalin pod silniejsze rolnictwo. Nie łudźmy się. Słabsi, mali prędzej czy później zostaną wypchnięci z rynku rolnego. Powodem nie będą produkty rolne niskiej jakości (bez wątpienia te dostarczane przez małe gospodarstawa są dobre i bezpieczne), ale rynek (w sumie już tak jest) oczekujący dostaw o określonej wielkości, jakości i standaryzacji.

 

Tab. Definicja "młodego rolnika" zawarta w art. 267 rozporządzenia omnibus - Zmiany w rozporządzeniu (UE) nr 1305/2013.

 

Stara definicja

 

Nowa definicja

 

 

"młody rolnik" oznacza osobę, która w chwili składania wniosku ma nie więcej niż 40 lat, posiada odpowiednie umiejętności i kwalifikacje zawodowe i po raz pierwszy rozpoczyna działalność w gospodarstwie rolnym jako kierujący tym gospodarstwem rolnym;

 

 

"młody rolnik" oznacza osobę, która w chwili składania wniosku ma nie więcej niż 40 lat, posiada odpowiednie umiejętności i kwalifikacje zawodowe i po raz pierwszy rozpoczyna działalność w gospodarstwie rolnym jako kierujący tym gospodarstwem rolnym; rozpoczynanie działalności może odbywać się samodzielnie lub wspólnie z innymi rolnikami;

 

 

Komisja tym zapisem daje wyraźny sygnał rolnikom w UE, że jeśli ktoś chce być rolnikiem przez całe swoje życie zawodowe, to powinien już dziś zadbać o swoją przyszłość i pozycję.

 

W konsolidacji nie ma nic złego. Amerykańskie czy kanadyjskie cooperative tworzą istotny element gospodarki rolnej.  Łączenie sił i środków pozwala osiągnąć tzw. efekt synergii, który indywidualnym podmiotom nie jest dostępny. Koronnym i najlepszym tego przykładem jest nowozelandzka mleczarnia Fonterra.

 

W Polsce, gdyby nie grupy producenckie, to rolnicy i producenci rolni – kierując się doświadczeniami z PGR-ów w czasach PRL-u – nie jednoczyliby się dla wspólnego celu biznesowego. Inną stroną jest to, że większość tych grup powstało pod dofinansowanie z Unii Europejskiej i w praktyce nie są dostosowane do prawdziwej gry wolnorynkowej.

 

Po lekturze projektu rozporządzenia "omnibus" nie ulega wątpliwości, że Komisja Europejska chce popchnąć unijną gospodarkę rolną w kierunku większej profesjonalizacji, tworzenia silniejszych podmiotów rynkowych (lepiej dostosowanych do gry rynkowej). Inaczej się nie da, bo rozwijające się wielkie gospodarki rolne, jak np. chińska, rosyjska czy turecka nie są dotowane w takiej skali, jak unijna. Mają one zatem większy pęd do rozwoju i walki o swoją pozycję na globalnym rynku niż ta europejska zestandaryzowana i zbiurokratyzowana. Nie ma wyjścia – Kupą mości panowie!, bo inaczej ekonomia zrobi swoje.

 

Jacek Strzelecki

 

Fot. pixabay.com

 

 

 

Opublikował:
Author: Jacek Strzelecki
O Autorze
Ostatnio opublikowane artykuły tego autora

Polecane z kategorii Prawo
BULT SMOGOWICZE

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.