Talk icon

Informacje

18-07-2022

Autor: Jacek Podgórski

Szczepan Wójcik: Zniszczenie pomnika śp. prof. Jana Szyszki to skandal

szczepan wójcik profesor szyszko

Zniszczenie pomnika śp. prof. Jana Szyszki to przejaw chorej agresji, z którą prof. Szyszko musiał mierzyć się także za życia – powiedział Szczepan Wójcik, prezes IGR. 

Szczepan Wójcik, w rozmowie z portalem SwiatRolnika.info, podkreślał, że prof. Jan Szyszko był najlepszym szefem resortu środowiska we współczesnej Polsce, a jego dzieła kontynuowane są także po jego śmierci. „Niezłomność byłego ministra środowiska zawsze rodziła agresję wśród przeciwników jego myśli” – powiedział Szczepan Wójcik. 

Tomasz Racki: W Jarocinie oblano czerwoną farbą pomnik śp. profesora Jana Szyszki.

Szczepan Wójcik: Tak, ubolewam nad tym. Odczytuję to jako zwykłą ustawkę środowisk lewicowych, które jeszcze za życia prof. Szyszki dawały mu się mocno we znaki. Nic nie jest tu przypadkowe. Zniszczenie pomnika miało miejsce w czasie, gdy w Jarocinie odbywał się jeden z najważniejszych w  Polsce festiwali muzycznych. Zjechało się tu sporo mediów, które nadały temu aktowi wandalizmu odpowiedniego rozgłosu. Jakby tego było mało, władze miasta informowały, że w czasie, w którym pomnik oblano farbą, ktoś włamał się do sieci miejskiej i wyłączył monitoring w parku Szubianki, czyli tam, gdzie pomnik stoi.

Tomasz Racki: Sądzi Pan, że uda się ująć sprawców?

Szczepan Wójcik: Mówiąc zupełnie szczerze – wątpię. Jeśli nie znajdą się świadkowie tego zdarzenia, bez monitoringu, będzie bardzo trudno. Liczę jednak na to, że – jeśli zostaną zatrzymani – będą ukarani zgodnie z literą prawa i odpowiedzą za ten haniebny czyn. Tak to powinno wyglądać, bo zniszczenie pomnika najlepszego – mówię to z pełną odpowiedzialnością – ministra środowiska współczesnej Polski to skandal.  To niezłomność zawsze rodziła agresję wśród przeciwników jego myśli.

Tomasz Racki: Czy w Pana opinii prof. Szyszko był postacią kontrowersyjną?

Szczepan Wójcik: Zupełnie nie. Jeśli jednak przyjmiemy perspektywę skrajnie lewicowych przeciwników jego myśli, to był on dla nich swojego czasu wrogiem numer jeden. Jan Szyszko był ekspertem w swojej dziedzinie. Ekspertem uznanym zresztą nie tylko w kraju, ale szanowanym także poza jego granicami. Był, jakby to ująć, specem od spraw ekosystemu. Kochał las, przyrodę, naturę i znał je jak niewielu. To właśnie siła argumentów tak denerwowała – jak się okazuje, nadal denerwuje – jego przeciwników. Proszę przypomnieć sobie choćby batalię o Puszczę Białowieską. Jan Szyszko chciał ratować ten piękny las, bo miał wiedzę na temat tego, jak walczyć z gradacją kornika drukarza. Innego zdania byli aktywiści. Ich działania doprowadziły do tego, że ogromne fragmenty puszczy są dziś martwe. Kto zatem miał rację? Podobnie było zresztą w kwestii ochrony rolników. Profesor Szyszko racjonalizował podejście do rolnictwa, podczas gdy jego przeciwnicy orężem uczynili manipulacje. Dlatego zarówno za życia, jak i po śmierci Jan Szyszko był i jest bezustannie atakowany. Ogromnie żałuję tylko, że jego oponenci nie potrafią uszanować nawet pamięci o zmarłych. To żenujące. Cóż, takie jednak wystawiają sami sobie świadectwo. 

Czytaj także: Skandaliczny akt wandalizmu! Zniszczono jarociński pomnik Jana Szyszki

szczepan wójcik
 

swiatrolnika.info 2022