Talk icon

Informacje

29-08-2022

Autor: Mateusz Chrząszcz

Protesty rolników w Niemczech. Mogą wstrząsnąć całym krajem

Protesty rolników

W najbliższą środę, 31 sierpnia w kilku niemieckich miastach odbędą się protesty rolników przeciwko planowanemu zakazowi ochrony roślin.

Rolnicy planują demonstracje m.in. w Würzburgu, Stuttgarcie, Moguncji, Dreźnie i Hamburgu. Dolna Saksonia domaga się od UE korekty planowanego zakazu stosowania środków ochrony roślin. Chodzi o propozycję Komisji Europejskiej, aby ograniczyć stosowanie środków ochrony roślin na obszarach wrażliwych, takich jak obszary ochrony krajobrazu.

Protesty w Republice Federalnej Niemiec

Organizacja Landwirtschaft łączy Bawarię (LSV) planuje w najbliższą środę 31 sierpnia w Würzburgu demonstrację rolników z całej Bawarii. Demonstracje zostały zarejestrowane również w innych miastach poza Bawarią, na przykład w Stuttgarcie, Moguncji, Dreźnie i Hamburgu, potwierdził w wywiadzie dla tygodnika Claus Hochrein, prezes LSV Bayern i członek zarządu LSV Germany. Oczekuje także spontanicznych akcji solidarnościowych na mostach autostradowych.

Protesty rolników mają wstrząsnąć polityką. „Mamy nadzieję na poparcie CSU i Wolnych Wyborców w Parlamencie Europejskim” – powiedział Hochrein. Nie wierzy jednak, że propozycje Komisji wyszły właśnie z zielonego pióra. Dla przewodniczącego LSV Bayern jest bardzo jasne: „Poluzowanie planów komisji nie wystarczy. Planowane rozporządzenie UE w sprawie zakazu ochrony roślin musi zostać skasowane”.

Według Hochreina rolnicy odpowiedzialnie stosują pestycydy i co 2 lata przedkładają certyfikat kompetencji. Skąd zatem taki zakaz, który wywłaszcza gospodarstwa i doprowadza je do ruiny, pyta rolnik z Dolnej Frankonii? Podczas gdy Niemcy zgłosiły wszystkie obszary chronione do Brukseli, inne kraje zgłosiły tylko parki narodowe. „Nie możemy dłużej akceptować tej nierówności” – stwierdził. Ponadto, jego zdaniem, cele Zielonego Ładu i strategii „od pola do stołu” muszą zostać gruntownie wystawione na próbę. Ponieważ stawką jest bezpieczeństwo dostaw w UE.

Protesty rolników powtórką z Holandii?

Martin Schöffel, rzecznik rolny CSU w bawarskim parlamencie, jest już aktywny w tej sprawie: „Podejmuję działania na wszystkich szczeblach przeciwko planowanemu przez Komisję Europejską zakaz stosowania pestycydów” – powiedział tygodnikowi. Nadal sprzeciwia się zakazowi stosowania zatwierdzonych pestycydów na obszarach FFH. Według Schöffela Bawaria opiera się na dobrowolnych środkach i oferuje zachęty do ograniczenia stosowania herbicydów, na przykład w nowym Kulapie.

Zdaniem Schöffela ogólny zakaz stosowania zatwierdzonych środków ochrony roślin jest równoznaczny z częściowym wywłaszczeniem i jest sprzeczny ze zobowiązaniami podjętymi w czasie wyznaczania obszarów FFH. „W tym czasie rolnikom obiecano, że będą mogli dalej uprawiać ziemię „tak jak dawniej”.

W międzyczasie Nadrenia-Palatynat podjęła inicjatywę Rady Federalnej. Właściwa minister rolnictwa Daniela Schmitt złożyła w Bundesracie szereg poprawek. Komisja Rolnictwa omówi to w najbliższy poniedziałek (29 sierpnia). Schmitt uważa projekt za absolutny. Minister FDP skrytykował, że pożegna to sprawdzony system integrowanej ochrony roślin i uniemożliwi w dużej części kraju funkcjonowanie rolnictwa, które jest już nastawione na zrównoważony rozwój. Zdaniem ministra projekt całkowicie pomija aspekty bezpieczeństwa żywnościowego oraz wymagania dotyczące jakości i bezpieczeństwa plonów. Ma nadzieję, że kraje pójdą za propozycjami zgłoszonymi w komisji. Protesty rolników są nieuniknione.

Według ministerstwa uprawa i uprawa winorośli nie są już możliwe na około jednej trzeciej z 700 000 hektarów gruntów rolnych w Nadrenii-Palatynacie. Dotknęłoby to m.in. ok. 105 tys. ha gruntów ornych, a na obszarze upraw specjalnych ok. 21500 ha winnic, 4500 ha ogrodów warzywnych i 2700 ha drzew owocowych. Schmitt stwierdził, że przepisy mają również ogromny wpływ na produkcję ekologiczną.

Czytaj również:Protesty rolników w Holandii: Rolnicy starli się z policją

Agraheute/fot.twitter

swiatrolnika.info 2022