Talk icon

Informacje

04-01-2023

Autor: Polska Agencja Prasowa

Zakaz importu ukraińskiego zboża? Kowalski: Nie ma takiej możliwości

Zakaz importu ukraińskiego zboża

Polski resort rolnictwa w odpowiedzi na postulat Izb Rolniczych poinformował, że zakaz importu ukraińskiego zboża nie mógłby zostać wprowadzony.

Ministerstwo przekonuje, że jest to niemożliwe ze względu na obowiązujące umowy międzynarodowe zarówno pomiędzy Unią Europejską i Ukrainą, jak i zasady Światowej Organizacji Handlu.

Polska wprowadzi zakaz importu ukraińskiego zboża?

Kilka dni temu Zarząd Krajowej Rady Izb Rolniczych zwrócił się do wicepremiera, ministra rolnictwa Henryka Kowalczyka z prośbą o podjęcie działań mających na celu poprawę sytuacji w związku z nadmiernym importem zboża z Ukrainy do Polski. KRIR postulowała, by wprowadzić zakaz importu ukraińskiego zboża i rzepaku oraz kaucje zabezpieczających dla importerów z Ukrainy. 

,,Odnosząc się do postulatu wstrzymania importu zbóż i rzepaku z Ukrainy informuję, że wprowadzenie takiego zakazu nie jest możliwe ze względu na obowiązujące umowy międzynarodowe zarówno pomiędzy Unią Europejską i Ukrainą, jak i zasady Światowej Organizacji Handlu. W obecnej sytuacji jednym z istotnych działań jest intensyfikacja wywozu produktów rolnych poza granice Polski zarówno do krajów UE charakteryzujących się ich deficytem, jak i do krajów trzecich uzależnionych od importu" – wskazał wiceminister Kowalski.

,,Mając jednak na uwadze zgłaszane problemy ze sprzedażą polskiej kukurydzy informujemy, że Elewarr sp. z o.o. prowadzi na bieżąco skup polskiej kukurydzy mokrej po cenach rynkowych. Spółka posiada swoje oddziały również na południowym wschodzie Polski. Z informacji Spółki wynika jednak, że nie ma ze strony rolników dużego zainteresowania sprzedażą tego ziarna" – zaznaczył Kowalski.

Zobacz też: Ukraińskie zboże zalewa Polskę! Urbaniak: Nie ignorujmy głosu rolników

Zakaz importu ukraińskiego zboża

Co z kaucjami?

Wiceminister odnosząc się do wprowadzenia kaucji zabezpieczających dla importerów z Ukrainy wyjaśnił, że ”tymczasowej kaucji” nie jest znana Unijnemu Kodeksowi Celnemu i aktom wykonawczym i delegowanym, a tym samym nie może być stosowana na terytorium Unii, w tym na terytorium Polski.

Kowalski poinformował, że "w kwestii przywozu do kraju zboża technicznego prowadzone są działania we współpracy z Krajową Administracją Skarbową i Państwową Inspekcją Sanitarną, mające na celu ograniczenie sprowadzania z Ukrainy zboża deklarowanego jako techniczne bez kontroli jakościowej. Wzmocnieniu uległ nadzór nad zbożem trafiającym do Polski z Ukrainy".

,,W związku z pojawiającymi się sygnałami, iż sprowadzane z Ukrainy ziarno zbóż może nie spełniać wymagań w zakresie bezpieczeństwa żywności, w połowie tego roku Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi zwrócił się do PIS z prośbą o pobranie interwencyjnie próbek towarów importowanych z Ukrainy takich jak pszenica, słonecznik, rzepak i rzepik. Próbki zostały pobrane w okresie od początku czerwca do połowy lipca 2022 r. Otrzymane wyniki badań laboratoryjnych tych próbek nie wykazały nieprawidłowości w skontrolowanych towarach" – poinformował resort rolnictwa.

Kowalski zaznaczył, że minister Henryk Kowalczyk już wystosował do komisarza ds. rolnictwa UE Janusza Wojciechowskiego pismo z prośbą o podjęcie działań ukierunkowanych na ochronę polskiego rynku zbóż oraz rzepaku wobec nadzwyczajnych okoliczności związanych z importem z Ukrainy.

PAP/fot.MRiRW/fot.pixabay

swiatrolnika.info 2023