Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Kaptan twitter swiatrolnika.info youtube swiatrolnika.info
Autor: Marzena Deresz 2017-09-06 06:03:41

Jak sprawdzić, ile ślimaków jest na polu? Pułapki na ślimaki

ślimak

Każdy z rolników, który dokładnie przyjrzy się uprawom zauważy, że ślimaków w tym roku nie brakuje. Są dosłownie wszędzie - nie tylko w warzywniku, ale także we wschodzących już rzepakach. Dlaczego jest ich tak dużo?

Każdy z rolników, który dokładnie przyjrzy się uprawom zauważy, że ślimaków w tym roku nie brakuje. Są dosłownie wszędzie - nie tylko w warzywniku, ale także we wschodzących już rzepakach. Dlaczego jest ich tak dużo?

– Odpowiedź na to pytanie jest prosta: bo to jest wyjątkowo wilgotny rok. W poprzednich latach też ślimaki były, ale częściej chowały się w glebie, a teraz jest na tyle mokro, że chętnie wychodzą na powierzchnię. Gdy jest susza, ślimaki najczęściej żerują na korzonkach w glebie. Gdy często pada deszcz, wychodzą z ziemi i żywią się innymi częściami roślin. Jeśli nadal pogoda będzie tak mokra, to ślimaki mogą dużym problemem dla rolników na jesieni. Uszkodzone przez ślimaki rośliny są osłabione i podatne na choroby grzybowe i dlatego tak ważne jest zwalczanie ślimaków

– mówi Józef Majewski, inżynier rolnik z woj. lubelskiego.

Ślimakom smakują prawie wszystkie gatunki roślin uprawnych, jednak największe szkody obserwuje się w rzepaku ozimym, pszenicy ozimej, warzywach i kwiatach. Uszkadzają wszystkie organy roślin, jednak najchętniej żerują na kiełkujących nasionach, siewkach i młodych liściach.

Warzywa, zwłaszcza rośliny kapustne uszkadzane są przez cały okres wegetacji. Do najsmaczniejszych dla ślimaków należą: ziemniak, słonecznik, marchew, pietruszka, sałata, kapusta, burak i fasola. Na warzywach korzeniowych oprócz liści ślimaki bardzo chętnie atakują podziemne części roślin.

W bulwach ziemniaka, korzeniach buraka, marchwi i pietruszki wyjadają otwory i drążą kanały, które często są wykorzystywane jako kryjówki.

Aby sprawdzić, czy nasze uprawy są zagrożone przez ślimaki warto stosować pułapki. W ten sposób będziemy mogli stwierdzić jak dużo ich jest na naszym polu.

– Obserwacje zagęszczenia ślimaków prowadzi się od zbioru przedplonu do fazy rozwojowej 3–4 liści, a dla celów monitoringu stosuje się pułapki do odłowu ślimaków, które dostarczają danych odnośnie ich liczebności i stopnia aktywności powierzchniowej. Pułapki to specjalistyczne folie diagnostyczne, ale także podstawki pod doniczki, płyty pilśniowe,deski, dachówki itp. z przynętami w postaci części świeżych warzyw lub granulek moluskocydów (środków ślimakobójczych), umieszcza się losowo w różnych miejscach plantacji

– dodaje inżynier Majewski.

Jeśli nie chcemy stosować chemii, to jako przynęty dobrze sprawdzą się także liście kapusty lub łopianu, resztki ziemniaków czy marchwi albo otręby. W ciepłe dni ślimaki chętnie chowają się pod dachówki rozłożone w spokojnym miejscu na polu. Sprawdzają się też odwrócone podstawki pod doniczki, pod którymi jest zachowana większa wilgoć niż na odkrytym polu.

Praktyka wskazuje, że w uprawach roślin rolniczych należy zastosować co najmniej 10 pułapek na 1 ha. Umieszczenie większej liczby pułapek pozwala na określenie ognisk występowania ślimaków, co w znacznym stopniu ułatwia wyznaczenie miejsc aplikacji moluskocydów. Pułapki sprawdza się 2–3 razy w tygodniu.

Stopień uszkodzenia roślin ustala się na podstawie obserwacji liczby uszkodzonych roślin i procentu ich uszkodzenia. Dla zbóż ocenia się uszkodzenia ziarniaków i siewek, a dla pozostałych roślin uszkodzenia siewek i roślin w późniejszych fazach rozwojowych. Na monitorowanej plantacji, w losowo wyznaczonych 10 –15 punktach obserwuje się: 50 ziarniaków zbóż, 20 siewek w fazie liścieni lub 10 roślin w fazie od 1 do 4 liści. Smakołykiem dla ślimaków jest rzepak w fazie liścieni.

Ślimakom bardzo smakują także wysiane ziarniaki pszenicy i innych zbóż. Lubią także... piwo, które wlane do naczynia może być wykorzystane także jako pułapka, choć raczej na niewielkich areałach i z tego powodu przydatne jest bardziej w warzywniku niż na polu.

 

Beata Kozłowska/fot. pixabay.com

Opublikował:
Author: Marzena Deresz
O Autorze
Ostatnio opublikowane artykuły tego autora

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.