Prokurator u hodowcy. Ponad 1000 świń padło w jednym gospodarstwie

Prokurator u hodowcy. Ponad 1000 świń padło w jednym gospodarstwie

To przypadek, który ma poważne konsekwencje dla właścicieli gospodarstwa hodowlanego. Prokurator wkroczył do firmy i zanosi się na to, że są winni zaistniałej sytuacji.

 

Na przełomie sierpnia i września ponad 1000 świń należących do holdingu LFD udusiło się z powodu braku wentylacji w miejscowości Alt Tellin (Niemcy). Władze okręgu Vorpommern-Greifswald zawiadomili organy ścigania o podejrzeniu naruszenia praw zwierząt.

 

W trakcie zwykłych czynności związanych z hodowlą, z powodów technicznych, zawiódł system wentylacji. Nie byłoby nic nadzwyczajnego w wydarzeniu, ponieważ, od czasu do czasu niestety dochodzi do takich awarii.

 

Problem jednak polega na tym, że w tym samym gospodarstwie kilka dni wcześniej, miało miejsce równie niebezpieczne zdarzenie. Wówczas pierwszy raz firma LFD trafiła na czołówki gazet. W tym wypadku nie ucierpiały zwierzęta ani ludzie.

 

„Wystąpiło czasowe uwolnienie kwasu z powodu problemu technicznego podczas rutynowych prac dezynfekujących i konserwacyjnych w układzie wentylacyjnym zakładu LFD w Alt Tellin”

- obwieściła firma w komunikacie prasowym.

 

Na farmie w Alt Tellin przebywa około 10 000 macior oraz 35 000 prosiąt. Firma LFD Holding w branży funkcjonuje zaledwie od 2015 roku. Śledztwo w sprawie śmierci świń trwa.

 

Źródło: agrarheute.com/PP
Fot. pixabay.com


Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.