Talk icon

Informacje

01-06-2020

Autor: Robert Wyrostkiewicz

Świat bez myśliwych. Czy to w ogóle jest możliwe?

Świat bez myśliwych to utopia

Świat bez myśliwych, przede wszystkim, to świat, który od paleolitu przez starożytność, średniowiecze, aż do dzisiaj nigdy nie istniał. To jednak, że coś istniało od zawsze nie jest jedynym argumentem na nieodzowność myślistwa. Co by się stało, gdyby nie było myśliwych? Co by się stało, gdyby myśliwych zabrakło?

Świat bez myśliwych, a zdrowie

Skoro nawet świeżo upieczony przeciwnik myślistwa, Rafał Trzaskowski, który dumnie wtóruje zielonym, że należy zlikwidować polowanie na ptaki, a ASF to kwestia większej ilości mat bioasekuracyjnych, a nie odstrzału dzików; nawet on idzie do sklepu z prezydentem Poznania i kupują mięso z dzika, jelenia i do tego jeszcze wyśmienity "myśliwski żurek". Dlaczego? Bo dzik i jeleń nie były hodowane na antybiotykach, sterydach, w masowym chowie czy importowane z chińskiej zamrażarki. Dzik i jeleń przechadzały się na wolnym powietrzu, jadły ekologiczną zieleninę, czasami wykradaną rolnikowi prosto z pola i są najbardziej zdrowe i ekologiczne na świecie. Tym samym, bez myśliwych, tracimy najlepszej jakości pożywienie, a skazujemy się na żywność konwencjonalną, niejednokrotnie mająca więcej wspólnego z laboratoriami technologów żywności niż z jakością.

Świat bez myśliwych, a rolnictwo

Myśliwi to ludzie, którzy regulują przyrodę, ale też wchodzą w koegzystencję z rolnictwem. To oni czuwają w czasach zasiewu np. kukurydzy, by dzik nie zbuchtował wielu hektarów czyjejś ojcowizny. To oni w razie strat wypłacają rekompensaty rolnikom z kieszeni koła łowieckiego. To oni z hodują bażanty. To oni dbają o zagrożone gatunki, a selekcjoner koła decyduje o odstrzale chorych osobników. To w końcu oni gwarantują, że tysiące rolników będzie mogło sprzedać swoje świnie. Jeden przepuszczony do hodowli dzik z ASF, to często tysiące zutylizowanych świń. Zabitych, o czym Zieloni nie pamiętają, pomstując za odstrzał dzików. Tym samym polowanie na dzika, to ratunek dla hodowców trzody chlewnej. Ergo, Świat bez myśliwych dla rolników, to najgorsza z możliwych opcji.

Świat bez myśliwych, a hipokryzja

Małgorzata i Piotr Beszterdowie w rozmowie ze ŚwiatRolnika.info powiedzieli coś, o czym pseudoekolodzy mogą jedynie pomarzyć:

Nasze dzieci są piątym pokoleniem leśników i myśliwych. Człowiek polował i poluje od zawsze. Absolutnie się z tym utożsamiamy, to część naszego życia. Zastanawia nas obecny, społeczny odbiór naszej działalności i negatywne postrzeganie zielonego munduru. Widoczne od niedawna, tendencyjne przekazy medialne, pogłębiają ten negatywny trend, zwłaszcza zarzuty bezlitosnego szafowania życiem i śmiercią. Każda śmierć jest powiązana z życiem. Polowania eliminują pojedyncze zwierzęta ale są również narzędziem zachowania równowagi zasobów przyrody. Koty polują na myszy, wilki na sarny, jelenie i dziki, a ludzie posiadają wiedzę jakie może mieć konkretne korzyści z łowiectwa. Z drugiej strony ludzie obecnie wolą nie widzieć śmierci. Nie ma mięsa bez śmierci. Każdy jego kawałek jest  związany ze śmiercią. Każdy. Należy o tym pamiętać podczas zakupów i nie udawać, że tak nie jest, zapewniając sobie poczucie wewnętrznego spokoju.To hipokryzja.

Takich hipokrytów nie brakuje. Jednym z nich jest przestępca Rafał Gaweł, założyciel "Ludzie Przeciwko Myśliwym", co opisaliśmy w artykule "Ludzie Przeciwko Myśliwym kłamią? Zobacz skąd biorą zdjęcia"Ludzie Przeciwko Myśliwym kłamią? Zobacz skąd biorą zdjęcia".

Robert Wyrostkiewicz

fot. Pixabay.com

swiatrolnika.info 2022