logo swiatrolnika.info
Portal rolniczy, porady dla rolnika, informacje agro
Autor: Piotr Woźniak 2020-05-20 11:38:52

Kradł ule kolegom po fachu! Fanatyk miodu zatrzymany

kradł ule

Średzcy pszczelarze odkryli, kto kryje się za za tajemniczymi zniknięciami pszczelich rodzin. Nienasyconym poszukiwaczem miodu okazał się jeden z nich, inny pszczelarz. Kradł ule, a nie zamierzał przyznać się do tego niecnego występku, złapany za rękę wypierał się swoich nielegalnych aktywności. 

Zbieranie miodu jest coraz bardziej dochodowe. Czy to dlatego kradł ule?

Faktem jest, że przez trudności środowiskowe oraz niewielką popularność zawodu pszczelarza, naturalny miód jest coraz bardziej cenny. Zatem chęć szybkiego zarobku jest całkiem prawdopodobnym powodem działań mężczyzny, który kradł ule.Tylko w maju bieżącego roku jego przestępcza działalność spowodowała straty lokalnych pszczelarzy na kwotę 65 tysięcy złotych. 


Zobacz także: Od pola do stołu – to będzie tragedia! 25 proc. gruntów na produkcję ekologiczną! UE przepycha zmiany na siłę! 

Od pola do stołu

Wiadomo, że w ostatnich dniach działał z dużą intensywnością:

Mężczyzna w maju br. przyjeżdżał kilkukrotnie na teren powiatu średzkiego i przywłaszczał ule wraz z rodzinami pszczelimi oraz miodem. Skradzione mienie przewoził następnie do swojego miejsca zamieszkania w celu prowadzenia własnej pasieki. W wyniku przeszukania policjanci na jednym z pól mężczyzny ujawnili porozrzucane skradzione ule. – Czytamy w komunikacie dolnośląskiej policji.

Kradł ule, teraz może powiedzieć, że zrobił to o jeden raz za dużo

Dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Środzie Śląskiej został powiadomiony o ujęciu przez dwóch mężczyzn sprawcy kradzieży uli. Na miejscu policjanci zastali mężczyznę ubranego w kombinezon pszczelarski oraz dwóch pszczelarzy, którzy go ujęli. W samochodzie, którym się poruszał, znajdowało się 6 uli wraz z rodzinami pszczelimi. Wewnątrz pojazdu ujawniono również urządzenie do wykrywania fotopułapek. Po wylegitymowaniu okazało się, że jest to 49-letni mieszkaniec powiatu dzierżoniowskiego. Tym razem czujność uratowała majątek lokalnych pszczelarzy. Znalezione w samochodzie ule, wraz z rodzinami pszczelimi i znajdującym się w nich miodem, funkcjonariusze zwrócili właścicielowi.

Kradł ule, ale wypierał się jak Puchatek miodku

Nie wiadomo, co zainspirowało zachłannego pszczelarza spod kradł ule 1dzierżoniowskiej wsi, ale jego zachowanie przypomina najsłynniejszego wielbiciela miodu na świecie. Miedzy innymi poprzez sposób wyparcia swoich niegodnych czynów. Mężczyzna początkowo zaprzeczał, że zamierzał ukraść ule. Twierdził, że należą one do niego i przyjechał na teren powiatu średzkiego, aby wystawić swoje ule wraz z pszczołami „na pożytek”. Funkcjonariusze nie dali wiary tłumaczeniom mężczyzny. Na podstawie zgromadzonych informacji ustalili, że pojazd, którym poruszał się 49-latek był wcześniej widziany w miejscach, w których dochodziło do kradzieży uli. Ponadto na miejscu jeden z pokrzywdzonych rozpoznał swoje ule, które były umieszczone w pojeździe.

25 pasiek to końcowy rezultat działań zachłannego dzierżoniowskiego pszczelarza oraz 80 kilogramów miodu, który znajdował się w ulach. Mężczyzna na teren powiatu średzkiego zabierał ule wraz z rodzinami pszczelimi, by następnie „zasilać” nimi swoją pasiekę.

Kradł ule, usłyszał łącznie sześć zarzutów.

Sprawca został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu. kradł uleMężczyzna usłyszał 5 zarzutów dotyczących kradzieży uli, w tym jeden o usiłowanie. Dodatkowo policjanci udowodnili zatrzymanemu również czyn polegający na zniszczeniu jednego ula poprzez jego wywrócenie, skutkiem czego była ucieczka rodziny pszczelej, powodując tym samym straty w wysokości 2500 złotych. Grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności. Wartość strat, jaką swoim przestępczym działaniem spowodował 49-latek, pokrzywdzeni oszacowali na łączną kwotę 65 tysięcy złotych. W tej sprawie wobec mężczyzny dokonano tymczasowego zajęcia mienia na poczet przyszłych kar. Grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności. Funkcjonariusze w wyniku podjętych działań odzyskali całość skradzionego mienia.

KWP we Wrocławiu

Opublikował:
Piotr Woźniak
Author: Piotr Woźniak
O Autorze
Ziemia przemawia do nas w ciszy. Prawdziwy rolnik z troską wsłuchuję się we wszystko, co z niej zrodzone, a wiara w nieszczęście sprowadza na naszą ziemię nieszczęście. Ta zasada, każdego dnia, przyświeca mojej pracy w gospodarstwie i tak też piszę. W wolnych chwilach interesuję się ekonomią rolnictwa, geopolityką oraz dobrym whisky.
wiecej
Ostatnio opublikowane artykuły tego autora

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.