Talk icon

Informacje

02-08-2022

Autor: Mateusz Chrząszcz

Szczepan Wójcik: Musimy się bronić przed niszczeniem rolnictwa

Szczepan Wójcik

W rozmowie z "Naszym Dziennikiem", hodowca Szczepan Wójcik wypowiedział się na temat budowy porozumienia rolników przeciwko planom niszczenia rolnictwa.

Zdaniem prezesa Instytutu Gospodarki Rolnej połączenie konkurentów rynkowych w wspólnej sprawie jest możliwe. Według Wójcika zarzuty o zbyt dużym zainteresowaniu się sprawą protestów holenderskich farmerów, przy jednoczesnym mniejszym zainteresowaniu sprawami polskich rolników jest wyjątkowo krótkowzroczne, ponieważ to, co dzieje się dzisiaj w Holandii jest globalną tendencją.

Spotkanie z europejskimi rolnikami

W czwartek 28 lipca odbyło się spotkanie polskich i holenderskich przedstawicieli  sektora produkcji rolnej i przetwórstwa, spotkali się wicepremierem Henrykiem Kowalczykiem. Spotkanie w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi dotyczyło bezpieczeństwa żywnościowego Europy w dobie największego od wielu lat kryzysu gospodarczego. Wojna na Ukrainie, pandemia koronawirusa, rekordowe ceny nawozów, gazu, energii i szereg innych czynników przełożyły się na poważne zagrożenie dla jednego z najważniejszych filarów bezpieczeństwa Europy – bezpieczeństwa żywnościowego.  Hodowca uważa, że pomimo różnic i bycia konkurentami na rynku uda się uzyskać porozumienie i walczyć z „unijnymi eksperymentami”.

„Polska nie jest samotną wyspą, działamy na wspólnym europejskim rynku i wszelkie nawet największe szaleństwa unijnych urzędników czy ideologiczne zapędy polityków mają wpływ na wszystkie kraje Unii. Co się dzieje w sprawie polityki energetycznej narzucanej nam przez Unię Europejską? Co się dzieje w kwestii polityki klimatycznej, tak zwanej praworządności? To też nas nie dotyczy? Dogadywanie się Niemców z Rosjanami ponad naszymi głowami – to też nas nie dotyczy? Holendrzy są jak zwykle papierkiem lakmusowym dla liberalizacji przepisów – nasi przyjaciele z Holandii sami o tym mówią, że znowu są „ćwiczeni”, że sprawdza się, jak daleko władza może się posunąć” – stwierdził Szczepan Wójcik.

„Holendrzy byli przekonywani, że muszą w pełni „zekologizować” swoje gospodarstwa. Zrobili to, ponosząc ogromne inwestycje, i dziś te gospodarstwa każe im się zamykać. Początkowo mówiono im, że powinni ograniczyć hodowlę zwierząt futerkowych, a w końcu jej zakazano. Mówiono wówczas, że nie chodzi o ograniczanie całości rolnictwa, ale podobno zbędnych jego gałęzi. Holendrzy odpuścili. 13 lat później władze ich kraju chcą wyrugować rolników z ich własnej ziemi i zapowiedziały ograniczenie o jedną trzecią rolnictwa w Holandii. Dodam, że ten kraj jest dziś drugim eksporterem żywności w Unii Europejskiej. Żyjemy na wspólnym globalnym rynku, a ta szkodliwa tendencja walcząca z rolnikami jest obecna w mniejszej lub większej skali w całej Europie” – dodał.

Szczepan Wójcik: Chcemy stałości i stabilizacji polityki rolnej

W opinii prezesa IGR rolnicy coraz częściej jak słyszą zapowiedzi kolejnych polityków o dotacjach, dopłatach i wyrównaniach oraz różnego rodzaju funduszach to pukają się w głowę, ponieważ wolą produkować, bezpiecznie inwestować swoje pieniądze, chcą stałości i stabilizacji polityki rolnej, by móc eksportować swoje produkty. W dalszej części wywiadu zawarł tezę, że za niszczenie rolnictwa odpowiada zarówno wschód jak i zachód świata.

„Nie ma większej katastrofy dla rolnictwa, niż to, że dotykają się go urzędnicy. Trzeba to powiedzieć wprost: Unia jest dziś zarządzana bez pomysłu i koncepcji przez ludzi zmęczonych władzą i odpowiedzialnością, która na nich spoczywa. Wydaje mi się, że wielu z nich nie ma zresztą świadomości, jak niebezpieczną zabawkę wzięli do rąk. A tu przecież chodzi o bezpieczeństwo żywnościowe Europy i świata, i to w jednym z najtrudniejszych momentów współczesnej historii. Komuś ewidentnie zależało i zależy na tym, aby najpierw uzależnić Europę od rosyjskiego gazu, a teraz osłabić produkcję żywności” – stwierdził Szczepan Wójcik.

„Jak zwykle na Wschód i Zachód. To Niemcy rządzą Unią Europejską i wymuszają na państwach członkowskich wprowadzanie konkretnych zmian. Żądają redukcji emisji dwutlenku węgla, zamykania kopalń, gdy sami je w tym czasie otwierają, wygaszania elektrowni węglowych, gdy sami je w tym czasie budują, ograniczania rolnictwa, gdy sami je w tym czasie rozwijają; blokowania rozbudowy infrastruktury lotniczej, bo po co w Polsce Centralny Port Komunikacyjny, skoro „jest lotnisko w Berlinie?”. Wpływają na blokowanie w Polsce działalności firm spoza Unii Europejskiej. Nie mówię już o niemieckiej umowie z krajami Ameryki Południowej” – zauważył.

Czytaj również: Szczepan Wójcik: Czasy są fatalne, ale nie możemy wycofywać się z rynku

Nasz Dziennik

swiatrolnika.info 2022