Talk icon

Informacje

17-06-2022

Autor: Mateusz Chrząszcz

Szczepan Wójcik: Rynek chiński jest szansą dla polskich rolników

Szczepan Wójcik

Szczepan Wójcik w najnowszej rozmowie z portalem radiomaryja.pl wypowiedział się na temat przyszłości eksportu w sektorze rolno–spożywczym w Polsce.

„Nie wiadomo, co przyniesie przyszłość, dlatego już dziś musimy bardzo mocno weryfikować tę sytuację i reagować. Polski sektor rolno-spożywczy już dziś eksportuje na cały świat towary o wartości 34 mld euro rocznie, ale potencjał mamy znacznie większy. Polscy rolnicy i producenci są w stanie zapewnić nie tylko bezpieczeństwo żywnościowe swojego kraju, ale wyprodukować tak wiele nadwyżek, aby skorzystała na ich sprzedaży rodzima gospodarka” – powiedział.

Przyszłość sektora rolno-spożywczego

Stany Zjednoczone cały czas prowadzą pewien rodzaj wojny gospodarczej z Chinami, ale między tymi państwami cały czas trwa duża wymiana na poziomie ponad 70 proc. W podobnej sytuacji są kraje Europy Zachodniej takie jak Niemcy, Holandia, Francja i Włochy, które również dużo handlują z Chinami. Inaczej jest z Polską, która ma gorsze relacje gospodarcze z Państwem Środka.

„Wojna na Ukrainie i napaść Rosji na ten kraj pokazały z jak delikatną materią mamy do czynienia. Wiele rynków eksportowych z powodu rosyjskiej agresji przestało istnieć albo dostęp do nich jest ograniczony. Nie wiadomo, co przyniesie przyszłość, dlatego już dziś musimy bardzo mocno weryfikować tę sytuację i reagować. Polski sektor rolno-spożywczy już dziś eksportuje na cały świat towary o wartości 34 miliardów euro rocznie, ale potencjał mamy znacznie większy” – podkreśla prezes Instytutu Gospodarki Rolnej.

Zdaniem Szczepana Wójcika, polscy rolnicy odpowiadają za bezpieczeństwo żywnościowe, ale ich przedsiębiorczość powoduje, że produkują sporę nadwyżki, dzięki czemu mogą eksportować swoje plony. Prezes IGR wskazuje, że doskonałym rynkiem zbytu są kraje dalekowschodnie, ponieważ są one wyjątkowo chłonne. W rozmowie z portalem radiomaryja.pl wskazał na Wietnam, Chiny, ale również na Indie.

„Powinniśmy zacząć spoglądać też na Indie. Niemieccy eksperci informują, że gospodarka tego kraju była w stanie przetrwać kryzys wywołany pandemią właśnie ze względu na intensywny eksport do Chin. W Niemczech mówi się wprost, że wymiana handlowa z Pekinem uratowała niemiecką gospodarkę. Kiedy popatrzymy, jak wygląda pozycja Polski w tym zakresie, to uznamy, że przed nami wiele do wykonania. Cała Unia Europejska prowadzi wymianę na takim poziomie jak Stany Zjednoczone. Pomimo wojny gospodarczej i trudnych relacji Stany Zjednoczone prowadzą bardzo dynamiczną wymianę handlową z państwem środka i co ciekawe jest ona zbilansowana. W Unii Europejskiej liderem są oczywiście Niemcy, a tuż za nimi jest Francja i Holandia, a na czwartym miejscu są Włochy” – wskazuje Szczepan Wójcik.

Szczepan Wójcik

Szczepan Wójcik o eksporcie towarów do Chin

Szczepan Wójcik przypomniał, że Chiny zajmują 19 miejsce w polskiej wymianie handlowej. Obecnie eksportujemy więcej nawet do Norwegii. Według prezesa IGR rządzący planują otworzyć się na chiński rynek i doprowadzić do zbilansowania naszej wymiany handlowej. „Polska ma ogromny potencjał, a pieniądze, które zarobimy na Dalekim Wschodzie, polscy przedsiębiorcy głównie rolni, będą inwestowali nad Wisłą, czyli w naszej ojczyźnie” – podkreśla.

Warto dodać, że obecnie wymiana handlowa Polski z Chinami jest na poziomie około 30–34 miliardów euro. Jednakże jest ona zdecydowanie mniejsza niż wymiana handlowa największych krajów Europy Zachodniej z Państwem Środka. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że rynek dalekowschodni byłby bardzo wartościowy dla polskich rolników, którzy stracili rynki zbytu z powodu napaści Rosji na Ukrainę. Zdaniem Jacka Zarzeckiego, prezesa Polskiego Związku Hodowców i Producentów Bydła Mięsnego dotychczasowe kontakty polskich przedsiębiorców z Chinami są pozytywne.

Podobnego zdania jest Piotr Lisiecki, który jest prezesem Krajowej Izby Producentów Drobiu i Pasz, który zadeklarował, że Izba cały czas pracuje nad zwiększeniem obecności polskich producentów drobiu na rynku chińskim i że odnoszą już na tym polu sukcesy. W rozmowie z radiomaryja.pl podkreślił, że cały czas podejmowane są działania na rzecz promocji polskich produktów na rynku chińskim, choć oczekiwać należałoby od polskiego rządu większego zaangażowania w prace na rzecz rozwoju współpracy.

Polski rząd w służbie rolnikom

Agnieszka Maliszewska, dyrektor biura Krajowej Izby Mleka również uważa, że polski rząd powinien mocniej działać w ramach działań dyplomatycznych na rzecz eksportu polskich produktów rolnych do Chin.

Według najnowszych ustaleń, do jakich dotarł portal radiomaryja.pl, środowisko rolno-spożywcze w Polsce zamierza zintensyfikować swoje działania i wyjść naprzeciw przedstawicielom rządu i zaproponować podjęcie wspólnych działań w ramach zintensyfikowania współpracy gospodarczej z Dalekim Wschodem. Polscy przedsiębiorcy rolni oraz producenci spożywczy dostrzegają możliwości, jakie daje chłonny chiński rynek.

Czytaj również: Szczepan Wójcik: Ostrzegaliśmy przed antyhodowlanymi inicjatywami

RadioMaryja

swiatrolnika.info 2022