logo swiatrolnika.info
Portal rolniczy, porady dla rolnika, informacje agro
Ewa Zajączkowska-Hernik | 10 września 2020

Krzysztof Bosak: mamy smutną lewicową koalicję polityków z PiS-u, Platformy i Lewicy

Krzysztof Bosak skomentował gospodarcze zapędy Prawa i Sprawiedliwości, dyktowane rekordowym deficytem budżetowym za rok 2020 oraz wrażliwością prezesa Jarosława Kaczyńskiego. Po wyborach prezydenckich, gdy rozpoczął się kilkuletni okres wyborczego spokoju, a partia rządząca ma większość parlamentarną w Sejmie oraz prezydenta ze swojej opcji politycznej, wydaje się, że gospodarka rozpędzi się, ale na równi pochyłej w dół.

Krzysztof Bosak: główni politycy PiS-u nie lubią rozważań gospodarczych, mają do gospodarki podejście nakazowo-użytkowe

Krzysztof Bosak skomentował w programie Polska na serio działania partii rządzącej w kwestiach gospodarczych. Przypomnijmy: zaraz po rozpoczęciu drugiej kadencji prezydenta Andrzeja Dudy wprowadzono podatek cukrowy i w planach są kolejne obciążenia fiskalne. Budżet na 2020 rok został uchwalony z rekordowym deficytem ponad 100 mld zł przez przedwyborczy lockdown gospodarczy, wywołany pandemią koronawirusa. Nie zapominajmy również o zmarnowanych 70 mln zł na karty do głosowania w wyborach, które się nie odbyły. Jednak to, co przykuwa uwagę obecnie to bezpardonowy atak PiS-u na rolników, dzięki którym przecież PiS wygrał wybory parlamentarne, a Andrzej Duda wybory prezydenckie.

Wszyscy, którzy spodziewali się czegoś innego, nie wiem na jakiej podstawie mogli mieć inne oczekiwania. Wiemy, jaka jest mentalność głównych polityków PiS-u, wiemy, że to nie są ludzie, którzy lubią rozważania gospodarcze, czy ekonomiczne. Mają do gospodarki podejście nakazowo-użytkowe, traktując gospodarkę jako zasób, biorąc pod uwagę te słynne sformułowania o sięganiu do głębokich kieszeni, o niepotrzebnie mrożących się na kontach środkach oszczędnościowych, które można by przeznaczyć na jakieś cele społeczne. To nie jest przypadkowe, bo to jest rdzeń myślenia polityków PiS-u. (...) Wiem, że skończyła się kampania wyborcza, skończyło się udawanie przed wyborcami, skończyło się zabieganie o głosy i w tej chwili może być jeszcze gorzej, niż było przed wyborami

– powiedział Krzysztof Bosak w programie Polska na serio.

Czytaj także: Krzysztof Bosak: Hodowla zwierząt futerkowych ma być zabita przez PiS na podstawie lewicowych potrzeb

Mamy niestety po raz kolejny smutną lewicową koalicję polityków z PiS-u, Platformy i Lewicy, którą media pokazują w taki sposób, że w kraju rządzi prawica, a zawsze, gdy ktoś konserwatywny w PiS-ie mógłby się wyłamać, Lewica da ubezpieczenie. (...) W kierownictwie PiS-u, u Jarosława Kaczyńskiego i wśród ludzi, którzy go otaczają istnieje przekonanie, że przedsiębiorcy i tak jakoś sobie poradzą, bo gospodarka jakoś funkcjonować musi, ktoś musi obsługiwać popyt. W związku z czym to, że część przedsiębiorców zbankrutuje to niczego nie zmienia, bo będą ci, którzy przetrwają. Z kolei ci, którzy przetrwają i tak będą mieć dużo pieniędzy, a w opinii Jarosława Kaczyńskiego mają głębokie kieszenie

– dodał parlamentarzysta.

Krzysztof Bosak: poświęcenie dużej części materiału na jakieś takie rzewno-psychologiczne rozważania głównego bohatera, który zatrudnił się na fermie, kompletnie nic nie wnosi.

Krzysztof Bosak ocenił reportaż Janusza Shwertnera, który został wyemitowany na Onecie. Kilka dni temu dziennikarz Onetu, przy współpracy z aktywistami z Otwartych Klatek przygotowali materiał, który rzekomo ma ukazywać standardy w polskiej hodowli zwierząt futerkowych. Na ok. 0,5 mln zwierząt hodowanych na fermie w Góreczkach, wyszkolony przez Otwarte Klatki aktywista sfilmował kilka, dosłownie kilka przypadków poranionych lub martwych zwierząt. Kompletowane materiały były przetrzymywane ok. 2 miesięcy, czyli czas, kiedy aktywista Żenia był zatrudniony na fermie norek i tym czasie nie zostały zgłoszone odpowiednim służbom żadne nieprawidłowości. W reportażu nie wypowiedział się również żaden ekspert ds. hodowli zwierząt futerkowych, a sam materiał opierał się na odczuciach aktywisty, który zawodowo jest zapaśnikiem jujitsu. Ponadto, lekarze weterynarii podlegający pod Główny Inspektorat Weterynarii wykazują, że to aktywista wykazywał znamiona znęcania się nad zwierzętami, polewając szlauchem zestresowane odłączeniem od matek młode norki lub wypuszczając je z klatek, by naganiały je psy pasterskie.

Oglądaj także: Szczepan Wójcik: czy PiS zdradzi rolników? Rozmawia Ewa Zajączkowska

Dla mnie dobry materiał stara się jak najwięcej widzowi wytłumaczyć, a nie jak najbardziej działać na jego emocje. Moim zdaniem materiał zrobiony przez pana redaktora Schwertnera w Onecie jest materiałem utrzymanym w poetyce sensacyjnych magazynów reportersko-śledczych, gdzie głównie epatuje się muzyką, ujęciami z ukrytej kamery i budowaniem napięcia. Poświęcenie dużej części materiału na jakieś takie rzewno-psychologiczne rozważania głównego bohatera, który zatrudnił się na fermie, kompletnie nic nie wnosi. To są jego emocje, a nie informacje o branży

– skomentował Krzysztof Bosak w programie Polska na serio.

 

Graf.: Agnieszka Radzik


Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.