Informacje
09-01-2023
Ptasia grypa wciąż groźna, a liczba gospodarstw zaatakowanych przez wirusa wzrasta. We wsi Dębe zlokalizowano nowe ognisko grypy ptaków.
Wojewódzki Lekarz Weterynarii w Poznaniu Andrzej Żarnecki poinformował, że w zaatakowanym przez wirusa gospodarstwie wybite zostanie ponad 10 tysięcy indyczek. Co więcej, Inspektorat Weterynarii otrzymał dwa kolejne zgłoszenia i czeka na wyniki. Na polskich hodowców znów padł blady strach.
Ptasia grypa wciąż groźna
Do tej pory ptasia grypa zaatakowała drób w powiatach kaliskim, pleszewskim, ostrzeszowskim, tureckim i szamotulskim. Wybito już ponad 200 tys. sztuk kaczek, gęsi oraz indyków. W promieniu 3 km od ognisk utworzono strefę zapowietrzoną, w promieniu 10 km – zagrożoną, co oznacza specjalne procedury dla hodowców na tym terenie, którzy bez zgody powiatowego lekarza weterynarii nie mogą np. sprzedać swojego drobiu lub kupować nowego w celu powiększenia stada.
Zobacz też: Analiza: Inflacja i ptasia grypa nadal będą wpływać na sektor drobiarski
Lekarze weterynarii apelują o ostrożność i przestrzeganie zaleceń inspekcji weterynaryjnej w zakresie utrzymywania drobiu. Hodowcom zaleca się stosowanie odpowiednich środków bioasekuracji, w tym m.in. zabezpieczenie paszy przed dostępem dzikich zwierząt, nie karmienie drobiu na zewnątrz budynków, w których zwierzęta są utrzymywane oraz stosowanie odzieży i obuwia ochronnego w gospodarstwie. Hodowcy powinni również informować odpowiednie osoby i instytucje o wszystkich podejrzeniach związanych z wystąpieniem ptasiej grypy w ich fermach.
PAP/fot.pixabay