logo swiatrolnika.info
Portal rolniczy, porady dla rolnika, informacje agro
Autor: Jacek Podgórski 2020-03-25 14:42:27

Kukurydza – co wiadomo u progu sezonu wiosennego?

kukurydza

Kukurydza u progu sezonu wiosennego wymaga od plantatorów zaplanowania strategii ochrony upraw i znalezienia skutecznych rozwiązań, które pozwolą zadbać o ich kondycję.

Kukurydza – podstawowe wyzwania

Wśród wyzwań, z jakimi będą musieli poradzić sobie rolnicy, jest kwestia bezpiecznego odchwaszczania kukurydzy w warunkach stresów abiotycznych, których zapewne wiosną nie zabraknie. Ale zagrożeń jest więcej, dlatego warto poznać rekomendowane systemy zabiegów herbicydowych i nowe możliwości ochrony.
Kukurydza nieprzewidywalna jak wiosna. Kukurydza to jedna z upraw rolnych, która – ze względu na terminy siewu i wschodów, przypadające w okresie występowania dynamicznych zjawisk pogodowych – szczególnie narażona jest na stres abiotyczny, czyli wywołany przez czynniki fizyczne, takie jak niskie albo wysokie temperatury, niedobór lub zbyt dużą ilość wody, gradobicie czy też silny wiatr. W polskich warunkach pogoda wiosną jest dość nieprzewidywalna. Co prawda po wysianiu kukurydzy w drugiej połowie kwietnia można spodziewać się przymrozków, ale trudno określić, czy wystąpią one przed wschodami, czy tuż po nich, kiedy uprawa jest najbardziej wrażliwa na stres termiczny. Dość drastyczne spadki temperatury nocami zdarzają się nawet w okolicach długiego weekendu majowego. Jednak równie prawdopodobne w tym okresie są wysokie temperatury, które też nie sprzyjają kukurydzy na etapie powschodowym. Jeżeli w tym roku także wystąpi susza, z jaką rolnicy mieli do czynienia w ubiegłym sezonie, będzie to kolejne duże utrudnienie.

U progu nowego sezonu wegetacyjnego można więc przyjąć jako pewnik, że plantacje kukurydzy wiosną doświadczą przynajmniej jednego z czynników stresowych, które nie tylko negatywnie wpływają na kondycję młodych roślin kukurydzy, ale także utrudniają planowe prowadzenie ochrony herbicydowej, kluczowej na tym etapie wegetacji. W warunkach stresów abiotycznych, gdy metabolizm kukurydzy jest spowolniony, po zastosowaniu herbicydów dochodzi do zatrzymania jej wzrostu i rozwoju, a rośliny ulegają zniekształceniom. Może to być przejściowe zjawisko, jednak w wielu przypadkach uszkodzenia i zmiany są trwałe, a przez to przyczyniają się do osiągnięcia znacznie mniejszego plonu kukurydzy.

Dylematy herbicydowe w uprawie kukurydzy

W zaleceniach dotyczących ochrony herbicydowej kukurydzy upowszechniły się cztery systemy postępowania. Pierwszy model, przedwschodowy, polega na kukurydza mlodaaplikacji wybranego środka do trzech dni po siewie. Druga opcja to wykonanie zabiegu powschodowego w fazie 3-4 liści. Trzeci system ma charakter sekwencyjny i obejmuje przedwschodowe oraz powschodowe zastosowanie herbicydów. Natomiast w czwartej opcji, również sekwencyjnej, przeprowadza się zabieg wczesnopowschodowy i późnopowschodowy, do fazy 5-6 liści. W przypadku rozwiązań dwuetapowych dobór preparatu do korekty zależy od tego, jakie chwasty nie zostały zwalczone w pierwszym zabiegu na polach kukurydzy. Zdaniem ekspertów systemy sekwencyjne są najbardziej korzystne z perspektywy biologicznej, ale też ekonomicznej, a ponadto są bezpieczniejsze dla kukurydzy. Jak w praktyce pokazały ostatnie lata, wiosenne stresy abiotyczne wciąż są dużym utrudnieniem na polskich plantacjach kukurydzy, o czym przekonali się rolnicy z zachodniej części kraju, od Kujaw po Opolszczyznę i Dolny Śląsk. Dlatego tak istotne jest właściwe podejście do ochrony herbicydowej, ponieważ abiotyczne warunki stresowe mogą utrudnić czy wręcz uniemożliwić przeprowadzenie aplikacji herbicydów – zarówno przedwschodowo, jak i powschodowo czy późnopowschodowo. Tu pojawia się dylemat, ponieważ z jednej strony w etykietach herbicydów przeznaczonych dla kukurydzy można znaleźć wyraźne ostrzeżenie, żeby nie stosować ich w warunkach stresu. Z drugiej strony plantator musi sięgnąć po te środki, żeby nie przekroczyć faz granicznych rozwoju chwastów czy uprawy głównej. Jednak wiąże się z tym ogromne ryzyko, że herbicyd okaże się jednocześnie niebezpieczny dla kukurydzy.

Czytaj także: Najlepsza kukurydza na kiszonkę – którą rolnicy powinni wybrać?

Kukurydza – więcej wyzwań przez ochroną herbicydową

Stres abiotyczny kukurydzy to nie jedyny problem, z jakim muszą zmierzyć się plantatorzy kukurydzy. Przed nimi jeszcze inne utrudnienia, które również trzeba uwzględnić, planując ochronę herbicydową. W naszym rejonie geograficznym coraz częściej obserwowane jest zjawisko kompensacji chwastów w ekosystemach kukurydzianych. Gatunki, które do tej pory nie występowały albo występowały w niewielkim nasileniu, w tej chwili pojawiają się w masowej ilości, tworząc pokrycie dywanowe. Najczęściej to są chwasty, w przypadku których herbicydy wykazują tzw. luki biologiczne, czyli nie eliminują ich – dlatego tym bardziej nie jest zalecane stosowanie jednokrotnego zabiegu herbicydowego kukurydzy. Odnotowywane są też sytuacje zasiedlania ekosystemów nowymi gatunkami roślin lub gatunkami, które do tej pory nie występowały w takim nasileniu w kukurydzy lub w ogóle na naszych terenach. Zjawisko to jest ściśle związane ze zmianami klimatu, ponieważ ewidentnie dochodzi do sukcesji chwastów tzw. ciepłolubnych – takich jak znany ostrożeń, który występuje obecnie w znacznie większym nasileniu – czy też roślin z rodziny wiechlinowatych, np. włośnic sinych, włośnic zielonych, paluszników krwawych. Niestety w ich przypadku stosowane dotychczas herbicydy nalistne okazują się nieskuteczne. Kolejna trudność w uprawie kukurydzy wiąże się z odpornością chwastów występujących w kukurydzy na herbicydy. Zdarza się, że rolnicy decydują się na zasiew kukurydzy na stanowiskach, gdzie wcześniej rosły zboża i również występował ten problem. Jednak uprawa kukurydzy nie sprawi, że profil glebowy zostanie oczyszczony z danych chwastów i zlikwidowany będzie ich bank nasion. Np. wyniszczenie niektórych gatunków traw odpornych jest właściwie niemożliwe, ponieważ dostępne na rynku preparaty nie działają na nie, a zastosowanie graminicydów nie wchodzi w grę, jako że kukurydza jest rośliną jednoliścienną i przynależy do tej samej rodziny co te trawy.

Kukurydza – Nauka i praktyka

W sezonie jesienno-zimowym Andrzej Brachaczek, Dyrektor ds. badań i rozwoju w firmie INNVIGO, prowadził w całej Polsce cykl szkoleń praktycznych dla rolników uprawiających kukurydzę. Podczas tych spotkań omawiał m.in. zagadnienia stresów abiotycznych w uprawie kukurydzy, stosowane substancje i rekomendowane systemy ochrony herbicydowej, a także przedstawiał wyniki realizowanych przez siebie badań nad korelacją pomiędzy skutecznym zwalczaniem chwastów a osiąganą zwyżką plonu. Ekspert zdecydowanie opowiedział się za wdrożeniem sekwencyjnego systemu zabiegów zwalczających chwasty w kukurydzy: „Zawsze lepiej stosować zabiegi sekwencyjne niż zabiegi powschodowe, szczególnie zabiegi późnopowschodowe. Dlaczego korekty są potrzebne i dlaczego zabiegi sekwencyjne są najlepsze? Dlatego, że mamy do czynienia z różnymi procesami w biologii roślin w tym kukurydzy, a sytuacja w ekosystemach, w których działamy, jest bardzo dynamiczna. Oprócz stresów abiotycznych są jeszcze inne zagrożenia: kompensacja chwastów, sukcesja nowych chwastów, odporność na herbicydy. Te zjawiska powodują, że zachodzi potrzeba stosowania właśnie zabiegów sekwencyjnych, które są lepsze, skuteczniejsze, tańsze i bezpieczniejsze dla kukurydzy”. Jak podkreślał Andrzej Brachaczek, warunkiem prawidłowego doboru preparatu dla kukurydzy do istniejących zagrożeń ze strony chwastów jest dobra diagnostyka zjawisk, z jakimi plantator ma do czynienia na swoim polu. Rekomendowane zabiegi sekwencyjne, z wykorzystaniem preparatów zawierających substancje o szerokim spektrum działania, są skuteczniejsze, a ponadto minimalizują ryzyko błędu czy niezwalczenia poszczególnych chwastów w kukurydzy. Szukając takich rozwiązań, warto pamiętać, żeby stosowany herbicyd nie tylko spełnił swoją rolę względem kukurydzy, ale także by nie pogłębiał stresu abiotycznego, na jaki narażona jest kukurydza w okresie wschodów i po nich.

INNVIGO/jac/fot. pexel Alejandro Barron

Opublikował:
Jacek Podgórski
Author: Jacek Podgórski
O Autorze
Dyrektor Instytutu Gospodarki Rolnej, syn rolników, ekspert z zakresu funkcjonowania rynków rolnych, publicysta, stały bywalec programów telewizyjnych, patriota ekonomiczny.
wiecej
Ostatnio opublikowane artykuły tego autora

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.